Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest wtorek, 15 października 2019, 10:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Władcy Chaosu...
PostNapisane: wtorek, 5 października 2010, 14:11 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3633077#p3633292



Cyt: " Wydaje się bowiem istnieć pewien obszar wspólny, w którym stykają się chrześcijaństwo (tradycyjny katolicyzm i prawosławie, orto- i heterodoksyjne), reakcjonizm (oddzielam go tu trochę od chrześcijaństwa), ideologie radykalnego centrum, mroczne pogaństwo, a także pewne refleksje wywodzące się ze strony nie-dobrości, rozsadzające jednak skorupę prymitywnego satanizmu, lecące w stronę gnostycyzmu. Ten obszar wspólny to anty-światowość, nie-ludzizm, antyeudajmonizm, koncentracja na tym, co jest poza. Wesołe piosenki neo, odnowowe świadectwa [chodzi o Neokatechumenat i Odnowę w Duchu Świętym], spokojna harmonia i poukładanie tomizmu czy tym bardziej kochający wszystko i wszystkich pastor - takich dziwnych poszukiwaczy nie przyciągną. Ale już karmelita czy inny kontemplacjonista trzymajacy w celi czaszkę, koledzy z Death To The World http://www.deathtotheworld.com/index2.html z ich par excellence blackową estetyką, delektujący się śmiercią Legioniści [członkowie rumuńskiego Legionu Michała Archanioła z okresu międzywojennego ], jansenizujący de Maistre czy plwający na całą fajność i zajebistość świata Gomez Davila - owszem."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: wtorek, 5 października 2010, 16:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Pierwsza myśl - o nie - Fronda <facepalm>
ale cóż przełamałem się i przeczytałem i zaskoczenie - tekst dobry. Bardzo ciekawy - widać pewne uprzedzenia autora, ale szacunek za to ze stara się je odsunąć by starać się zobaczyć co się kryje pod spodem. Sądze ze byłby to ciekawy rozmówca ..

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: wtorek, 5 października 2010, 16:59 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Miałem podobną reakcję gdy znalazłem ten artykuł na Frondzie.
Nie ukrywam, że bardzo lubię teksty postkonserwatywnego ATW, nienawidząc przy tym mainstreamowego konserwatyzmu. Ktoś kiedyś powiedział, że ATW zawieszony jest gdzieś w połowie drogi między prawicą a postmodernizmem. Nie bawiąc się w szufladkowanie konstatuje, że jest jednym z najciekawszych publicystów młodego pokolenia.
http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka ... ykul/1807/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 10:07 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Mississauga, ON, Canada
Witomir napisał(a):
http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3633077#p3633292



Cyt: " Wydaje się bowiem istnieć pewien obszar wspólny, w którym stykają się chrześcijaństwo (tradycyjny katolicyzm i prawosławie, orto- i heterodoksyjne), reakcjonizm (oddzielam go tu trochę od chrześcijaństwa), ideologie radykalnego centrum, mroczne pogaństwo, a także pewne refleksje wywodzące się ze strony nie-dobrości, rozsadzające jednak skorupę prymitywnego satanizmu, lecące w stronę gnostycyzmu. Ten obszar wspólny to anty-światowość, nie-ludzizm, antyeudajmonizm, koncentracja na tym, co jest poza. Wesołe piosenki neo, odnowowe świadectwa [chodzi o Neokatechumenat i Odnowę w Duchu Świętym], spokojna harmonia i poukładanie tomizmu czy tym bardziej kochający wszystko i wszystkich pastor - takich dziwnych poszukiwaczy nie przyciągną. Ale już karmelita czy inny kontemplacjonista trzymajacy w celi czaszkę, koledzy z Death To The World http://www.deathtotheworld.com/index2.html z ich par excellence blackową estetyką, delektujący się śmiercią Legioniści [członkowie rumuńskiego Legionu Michała Archanioła z okresu międzywojennego ], jansenizujący de Maistre czy plwający na całą fajność i zajebistość świata Gomez Davila - owszem."


