Na portalu Racjonalista.pl pojawił się artykuł będący komentarzem do w/w badań.
Niewiarygodna prawda: dlaczego Ameryka staje się narodem religijnych nieukówMocny fragment:
Cytuj:
Tak więc wyniki Pew są niewątpliwie nieco mocniejsze niż się wydawały początkowo: im więcej wiesz o religii, tym mniej prawdopodobne, że będziesz wierzyć w credo i mity religijne i tym bardziej prawdopodobne, że będziesz ateistą lub agnostykiem, niezależnie od tego czy jesteś związany z kościołem, albo też wręcz duchownym.
Wielu ludzi, którzy długo i starannie rozmyślali o religiach — a więc znali odpowiedzi — w rzeczywistości nie wierzy w doktryny, które słusznie identyfikują jako należące do kościoła, z którym są związani.
Wiedzą na przykład, co dobry katolik „powinien wyznawać", jak to mówił papież Benedykt (kiedy był Kardynałem Ratzingerem), i jeśli są katolikami, wyznają to. Ale stwierdzają, że nie mogą naprawdę wierzyć w to. Wielu ludzi zachowuje lojalność jako żarliwi członkowie swojego wyznania, po cichu odkładając na bok dogmaty albo całkowicie ignorując je, albo uznając za nieistotne, albo opakowując w ochronne warstwy metafory.
Badanie Pew ujawnia także, dlaczego krytykowanie przez ateistów doktryn religijnych jest w dużej mierze marnowaniem wysiłku: i tak wierzy w nie niewielu ludzi; mówią tylko, że wierzą.