Niewatpliwie ciekawe...ale nie zgodzilbym sie z kategorycznym stwierdzeniem ktore pada w tym artykule ze celtyckie Sidhe nie maja nic wspolnego z germanskimi/nordyckimi Alfar
Jak wiadomo z irlandzkiej "Ksiegi Inwazji" Sidhe sa pozostaloscia boskiego ludu Tuatha Dé Danann pokonanego przez "ludzkich" Milezyjczykow. Po przegranej wojnie Tuatha Dé Danann musieli zejsc niejako do podziemia i zamieszkali w pagorkach, kurhanach i glazach. Wspomina sie o rowniez o tym ze
sluagh sídhe shyde uczestnicza w Dzikim Gonie.
Tyle zrodla celtyckie.
Zas z mitologii nordyckiej dowiadujemy sie, ze Alfarheim ( jak i zreszta Vanirheim) istnialy...od zawsze

Nie zostaly stworzone przez zwycieskich Asow tak jak Asgard czy Midgard. Poprostu byly. Jest tez wspomniane ze Alfar - przybyly do swojego swiata (Alfarheim) ... z zachodu. No i wszyscy wiemy kto jest przywodca przerazajacego Dzikiego Gonu cwalujacego po niebie w czasie zimowych nocy...
Natomiast wedlug wierzen ludowych rozpowszechnionych w swiecie germanskim ( i opierajacej sie na nich mitologi nizszej - w przeciwienstwie do tej wyzszej, literackiej, zarezerwowanej raczej dla krolewskich dworow i skaldow ) elfy zamieszkuja kamienie i glazy.
Najlepszym wspolczesnym przykladem tego jest "wydzial do spraw elfow" przy islandzkim ministerstwie budownictwa i komunikacji - do ktorego zadan nalezy kontrolowanie zeby zadne wspolczesne budowy nie zaklocaly spokoju pagorkow i kamieni zamieszkanych przez elfy. 80% Islandczykow wierzy w "Ukryty Lud" a co 10-ty przyznaje sie do tego ze widzial jednego z jego przedstawicieli

Patrzac tez na cale zagadnienie z historycznego punktu widzenia, powinnismy pamietac tez, ze ani Celtowie ani Germanie nie zyli w prozni. Obydwie kultury sasiadowaly bardzo dlugo ze soba i z pewnoscia dochodzilo w roznych okresach do wzajemnych interakcji. Nie zapominajmy ze kultura celtycka jest nieco;) starsza od germanskiej, i jest, jesli nie "starsza siostra" to przynajmniej "starsza ciotka lub kuzynka" tej germanskiej i zapewne miala jakis chocby i ograniczony, wplyw na te ostatnia.
Dlatego jestem gotow postawic smiala teze, ze nasze nordyckie Alfar sa blisko spokrewnione z Tuatha de Danann, a byc moze sa wrecz nawet nimi samymi...