Mi się właśnie chrześcijaństwo wydaje mroczne ( z całą tą martyrologią, kultem smierci i cierpienia, etc... ), a poganstwo świetliste i radosne. Interesująca jest też ta wzmianka o "nie-ludzizmie". Właśnie pogaństwo - skupione na człowieku - jest znacznie bardziej ludzkie i pro - ludzkie niż system ideologiczno - religijny sprowadzający człowieka, czyli jakość jaką stanowimy do puchu marnego". Mam się - i generalnie ludzi - za coś więcej, za istoty o nieprawdopodobnym potencjale, wyjątkowe i szczególne...
Być może to kwestia perspektywy.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 13:55 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Nie do końca zgadzam się z taką jedno wymiarowością. Myślę, że zarówno chrześcijaństwo jak i religie etniczne posiadają narzędzia do eksplorowania mrocznej strony ludzkiego umysłu. Wydaje mi się, że np Odynizm ze swoimi mrocznymi inicjacjami stał się swego rodzaju inspiracją dla chrześcijan przynajmniej w "wersji" ariańskiej. Odynizm widzę tutaj jako wiedzę pierwotną, oryginalną, która doprowadziła do tego, że odyniczne plemiona wandalskie z taką łatwością przyjmowały chrześciajństwo w wersji ariańskiej, widząc w Chrystusie doskonałego szamana, który pokonał śmierć, być może widząc w nim jakąś ziemską inkarnację Odyna?
O eksplorowaniu mrocznej strony ludzkiej natury podczas inicjacji odynicznych i o tym dlaczego wymagała ona śmierci dla tzw. "świata życia" świetnie pisze Robert Łapiński
http://rodman.most.org.pl/odyn.htm


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 17:16 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Witomir napisał(a):
Nie do końca zgadzam się z taką jedno wymiarowością. Myślę, że zarówno chrześcijaństwo jak i religie etniczne posiadają narzędzia do eksplorowania mrocznej strony ludzkiego umysłu. Wydaje mi się, że np Odynizm ze swoimi mrocznymi inicjacjami stał się swego rodzaju inspiracją dla chrześcijan przynajmniej w "wersji" ariańskiej. Odynizm widzę tutaj jako wiedzę pierwotną, oryginalną, która doprowadziła do tego, że odyniczne plemiona wandalskie z taką łatwością przyjmowały chrześciajństwo w wersji ariańskiej, widząc w Chrystusie doskonałego szamana, który pokonał śmierć, być może widząc w nim jakąś ziemską inkarnację Odyna?
O eksplorowaniu mrocznej strony ludzkiej natury podczas inicjacji odynicznych i o tym dlaczego wymagała ona śmierci dla tzw. "świata życia" świetnie pisze Robert Łapiński
http://rodman.most.org.pl/odyn.htm


Ja nie wiem, po co snujesz jakieś teorie o odynizmie Wandalów. Wiadomo przecież, że Jezus był druidem. ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 18:12 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Ja nie wiem, po co snujesz jakieś teorie o odynizmie Wandalów. Wiadomo przecież, że Jezus był druidem. ;-)[/quote]

Czyż nie można bronić poglądu, że jeden ze stopni druidyzmu jest czymś podobnym do szamanizmu? ;)

A tak w ogóle to zaciekawiło mnie porównanie Chrystusa do szamana i do Odyna. Że ci dwaj ponieśli podobną śmierć to jakoś mi się kojarzyło ale że mogła to być śmierć inicjacyjna.. jakoś na to nie umiałem wpaść a brzmi całkiem całkiem.

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 18:59 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Poszukiwacz napisał(a):
A tak w ogóle to zaciekawiło mnie porównanie Chrystusa do szamana i do Odyna. Że ci dwaj ponieśli podobną śmierć to jakoś mi się kojarzyło ale że mogła to być śmierć inicjacyjna.. jakoś na to nie umiałem wpaść a brzmi całkiem całkiem.


To niestety efekt "zrównywania wszystkiego" - a jak zwykle "diabeł tkwi w szczegółach - między ofiarą w zamian za naukę... - czyli niejako zapłatą za własne korzyści, a ofiarą "za ludzi" jest jak dla mnie dość duża różnica.

Potem z Odyna - pana umarłych, wodza orszaku widm i władcy szaleństwa objawiającego się między innymi w jesiennych sztormach, wyrasta dobrotliwy staruszek dzielący się swą wiedzą i mądrością ze wszystkimi wokoło, a z Jezusa, który swoje ludzkie życie skończył na krzyżu "szaman wszechczasów" - niestety szamani mają to do siebie, że muszą inicjację PRZEŻYĆ a nie na niej skończyć, inaczej to za przeproszeniem jest z nich d... a nie szaman.

Nomen omen jeśli mówić o "szamaniźmie" w wypadku Odyna, to trzeba go raczej szukać w Jego podróżach po innych światach i sztuce SeidhR a nie w jego drodze do poznania run i magii runicznej - też jeśli wierzyć źródłom mitologicznym, przekazanej mu w formie nauki przez jego krewnych Jotunów.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 20:03 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Chodzi raczej o szamana jako twórcę Mitów...
Bogowie są tam gdzie jest Moc. Bez ograniczeń bzdurnymi pojęciami. Na pojęciach zaczyna pracować szaman, który steruje tą mocą. Ona objawia się w najczystszej postaci w tych którzy przekraczają granicę między Życiem i Śmiercią...
Dla C.G. Junga A. Hitler był XX wieczną ludzką inkarnacją szalonego Wotana/Odina, dlatego że był operatorem/szamanem tak ogromnych energii pakując je w ramy własnego mitu...
O centralnych postaciach dwóch najsilniejszych bodaj mitów w historii Chrystusie i Hitlerze więcej pisze Rodman http://rodman.most.org.pl/Przypowiesc_3.htm


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 20:42 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Inicjacje u Jezusa to temat dość dobrze opracowany np. post na pustyni i potem kuszenie - to można rozpatrywać w tych kategoriach. A potem, po śmierci na krzyżu, zstąpienie do piekieł i zmartwychwstanie - analogie są wyraźne.

BTW zastanawiam się czy nie przenieść wątku do działu o ciekawych książkach, bo przywołany artykuł to recenzja książki...
Książka leży sobie u mnie na półce, ale jeszcze nie miałam czasu jej przeczytać... I na razie tak zostanie, bo się nie sklonuję :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: środa, 6 października 2010, 20:51 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Z każdej igły można zrobić widły, jeśli się bardzo chce.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: czwartek, 7 października 2010, 12:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Szerszen napisał(a):
Z każdej igły można zrobić widły, jeśli się bardzo chce.


Ależ to wcale nie muszą być widły. Być może Jezus to tylko jakiś mityczny koleś z mitu jakiegoś palestyńskiego ludu o którym opowiadano sobie aż w końcu usłyszał to ktoś kto wysnuł z tego religię bo nie dosłyszał, że to tylko mit czy legenda?

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: czwartek, 7 października 2010, 16:03 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Poszukiwacz napisał(a):
Szerszen napisał(a):
Z każdej igły można zrobić widły, jeśli się bardzo chce.


Ależ to wcale nie muszą być widły. Być może Jezus to tylko jakiś mityczny koleś z mitu jakiegoś palestyńskiego ludu o którym opowiadano sobie aż w końcu usłyszał to ktoś kto wysnuł z tego religię bo nie dosłyszał, że to tylko mit czy legenda?



Ale dlaczego dobry mit nie miałby być podstawą do religii? Poszukiwaczu, toż przecie religie pogańskie mają to do siebie, że wyrosły z mitów, a nie czyjegoś jednorazowego objawienia... przynajmniej w większości.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: piątek, 8 października 2010, 03:33 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Tylko niechby sobie ta religia została tam gdzie te mity, czyli wśród pasterzy gdzieś na pustyni na Bliskim Wschodzie. Bo poza terenem, gdzie te mity są zrozumiałe, taka religia traci sens.

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: piątek, 8 października 2010, 14:55 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
KozioU! napisał(a):
Tylko niechby sobie ta religia została tam gdzie te mity, czyli wśród pasterzy gdzieś na pustyni na Bliskim Wschodzie. Bo poza terenem, gdzie te mity są zrozumiałe, taka religia traci sens.


Oj, jako Asatryjczyk mieszkający w Polsce chyba nie powinieneś tak mówić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: piątek, 8 października 2010, 15:43 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
eee... Tin... a czemu? Akurat germanie są dość dobrze umocowani na terenie Polski a ich wierzenia można swobodnie datować na bardziej "rodzimowiercze" niż słowiańskie.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: piątek, 8 października 2010, 18:37 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Czemu Tin? Bo niby na naszym terenie plemion germańskich nie było?? Ja wiem, że stereotyp mówi, że to wikingowie i drakkary, rogate hełmy i.t.d., ale myślałem, że polski koordynator PFI potrafi spojrzeć trochę głębiej ... ;-)

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: piątek, 8 października 2010, 22:03 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
KozioU! napisał(a):
Czemu Tin? Bo niby na naszym terenie plemion germańskich nie było?? Ja wiem, że stereotyp mówi, że to wikingowie i drakkary, rogate hełmy i.t.d., ale myślałem, że polski koordynator PFI potrafi spojrzeć trochę głębiej ... ;-)


No, ale panowie, nie przesadzajmy. Germanie byli sobie i poszli, a ten niby taki odległy i "obcy kulturowo" kult judeo-chrześcijański jest u nas już bez mała... tysiąc lat. Myślicie, że to mało, żeby się zadomowić? Nie zgadzam się, że taki mit u nas nie ma znaczenia. Sami zauważyliście, że Germanie sporo podróżowali... i co, ich mity traciły na znaczeniu na nowych ziemiach? Może nie przesadzajmy z tym kultem tellurycznym...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: sobota, 9 października 2010, 12:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Tin napisał(a):
No, ale panowie, nie przesadzajmy. Germanie byli sobie i poszli


Bo jak tu byli przez kilka wieków, to się pewnie wcale nie rozmnażali, nie mieszali z innymi plemionami, a kiedy sobie poszli, to zabrali wszystkich, łącznie ze śladami po swoich zmarłych i wyruszyli na zachód do Szarej Przystani skąd odpłynęli na zawsze... Tin, proszę, kto tu przesadza?

Prosta dla mnie sprawa: mit o tym, że Jezus siedział przez miesiąc na pustyni nie staje się dla mnie bardziej zrozumiały przez to, że jest tu opowiadany przez tysiąc lat. Nie byłem nigdy na pustyni i nie wiem, czy cierpiał, czy może fajnie się bawił, bo nie musiał wreszcie siedzieć w śmierdzącym wielbłądzimi odchodami mieście. Tak samo opowieść o stajence w Betlejem: czytam, jak to małe dziecko marzło, bo miało biednych rodziców i nie było dla nich miejsca w gospodzie. Sprawdzam pogodę w Izraelu w necie i czytam, że nocą temperatura spada do +22 stopni. WTF??

A kiedy czytam mity tutejsze, że ktoś n.p. błąkał się głodny zimą 3 dni po lesie wśród zamieci, to dokładnie wiem, co czuł i co mógł myśleć. Albo gdy ktoś płynął drakkarem w czasie sztormu i bał się czy nie wpadnie na skały. Sztormowałem kiedyś 14 metrowym jachtem przez całą noc wzdłuż Bornholmu w październiku przy 10B i zerowej widoczności, więc TO do mnie przemawia i TO rozumiem. A opowieści o pasterzach wielbłądów zawsze będą dla mnie obce kulturowo, niezależnie od tego, jak długo będą mnie nimi karmić.

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: sobota, 9 października 2010, 17:44 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
KozioU znalazłem dobry cytat potwierdzający Twoje stanowisko, i krytykę Uniwersalistycznych roszczeń judeo-chrześcijaństwa to
ciekawą wypowiedź amerykańskiego pisarza Marcusa Eli Ravage syna Judah Loeb Revici i Bella Rosenthal który jako młody chłopak wyemigrował do USA i tam skończył studia na Columbia University w New York. W jego artykule który ukazał się w roku 1928 w The Century Magazine Nr. 3. czytamy :

"Najpierw zarzuca chrześcijanom iż niesłusznie obciążają naród żydowski za wywołanie I Wojny Światowej i bankową plajtę. Potem pisze że są oni za głupi czy zbyt dużymi tchórzami bo nie zarzucają Żydom ich prawdziwych dokonań wynikłych bez przelewu krwi i bez użycia siły, opartych na nieprzezwyciężonej sile żydowskiego ducha, idei i propagandzie. Potem przechodzi do szczegółów: " My zrobiliśmy z was ochoczych lecz nieświadomych nosicieli naszych przekazów, dzikich plemion tej Ziemi z niezliczonymi nienarodzonymi pokoleniami. Niezrozumieliście do końca co myśmy wam zrobili, zostaliście naszymi nieświadomymi agigatorami, niosącymi nasze narodowe przesłanie w najdalszy zakątek tej ziemi. Nasze plemienne zwyczaje stały się jądrem waszych zasad moralnych. Nasze plemienne przyzwyczajenia były podstawą dla wszystkich waszych konstytucji i obowiązującego dzisiaj prawa. Nasze legendy i sagi są dla was świętą wieścią, którą przekazujecie waszym dzieciom. Nasi poeci wypełniają wasze pieśni i modlitewniki. Nasza narodowa historia została nieodzowną częścią wykształcenia waszych pastorów, księży i uczonych. Nasi królowie, nasi mężowie stanu, nasi prorocy, nasi wojownicy są waszymi bohaterami. Nasz kraik jest waszą Świętą Ziemią , nasza narodowa literatura jest waszą świętą Biblią. Co nasi ludzie myśleli i uczyli zastało na trwale przejęte do waszego języka, do tego stopnia, że żaden z was nie jest zaliczany do wykształconych jeśli nie jest wdrożony w nasz przekaz plemienny... Myśmy zniszczyli waszych idoli, pozbyliśmy was waszego rasowego spadku i w to miejsce podsunęliśmy wam naszego Boga i nasze tradycyjne przekazy. Żadne zwycięstwa na przestrzeni całej historii nie dają się w żadnej mierze porównać z naszymi sposobami i zdobyczami które dogłębnie wyczyściły i przebudowały waszą mentalność."

Wydaje się, że autor wyartykułował tutaj całą prawdę, rodzimowierców czeka naprawdę heroiczne zadanie, odnalezienia kontaktu odgrzebania tego co naprawdę Nasze, inaczej jak w charakterze misji nie powinno się do tego podchodzić...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: sobota, 9 października 2010, 18:50 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
KozioU! napisał(a):
Bo jak tu byli przez kilka wieków, to się pewnie wcale nie rozmnażali, nie mieszali z innymi plemionami, a kiedy sobie poszli, to zabrali wszystkich, łącznie ze śladami po swoich zmarłych i wyruszyli na zachód do Szarej Przystani skąd odpłynęli na zawsze... Tin, proszę, kto tu przesadza?


No, ale czyż Żydzi też się nie rozmnażali i nie mieszali z naszymi "plemionami"? To taka argumentacja ad absurdum.

O historii starożytnej i wczesnośredniowiecznej Europy trochę nawet wiem, bo zajmuję się tematyką też nie od wczoraj. Widzę, że nie jestem w stanie przez neta przedstawić bez poważnych nieporozumień innego spojrzenia na wartość mitu - zaznaczam, jakiegokolwiek mitu - i wcale nie chodzi o uniwersalistyczne roszczenia kultury, z której mit pochodzi, więc zostawmy to. Ale chcącym spojrzeć inaczej na historię kultury zapraszam do zorientowania się w haśle "mythopoeia". Albo przejrzenie sobie ilustracji do Księgi z Kells, o.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: sobota, 9 października 2010, 20:55 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Tin, ależ oczywiście że się mnożyli - jedni i drudzy. Jakiekolwiek bajdy o czystości rasowej można sobie w bajki wsadzić. Problem w tym, że zimna, silnych wiatrów, zmiennej pogody, jesteśmy w stanie doświadczyć i jakoś się do tego odnieść - tak jak napisał KozioU!
Pasania wielbłądów... życia na pustyni i wynikających z tego obyczajów nie bardzo.
Przykładowo obrzezanie, tam mające sens nie tylko religijny ale wręcz higieniczny, w naszym klimacie jest zbędne.

Poza tym Tin, germanie sobie nigdzie nie poszli - to akurat efekt propagandy z okresu komuny, gdy z Polaków zrobili "rdzennych słowian" a z Niemców "tych złych germanów". Jedziesz z tego co się orientuję na Pomorze... tam akurat podobnie jak na śląsku, kultura niemiecka jest dość mocno widoczna... na codzień. Problem w tym, że jej ślady akurat sięgają wymienionego przez Ciebie okresu i ... okresów późniejszych.

Chcemy tego czy nie, Polska jest krajem, w którym wiele kultur się miesza a wraz z nimi i religii i obyczajów.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Władcy Chaosu...
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 10:56 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Szerszen napisał(a):
Tin, ależ oczywiście że się mnożyli - jedni i drudzy. Jakiekolwiek bajdy o czystości rasowej można sobie w bajki wsadzić. Problem w tym, że zimna, silnych wiatrów, zmiennej pogody, jesteśmy w stanie doświadczyć i jakoś się do tego odnieść - tak jak napisał KozioU!
Pasania wielbłądów... życia na pustyni i wynikających z tego obyczajów nie bardzo.
Przykładowo obrzezanie, tam mające sens nie tylko religijny ale wręcz higieniczny, w naszym klimacie jest zbędne.

Poza tym Tin, germanie sobie nigdzie nie poszli - to akurat efekt propagandy z okresu komuny, gdy z Polaków zrobili "rdzennych słowian" a z Niemców "tych złych germanów". Jedziesz z tego co się orientuję na Pomorze... tam akurat podobnie jak na śląsku, kultura niemiecka jest dość mocno widoczna... na codzień. Problem w tym, że jej ślady akurat sięgają wymienionego przez Ciebie okresu i ... okresów późniejszych.

Chcemy tego czy nie, Polska jest krajem, w którym wiele kultur się miesza a wraz z nimi i religii i obyczajów.


Zgadzam się.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL