Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 14 listopada 2019, 19:37

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: poniedziałek, 1 listopada 2010, 14:43 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
T: Usunęłam linka do strony, ponieważ mam wątpliwości co do stosowności formy przedstawianych w niej treści.

Cytuj:
1. Los naszych przodków jest podstawą na którą my wyrastamy i kierunkowskazem na przyszłość. Nie musimy go powielać, nie musimy w pełni go akceptować bo też trudno powiedzieć by i oni często go akceptowali... ale jest dla nas Punktem Odniesienia. Trzeba go znać... Wartości, którymi się kierowali, decyzje , które podejmowali w oparciu o jakie przesłanki kierowali się w taką , a nie inną stronę. Te sprawy są niezwykle ważne dla świadomości istnienia POKOLEŃ . Również w sensie duchowym.

2. Kluczem do walki z Globalizmem jest świadomość Etnicznych ... że nie można ŻREĆ WIĘCEJ NIŻ SIĘ ZDOŁA STRAWIĆ. Nie można nadymać Pustego Słowa, które tworzy PUSTE ŻYCIE, które zapełnia PUSTY TRON. Nie można spożywać takich ilości dóbr, przy takiej ich cenie, tworzonych w takich warunkach, których byśmy nie zaakceptowali gdyby to NAS postawić w roli producentów. Nie można być konsumentem... jeśli to co pochłaniamy wytwarzane jest w warunkach, których nigdy sami byśmy nie zaakceptowali jako wytwórcy.

3. Podstawą funkcjonowania zbiorowego jest zdolność Etnicznych do odtwarzania również środków do życia. Wypieranie rodzimej produkcji będącej życiodajną podstawą i życia i tożsamości należy uznać za podcinanie życiodajnej w każdym już sensie gałęzi Życia . Działanie takie prowadzi do PUSTYNNIENIA i JAŁOWIENIA w każdym wymiarze. Idziemy w przeciwnym kierunku.

4. Ogólny imperatyw kantowski ... "Postępuj wobec innych tak, jakbyś chciał by oni względem ciebie postępowali w podobnych okolicznościach" ... jest wciąż obowiązujący.

5. Zachowaj uważność wobec wszystkich SŁÓW METAPOZIOMU, zwracaj uwagę, kto i jak się nimi posługuje.. w jakim celu to czyni, jaka jest jego intencja... Bądź wstrzemięźliwy tym bardziej im słowa te są jeszcze bardziej doniosłe. Mniej jednak świadomość że są takie chwile gdy zrzucenie z PANOWANIA PUSTYCH SŁÓW niekiedy tam , gdzie rozlał się już DUCH GLOBALNEJ PUSTKI ... wymaga operowania w warstwie metanarracji. Wiedzą Etnicznych jest też poznawanie logiki tworzenia się METADYSKURSU.

6. Każdy Człowiek ma swoją ojczyznę.. wszędzie indziej jest tylko Gościem... może żyć na warunkach gościa... wszystkich innych przyjmuje do siebie też tylko i wyłącznie na takich warunkach, póki nie postanowi że jest inaczej. Kto przychodzi do Ciebie i mówi że to co teraz go otacza dał mu ... JEGO BÓG, PAŃSTWO, PARTIA etc. .. jest tylko bandytą i tak musi być traktowany. Świat jednak należy poznawać... zwiedzać... Odwiedzać innych i przyjmować do siebie innych... ale ZAWSZE NA WARUNKACH GOŚCIA.. Przychodzić i odchodzisz... życie zaś organizujesz sobie we własnej ojczyźnie. Tu zarabiasz i pracujesz na chleb. Jeśli się nie da to pamiętaj to Twoja Ojczyzna jest bagnem z którym należy coś zrobić i po to się tu urodziłeś ... wystrzegaj się przelewania swego bagna tam gdzie jeszcze takowego nie ma, tylko dlatego że wydaje ci się że tu już nic zrobić nie będzie można.

7. Nie bierz nigdy więcej na siebie niż sam zdołasz udźwignąć, nie pochłaniaj nigdy więcej niż sam jesteś w stanie strawić... nie posiadaj nigdy tyle... aż zaczniesz się o to bać.

8. Jesteśmy zobowiązani do Odtwarzania się pokoleń... Rodzimych pokoleń... Zachowania równowagi ... Wszelkie działania , mające na celu wyniszczenie populacyjne należy traktować jako wrogie, złowieszcze i bandyckie niezależnie od słów jakie przyświecają temu działaniu.

9. w chwili obecnej część produkowanej żywności należy uznać za pożywienie ZATRUTE i tak należy ją traktować, a jej dystrybucje jako działanie na rzecz wyniszczenia narodów , część warunków w jakich ludzie muszą produkować dobra konsumpcyjne jako NIEWOLNICZE, część produkcji służy celom najzupełniej obłędnym.

10. GLOBALIZM TO SYNONIM WIELKIEGO WIĘZIENIA którego Archetyp stanowi Państwo FARAONÓW. Zmaganie z nim to droga do Odrodzenia nie tylko DUCHA. Sprzymierzeńców do walki tej szukać należy wszędzie, po każdej stronie omijając jedynie ich Roszczenia Metapoziomu . Wszędzie tam gdzie zachowywane są Pierwotne Znaczenia.

11. Zachowaj pamięć o wszystkich tych w ciągu Historii , którzy oddali swe Istnienie w imię Znaczenia Pojęć.

12. Gdy istnienie Narodów otwarcie jest zagrożone... przychodzi czas Obowiązków wobec POKOLEŃ ... Wolność musi zejść i przeczekać... aż równowaga zostanie odzyskana.

Z pozdrowieniami
Robert "RO." Łapiński


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: poniedziałek, 1 listopada 2010, 16:20 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Powiem tak ... jestem w stanie rozumieć przesłania antyglobalizmu (acz osobiście jestem jednym z tych niewielu przyznającyh się do tego ze jest za tym procesem - acz bez ciągnięcia w absurd ale to inna broszka ) ale

Czy to odpowiednie miejsce ? - w pierwszej kolejności dział - bo nie widze jak bardzo sie w ten tekst wczytuje, pogan tam nie widze tylko ładną przyrywke dla czystego antyglobalizmu i anarchizmu, polanego sosem słowiańskim. Per secundo czy to wogle materiał a to forum ... sprawe dam do rozpatrzenia kolegium moderatorskiemu

ps. dodam ze osobiście mierzbi mnie (ale bardzo osobiście) troche to mieszanie pojęć etniczne / pogańskie/ anty/alterglobalizm - silnie rozróżniam jedno pojęcie od drugiego - moze dlatego ze jestem kundlem II RP podwzględem etnicznym ;)

Pozdrawiam
Picus

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: poniedziałek, 1 listopada 2010, 19:21 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Witomirze, widzę, że kolejny raz wklejasz obszerny materiał jako jeden post. Mam wątpliwości jak to traktować: czy jest to artykuł, manifest czy obszerny cytat ze strony, którą chcesz zareklamować? Prosiłabym w każdym razie, byś ograniczył wrzucanie jako jeden post tak obszernych fragmentów innych stron/ opracowań, tym bardziej, że nawet nie wiem, co na to autor/ autorzy tych tekstów.

Tak obszerny materiał utrudnia też podjęcie dyskusji, bo poruszonych tu zostało przynajmniej kilkanaście różnych zagadnień:
- czym jest etniczność?
- jaka jest relacja pomiędzy etnicznością a pogaństwem?
- jak rozumiesz globalizację?
- dlaczego globalizacja jest według Ciebie zła?
- jaka jest relacja między etnicznością a globalizacją?
- jak konkretnie rozumieć hasła w stylu: nie można ŻREĆ WIĘCEJ NIŻ SIĘ ZDOŁA STRAWIĆ. Nie można nadymać Pustego Słowa, które tworzy PUSTE ŻYCIE, które zapełnia PUSTY TRON
etc.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: poniedziałek, 1 listopada 2010, 21:27 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Witaj Amvaradel !
Tak w pewien sposób propaguję perspektywę oglądu etniczności (której nieodzownym elementem jest świat bogów/duchów) reprezentowaną przez Roberta Łapińskiego, o Jego stosunek do propagowania tych myśli przeze mnie możesz być spokojna.
Dlaczego propaguję etniczność w konfrontacji z globalizmem?:
- ubolewam obecnie znacznie silniej niż kiedykolwiek bym to czynił , że ludzie słuchają głupot jak to "niejaki Mojżesz rozmawiał z krzakiem", a nie znają przekazu swoich przodków, ich myśli, ich trosk, ich marzeń. I nie chodzi mi o jakichś narodowych przodków, ale o przodków konkretnych, pradziadów , praprapradziadów etc. Bo uważam że to niebezpieczna luka.
- ubolewam że archetypy "głodu" i wyżerania drugiemu z garka, przerodziły się we wpółczesną pazerność (tak to istota globalizacji, żerowanie na nierównościach), chciwą konkurencję, satysfakcję z ruiny innych, i życiem opowieściami jak to szlag innych trafił. I to w warunkach gdzie przesyt dóbr jest oczywisty , i na tym
nadmiarze tuczą się kanalie
- ubolewam że obcy archetyp "kahalnego Bogacza" - stał się wyznacznikiem społecznym drogi życiowej i nie mam zamiaru tego wspierać. A ilość mitycznych kłamstw będących jego podbudową stawia już włosy na
głowie.
- Ubolewam że osią społecznej Wiary Oficjalnej jest podtrzymywanie Żywota Kasty Kapłańskiej (sojusz krzyża z kwantyfikatorem) skoncentrowanej na rozsiewaniu OBCEJ Z GRUNTU Wiary, która czyni z tybylców zwykłych niewolników w sferze ducha za dyrdymały o jakimś Raju, zakłamując jedyną znaną mi w tym względzie Prawdę, że
jedynym rodzajem życia wiecznego jaki jest dostępny istnieniu człowieczemu to pamięć ludzka i szacunek przez pokolenia. Nie pełni ona obecnie roli ochronnej, staje się furtką dla Globalizmu - czyli
panowania Uniwersalizmu, dla mnie izomorficznym odbiciem uniwersalnego judeochrześcijańskiego Jahwe jest dziś Pieniądz, Mamon, to ten sam archetyp, już nawet przyjmuje boską zdematerializowaną postać (vide cyferki w cyberprzestrzeni, pozbawione realnej substancji)
Duch Społeczny przechylił się zbytnio w stronę żloba, to generuje dramatyczną pustkę Duchową.
Dlatego Inny Wymiar Kultury - Znaczeń symboli Społecznej Więzi, chciałbym przenieść PONAD OBECNYMI
POKOLENIAMI.
- punktem wyjścia jest dla mnie Obrona Etniczna. Zachowanie tu status quo , póki Czas się nie zmieni. Czyli szlaban dla Obcego Osadnictwa.
I jeśli wykorzystując tanią siłę roboczą, kapitalista bierze pieniądze za osadnictwo Obcych Nacji w
chwili gdy Duch tutaj jest tak słaby , to ja piszę krótko - nie jest mi z tym po drodze, uważając jednocześnie owych osadników za statusowo równe ofiary co autochtoni.
Nie ma prawa krytykować emigracji ten kto nie krytykuje neoliberalnej globalizacji ...
Co innego na drodze uniwersalistycznej globalizacji stanąć może niż właściwie rozpoznana nasza etniczność, ze sferą sacrum z kultowymi wzorami, bogami, archetypami, z naszym indoeuropejskim ideałem w dążenia do samowystarczalności?

P.S. Amvaradel poczytaj przypowieści, terminologiczne wątpliwości tylko to pomorze Ci rozwiać...
nie mogę wypowiadać się za autora choć w 90% zgadzam się z Jego stanowiskiem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: poniedziałek, 1 listopada 2010, 21:56 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Witomir napisał(a):
P.S. Amvaradel poczytaj przypowieści, terminologiczne wątpliwości tylko to pomorze Ci rozwiać...
nie mogę wypowiadać się za autora choć w 90% zgadzam się z Jego stanowiskiem


Poczytałam "przypowieści" na stronie, którą podałeś, i niestety nie rozwiały one mojego ogólnego sceptycyzmu. Uważam, że terminy są tam naumyślnie używane w obrazowych kontekstach, zamiast wyjaśnione tak, by sprawa była jasna. Obawiam się, że hasła nawołujące do rozumienia słów pod jedynie słusznym ich znaczeniem (w opozycji do "słów pustki" - rozumiem, że chodzi o idee, których wartość wypłukuje się w procesie globalizacji) samo się nie wyborni.

Cytuj:
Każdy Człowiek ma swoją ojczyznę.. wszędzie indziej jest tylko Gościem...


Rozumiem, że dla pewnej grupy osób, nawet pogan, hasło tożsamości etnicznej jest jasne jak rodzimowiercze Słońce, ale niestety to nie zwalnia użytkowników tego forum do poszanowania zasad tolerancji i pokojowego współżycia społecznego. Dla mnie imperatywne sformułowania takie jak to cytowane powyżej są zbyt dużym nadużyciem, i uważam je za ofensywne względem osób mających inne zdanie w temacie globalizacji. Z góry zaznaczam, że na naszym forum nie ma miejsca na ideologiczną agitację skierowaną przeciw jakiejkolwiek grupie społecznej (chociażby cudzoziemców).

Proszę, abyś następnym razem dokładnie zapoznał się nie tylko z treścią, ale także stylem wypowiedzi linkowanych przez Ciebie artykułów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: poniedziałek, 1 listopada 2010, 22:15 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
oj Witomir Witomir ;)

Więc lecąc od początku

Cytuj:
- ubolewam obecnie znacznie silniej niż kiedykolwiek bym to czynił , że ludzie słuchają głupot jak to "niejaki Mojżesz rozmawiał z krzakiem", a nie znają przekazu swoich przodków, ich myśli, ich trosk, ich marzeń. I nie chodzi mi o jakichś narodowych przodków, ale o przodków konkretnych, pradziadów , praprapradziadów etc. Bo uważam że to niebezpieczna luka.


Pierwsza moja myśl ale dlaczego tak jest ? I co to psia krew do mnie ;/ - przyznam ze jestem osobą wybitnie nierodzinną, ale nietrzeba byćwybitnym obserwatorem by zauważyć, że życie moich rodziców, a o dziadach i pradziadach nie mówiąc różni się znacznie od mojego - i o ile jako historyka to może być ciekawe zagadnienie (w ramach historii kultury materialnej) natomiast wyjasnij dlaczego miało by mnie to interesować?

Cytuj:
ubolewam że archetypy "głodu" i wyżerania drugiemu z garka, przerodziły się we wpółczesną pazerność (tak to istota globalizacji, żerowanie na nierównościach), chciwą konkurencję, satysfakcję z ruiny innych, i życiem opowieściami jak to szlag innych trafił. I to w warunkach gdzie przesyt dóbr jest oczywisty , i na tym
nadmiarze tuczą się kanalie


Polecam poczytać "Cesarza" Ryszarda Kapuścińskiego - i to zarówno w kategorii głód jak i nie równość

Cytuj:
- ubolewam że obcy archetyp "kahalnego Bogacza" - stał się wyznacznikiem społecznym drogi życiowej i nie mam zamiaru tego wspierać. A ilość mitycznych kłamstw będących jego podbudową stawia już włosy na
głowie.


Nie rozumiem co ma tu ma owy Kahalny bogacz do rzeczy <nod>. Kahał to wytwór nowożytni jeśli się niemyle i nie rozumiem nagle wpychanie go do globalizmu gdzie jest niczym ogórek kiszony w serniku - osobiście trąci mi utajonym antysemityzmem

Cytuj:
- Ubolewam że osią społecznej Wiary Oficjalnej jest podtrzymywanie Żywota Kasty Kapłańskiej (sojusz krzyża z kwantyfikatorem) skoncentrowanej na rozsiewaniu OBCEJ Z GRUNTU Wiary, która czyni z tybylców zwykłych niewolników w sferze ducha za dyrdymały o jakimś Raju, zakłamując jedyną znaną mi w tym względzie Prawdę, że
jedynym rodzajem życia wiecznego jaki jest dostępny istnieniu człowieczemu to pamięć ludzka i szacunek przez pokolenia. Nie pełni ona obecnie roli ochronnej, staje się furtką dla Globalizmu - czyli
panowania Uniwersalizmu, dla mnie izomorficznym odbiciem uniwersalnego judeochrześcijańskiego Jahwe jest dziś Pieniądz, Mamon, to ten sam archetyp, już nawet przyjmuje boską zdematerializowaną postać (vide cyferki w cyberprzestrzeni, pozbawione realnej substancji)
Duch Społeczny przechylił się zbytnio w stronę żloba, to generuje dramatyczną pustkę Duchową.
Dlatego Inny Wymiar Kultury - Znaczeń symboli Społecznej Więzi, chciałbym przenieść PONAD OBECNYMI
POKOLENIAMI.


Szczerze ? brzmi mi troche bełkotliwie w jednym miejscu o pamięci jako tym co tak naprawde zapewnia życie wieczne (sprawa dyskusyjna) by zaraz wskoczyć ze Jahwe jest tak naprawde mamonem O_o (panteizm ? ).
Generalnie zakładam ze ubolewasz nad zbytnim konsumpcjonizmem - i tu jestem w stanie to zrozumieć, choć nie jest to związane moim zdaniem z naturą ludzką, a dokładnie wpisaną w nią pazernością która to napędza tryby kapitalizmu. To religia dostosowywała się do ludzi a nie na odwót (patrz historia kredytu).
Ostatniego zdania nei łapie - przenieść między jaki pokoleniami ? Do jakich innych pokoleń ? co to jest ten symbol więzi społecznej ?

Cytuj:
- punktem wyjścia jest dla mnie Obrona Etniczna. Zachowanie tu status quo , póki Czas się nie zmieni. Czyli szlaban dla Obcego Osadnictwa.
I jeśli wykorzystując tanią siłę roboczą, kapitalista bierze pieniądze za osadnictwo Obcych Nacji w
chwili gdy Duch tutaj jest tak słaby , to ja piszę krótko - nie jest mi z tym po drodze, uważając jednocześnie owych osadników za statusowo równe ofiary co autochtoni.
Nie ma prawa krytykować emigracji ten kto nie krytykuje neoliberalnej globalizacji ...
Co innego na drodze uniwersalistycznej globalizacji stanąć może niż właściwie rozpoznana nasza etniczność, ze sferą sacrum z kultowymi wzorami, bogami, archetypami, z naszym indoeuropejskim ideałem w dążenia do samowystarczalności?


ojjj tu już tylko krok do rasizmu i to jeszcze ukrytego w pięknych sloganach o obronie własnego pokolenia (rasy ?). Pozatym kto oceni ze "Duch" (cokolwiek to znaczy) jest wystarczający mocny i co to tak naprawde znaczy ? Bo możemy się przerzucać symbolami ale nie zmieni to faktu ze stoimy na dość grząskim gruncie gdyż symbol można interpretować na miliony różnych sposobów, ale to na koniec.
Emigracja natomiast byłą od wieków i będzie póki ludzkość istnieje albowiem człowiek zawsze będzie szukał lepszego miejsca do życia.

I nie zgadzam się z wnioskiem końcowym -po pierwsze już mieliśmy eksperyment z "właściwym rozpoznaniem etniczności" a dokładnie przynależności do rasy panów. To skończyło się a) masowymi mordami b) genetyka wykazuje ze ciężko ustalić kto jest kim etnicznie w obecnym świecie a o kraju takim jak polska gdzie kultury krzyżowały się przez wieki nie mówiąc sam jestem idąc po samyc więzach krwi : kaszubą, kociewiakiem, litwinem, góralem (bieszczady nie wiem jak zwą sie tamtejsi), ukraińcem, żydem, niemcem oraz wiele wiele innych i to zazwyczaj nie jest to bardzo rozwodniona krew.

I jeszcze jedna sprawa - nie wszyscy chcą lub wogle czują się związani z naszymi indoeuropejskimi bogami (chyba ze iść aż do preindoeuropejczyków i traktować irańczyków i hindusów jako kuzynów - to rozszerza nam pole manewru) i nie ma mocnych by ich dotego zmusic ;)

Na koniec ustalnym co chcesz powiedzieć przez okreslenia takie jak :
więź społeczna, Duch (zakładam ze wielkia litera jest tu ważna) etniczność i kilka innych

Pozdrawiam
Picus

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 00:09 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
"Szlaban dla obcego osadnictwa", "obce nacje"?? Czy tylko mnie trochę zaśmierdziało dawno niepraną brunatną koszulą?

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 01:23 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Niestety nie tylko Tobie...

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 01:34 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 maja 2008, 01:58
Posty: 81
Lokalizacja: Warszawa
Picus napisał(a):
Szczerze ? brzmi mi troche bełkotliwie w jednym miejscu o pamięci jako tym co tak naprawde zapewnia życie wieczne (sprawa dyskusyjna) by zaraz wskoczyć ze Jahwe jest tak naprawde mamonem O_o (panteizm ? ).

Przepraszam, ale jako dyżurna panteistka się wtrącę, że to nie na tym polega :P Panteizm nie oznacza, że wszyscy bogowie są tym samym jednym bogiem, ale że cały świat ma boski pierwiastek, immanentne sacrum, a bogowie to tylko różne sposoby spojrzenia na ten pierwiastek, różne jego odcienie i aspekty, a nie że wszystkie imiona bogów odnoszą się do jednej postaci :P

Powyższy tekst jest chyba kiepską próbą poetyckiego wyrażenia stwierdzenia, że zarówno Jahwe jak i Mamon odwołują się do równie uniwersalnych (a przez to złych, w rozumieniu tegoż autora) wartości, co w oczach autora czyni te postaci bardzo podobnymi (pochodzącymi z jednego archetypu), a nie że są de facto tym samym jednym bytem. Nie widzę tutaj nic specjalnie panteistycznego, może poza archetypalnym potraktowaniem bogów, ale serce panteizmu leży w boskim potraktowaniu Wszechświata, a nie w porównywaniu jednych bóstw z innymi. W panteiźmie tak stricte rzecz biorąc nie ma bóstw jako osób, jest Boskość, cecha ogólna. Użycie osobowych bóstw jest wtórne i służy tylko lepszemu zrozumieniu wielowymiarowego sacrum, ale nie jest przecież konieczne. "Wszyscy bogowie są jednym Bogiem" to w dosłownym rozumieniu nie panteizm, ale zawoalowany monoteizm (czy tam duoteizm jak dołączymy do tego Boginię ;) ) - panteizmem staje się dopiero wtedy, gdy ów Bóg jest równoznaczny ze Wszechświatem i jego boską stroną.

_________________
Aili Mirage vel Ailinon
it's all just smoke and mirrors

Rozstaje (forum) - Reaktywacja.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 01:34 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Nikt nie może zarzucić mi jakichkolwiek rasistowskich. Nigdy w swoich wypowiedziach nie dotykałem kwestii obcości rozumianej z perspektywy biologicznej. Zawsze jednoznacznie i bez skrupułów zwalczałem postawę ksenofobiczną. Powtarzam się cytując tutaj Aliana de Benoista: "nie ma prawa krytykować emigracji jako zjawiska a tym bardziej emigrantów ten kto nie jest skłonny krytykować neoliberalnej globalizacji." Dotykając kwestii podziału na swój i obcy (zamiennie etniczny kontra globalistyczny) miałem na myśli konfrontację archetypów. "Archetyp jerozolimski" (to termin użyty po raz pierwszy chyba przez Wojtka Jóźwiaka) zawiera w sobie wszystkie mesjanistyczne uniwersalizmy prócz monoteistycznych religii również neoliberalną globalizację, właśnie o konfrontacji z tym wcieleniem archetypu jerozolimskiego pisałem. "Obce osadnictwo" a jak inaczej nazwać można budynki instytucji globalnych molochów korporacyjnych, w jakim stopniu są one materializacją ducha, archetypów tych ziem? Czy etniczni powinni się konfrontować z globalizacją, myślę, że jeśli faktycznie interesuje ich dotarcie do własnych archetypów, do tego co nie do końca świadome ale jednak trwałe i niezmienne nie mają innego wyjścia.

Archetypowe kryteria pochodzenia określą w przyszłości zasięg tych, którzy będą tworzyć ramy świadomości.
Zrobią to Ci, którzy
"SACRUM ŚCIĄGNĄ NA ZIEMIĘ", (Sacrum rozumiem po prostu jako moc, dziejową sprawiedliwość, przychylność bogów) trzeci świat, którym prócz kajdan (ekonomicznych) nie ma nic do stracenia, gdzie nasz dobry (byt) pochodzi wprost z ich "wolnych stref ekonomicznych) nad czym ubolewam i czego się wstydzę wiedząc, że nie jest to indoeuropejski archetyp, tak ceniący sobie wolność, której podstawą jest dążenie do samowystarczalności...
to podstawowa platforma sprawiedliwego współżycia między WSZYSTKIMI Etnicznymi niezależnie od koloru skóry ! ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 01:49 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Witomirze, nie wydaje mi się, aby to co napisałeś było faktycznie intencją autora... chyba jednak lepiej dobierałby słowa, jak choćby Ty teraz to opisałeś.

Czy ja dobrze rozumiem, że uważasz, że taki archetyp (archetyp jerozolimski brzmi fatalnie, moim zdaniem...) etniczny można sobie wybrać (skoro nie chodzi o biologiczne pochodzenie)? Nie wiem - jeśli ja, dajmy na to, silnie utożsamiam się z "żywiołem" celtyckim to jestem "etniczna" w rozumieniu powyższego tekstu?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 02:20 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Tin myślę, że termin "archetyp jerozolimski" jest jednak dość trafiony, choćby z racji tego, że to ojczyste miasto 3 wielkich monoteistycznych uniwersalizmów, Jóźwiak uzasadnia to miedzy innymi w tym miejscu http://www.taraka.pl/?id=cenzura
Nie wydaje mi się, by archetyp można sobie było wybrać, to nie towar z hipermarketowej półki, struktury nieświadomości zbiorowej kształtują się przez tysiąclecia w czasie których dochodziło przecież do biologiczno-genetycznego mieszania ludów, z zupełnie różnych grup etnicznych (jak np w przypadku etnosu Polski) co jednak nie wydaje się mieć wiodącej roli w krystalizacji archetypów...one są ponad tym, dla mnie są rzeczywistością duchową, niebiologiczną, wiem że etnos jest tworem żywym, że jego struktura biologiczna ciągle się zmienia, miesza więc nie przywiązuje do tego znaczenia...
archetypy są czymś trwalszym myślę, że "dokopanie się" do nich powinno być pogańskim zadaniem XXI wieku...jeśli czujesz się Celtką to na głębszym poziomie podobnie jak ja Słowianin powinnaś dostrzec obcy (uzurpujący sobie prawo do panowania nad światem) charakter pewnych aspektów otaczającej nas rzeczywistości...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 09:33 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Witomir napisał(a):
- punktem wyjścia jest dla mnie Obrona Etniczna. Zachowanie tu status quo , póki Czas się nie zmieni. Czyli szlaban dla Obcego Osadnictwa.
I jeśli wykorzystując tanią siłę roboczą, kapitalista bierze pieniądze za osadnictwo Obcych Nacji w
chwili gdy Duch tutaj jest tak słaby , to ja piszę krótko - nie jest mi z tym po drodze, uważając jednocześnie owych osadników za statusowo równe ofiary co autochtoni.
Nie ma prawa krytykować emigracji ten kto nie krytykuje neoliberalnej globalizacji ...
Co innego na drodze uniwersalistycznej globalizacji stanąć może niż właściwie rozpoznana nasza etniczność, ze sferą sacrum z kultowymi wzorami, bogami, archetypami, z naszym indoeuropejskim ideałem w dążenia do samowystarczalności?


Te słowa Witomirze, jak dla mnie są łagodnie podanym przyczynkiem do kierunku na brunatne koszule. Kierunku, który jest groźny, zwłaszcza w wypadku gorliwych neofitów.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 09:44 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Troszkę się wyjaśniło. W pierwszym momencie mnie też ta etniczność kojarzyła się z przynależnością narodową. To zauważyli także przedmówcy.
Skoro jednak odcinasz się od takiej dosłownej interpretacji i skoro mówimy o archetypach i globalizacji, to zaryzykuję twierdzenia przeciwne do Twoich:
globalizacja jest tym, co ułatwia nam uwolnienie się od wpływu Jerozolimy.
W.Jóźwiak pisze:
Cytuj:
Do niedawna ideosfera Europy oscylowała pomiędzy tymi dwoma biegunami: albo Ateny, albo Jerozolima.(...) Przeważnie oba żywioły znajdywały dla siebie osobne nisze: Jerozolima obsadzała religię, Ateny sprawy świeckie: polityczną władzę, naukę, technikę, wojsko. Wynalazkiem ostatnich z grubsza trzystu lat (niektórych wciąż ta innowacja szokuje) były jerozolimizmy nie-religijne, czyli wiara w postęp, w historię, w rewolucję, w socjalizm i w naród. Ci, których to szokuje, przeważnie zszokowani są tym, że oto duch (a właściwie mem!) Jerozolimy zdradził ich (bo zwykle są ludźmi tradycyjnie religijnymi, chrześcijanami) i przybrał naukowe, więc bezbożnie-ateńskie, „ciało”. Z drugiej strony racjonalni potomkowie Aten też są/byli zaskoczeni tym, że ich ateńskie racjonalne „ciało” mogło być ożywione tak obcym im fluidem. (...) obie strony nauczyły się ustępować sobie, omijać się, nie wchodzić sobie w paradę. Kościół katolicki tolerował kopernikanizm, bolszewicy wstrętną im „idealistyczną” fizykę kwantów, gdy okazała się przepisem na bombę jądrową.

I oto dzięki globalizacji otrzymaliśmy trzecią drogę:
Cytuj:
Oscylując tak, długo nie dostrzegano ewentualnego tertium, które jednak w tym przypadku datur. To co przyszło znad Gangesu (często okrężnymi drogami, np. jak Zen przez Japonię), było istotowo nowe. Na Zachodzie nie znano w ogóle idei duchowego samodoskonalenia, doskonalenia świadomości, pracy nad własną duchową jakością, pracy nad sobą – nie znano jogi. (Jogi w szerokim rozumieniu.) Nie wiedziano, że w tym kierunku w ogóle coś może być. Że jest sens coś w ogóle zaczynać, np. pracując z ciałem lub z oddechem. Jeśli ktoś doświadczał duchowej przemiany, to za sprawą własnego wyjątkowego talentu, jak to przydarzyło się Swedenborgowi lub Blake’owi; nierzadko za sprawą choroby, jak u Nietzschego. Nie było metody ani praktyki i chyba w ogóle nie uświadamiano sobie możliwości ich istnienia.


A może jeszcze inaczej: może najlepiej jest, gdy mamy po kawałku Aten, Jerozolimy i Gangesu, a może także jeszcze czegoś więcej. Gdy możemy ustanowić równowagę między nimi.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 13:30 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Tylko się tak wtrącę delikatnie
Ailinon - ten panteizm w nawiasie by ironiczny ;)

Witomir tylko uczepie się (narazie) jednego

ską ty ulicha wytrzasnąłeś tą samowystarczalność słowiańska -_-
Poraz pierwszy w dziejach polska naprawde starała się byc samowystarczalna w międzywoju i to tak z powodu wojny celnej z niemcami. Strasznie mi to naciągane zwłaszcza biorąc pod uwagę przywiązanie naszych przodków do zbytu i to najlepiej z obcego kraju (stąd u nad taka orientalizacja w "złotym wieku" a i wczesniej lubowalismy się choć w ozdobach włoskich czy francuskich) ;)

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 14:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Picus napisał(a):
a i wczesniej lubowalismy się choć w ozdobach włoskich czy francuskich) ;)


no właśnie! nasze forumowe koleżanki takie piękne ozdoby robią, POLSKIE, a tu włoskie, francuskie... wstyd normalnie! cudze chwalicie, ech :roll:

sorka za ot, znów się nie mogłam powstrzymać :oops:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: wtorek, 2 listopada 2010, 19:24 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Kallisto napisał(a):
Picus napisał(a):
a i wczesniej lubowalismy się choć w ozdobach włoskich czy francuskich) ;)


no właśnie! nasze forumowe koleżanki takie piękne ozdoby robią, POLSKIE, a tu włoskie, francuskie... wstyd normalnie! cudze chwalicie, ech :roll:


No ale te włoskie, francuskie... to chrześcijańskie a nasz forumowe koleżanki to tylko te bezbożne pogańskie robią... jak na złość...

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 02:56 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Witomir napisał(a):
Nikt nie może zarzucić mi jakichkolwiek rasistowskich. Nigdy w swoich wypowiedziach nie dotykałem kwestii obcości rozumianej z perspektywy biologicznej....


Nie zarzucam Ci rasizmu, lecz widzę w wielu miejscach nacjonalizm i ksenofobię. Do tego mieszanie pojęć, nieuzasadnione uproszczenia, społeczno-ekonomiczny populizm i demagogię oraz brak jakiejkolwiek interpunkcji. Może dlatego ciężko zrozumieć o co Ci w zasadzie chodzi.

Witomir napisał(a):
GLOBALIZM TO SYNONIM WIELKIEGO WIĘZIENIA którego Archetyp stanowi Państwo FARAONÓW. Zmaganie z nim to droga do Odrodzenia nie tylko DUCHA. Sprzymierzeńców do walki tej szukać należy wszędzie, po każdej stronie omijając jedynie ich Roszczenia Metapoziomu . Wszędzie tam gdzie zachowywane są Pierwotne Znaczenia.


Może jestem za głupi, ale to dla mnie kompletny bełkot.

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 12:07 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Polska piękna biżuteria ma jedną wadę ;) jest tańsza niż ta co sprowadzana z zagraniczy ;)
i brak egzotyczności ;)

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 12:22 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Koziou tak uważam zglobalizowany świat za jedno wielkie więzienie, różniące się tylko technicznymi aspektami sprawowania kontroli nad swymi pensjonariuszami od państwa faraonów (archetypu takiego stanu rzeczy). Przede wszystkim pojawił się nie znany wcześniej STRACH, Strach przed brakim środków na podstawowe utrzymanie dla dużych grup społeczeństwa.
Jest to tylko trochę inny strach, niż ten przed policją i organami władzy okresów Totalitaryzmów. Ale czasami jest to strach jeszcze
bardziej paraliżujący. Strach przed brakiem pracy. Ten strach daje się dowolnie dawkować, ponieważ nie jest w żaden sposób obiektywny. Np. wg. ekonomi globalistycznej Europa jako całość jest ... DEFICYTOWA, a ludzie pracujący po prostu zbędni. Zresztą nadmiar dóbr jest widoczny. Czy to znaczy że kierując się taką logiką ludzie mają zgodzić się na
powolną zagładę w paraliżującym STRACHU ? Wobec kogo - obcych manipulatorów w sferze ducha ? (rozumiem to właśnie w kategoriach ducha, istoty, treści, znaczenia) Jednocześnie PRACA tworzy DUCHA EUROPY.
Więc jak wygląda Wolność na terenie gdzie ludzi sparaliżuje się nie tylko brakiem zatrudnienia by mogli godnie żyć, ale i uniemożliwianiem im możliwości działania na własną rękę... potęgując kategorie przestępczości. GDZIE TU JEST WOLNOŚĆ , poza słowem będącym GŁUPIM ,już teraz sloganem ?
Inwigilacja przyjęła zresztą Społecznie już absurdalne rozmiary, a oficjalne MASS- MEDIA w postaci TV stają się rodzajem osi glajszachtu.
Czy wybory demokratyczne wniosły ducha Wolności ?
Tylko przez pierwsze kilka lat po obaleniu "totalitaryzmu" czyli po zmianie reguł gry . Teraz to domena manipulacji Mass-mediów, i gra całkowicie bez znaczenia. Wygrać może każdy, kto się dogada z Ośrodkami telewizyjnymi, które go skreują. Liczenie jakiś tam głosów to już prawie strata czasu, i wątpię czy z czasem ktokolwiek będzie to robił. Z punktu widzenia Życia człowieka Zmieniły się Zakresy WOLNOŚCI, a nie jej ZASIĘG. To że można myśleć że jest inaczej to Złudzenia.
Zasięg wolności miał znaczenie wyłącznie w okresie przejściowym.

Globalizm, http://www.zb.eco.pl/bzb/3/index.htm


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 16:00 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Witomirze, wydaje mi się, że mogłabym się z Tobą zgodzić w kilku zasadniczych punktach, ale najpierw musielibyśmy precyzyjniej ponazywać problemy.
Globalizacja (za Wiki)
Cytuj:
ogół procesów prowadzących do coraz większej współzależności i integracji państw, społeczeństw, gospodarek i kultur, czego efektem jest tworzenie się "jednego świata", światowego społeczeństwa[1]; zanikanie kategorii państwa narodowego; kurczenie się przestrzeni społecznej i wzrost tempa interakcji poprzez wykorzystanie technologii informacyjnych[2] oraz wzrost znaczenia organizacji ponad- i międzynarodowych, w szczególności ponadnarodowych korporacji[3].

Tak rozumiana globalizacja ma swoje zalety i swoje wady. Myślę, że zgodzilibyśmy się, że wzrost znaczenia międzynarodowych korporacji jest wadą, ale już możliwość komunikowania się ludzi z różnych krajów za pośrednictwem globalnej sieci Internet ja uważam za zaletę. A Ty?
Cytuj:
uważam zglobalizowany świat za jedno wielkie więzienie, różniące się tylko technicznymi aspektami sprawowania kontroli nad swymi pensjonariuszami od państwa faraonów (archetypu takiego stanu rzeczy).
Cała Ziemia jako więzienie? Nie za bardzo mi to pasuje. A państwo faraonów miało ustrój feudalny... nie widzę bezpośredniego przełożenia na obecne realia. Zresztą Słowianie tez swego czasu tworzyli państwa feudalne - takie były czasy.

Cytuj:
Przede wszystkim pojawił się nie znany wcześniej STRACH, Strach przed brakim środków na podstawowe utrzymanie dla dużych grup społeczeństwa.
Jest to tylko trochę inny strach, niż ten przed policją i organami władzy okresów Totalitaryzmów. Ale czasami jest to strach jeszcze
bardziej paraliżujący. Strach przed brakiem pracy.
Owszem, jest coś takiego. Nie wiem jednak, czy można zasadnie porównywać różne epoki - czy np. strach przed czarną dżumą albo czarownicami był mniej czy bardziej dotkliwy niż obecny strach przede utratą pracy? A może był po prostu inny i każda epoka miała własne lęki?
Cytuj:
Np. wg. ekonomi globalistycznej Europa jako całość jest ... DEFICYTOWA, a ludzie pracujący po prostu zbędni. Zresztą nadmiar dóbr jest widoczny. Czy to znaczy że kierując się taką logiką ludzie mają zgodzić się na powolną zagładę w paraliżującym STRACHU ?
Piszesz tu o poważnym współczesnym problemie, ale nie jest on wynikiem globalizacji (choć globalizacja ma w tym swój udział). To raczej błędy w sytemie ekonomicznym - oparcie go o zasadę nieustającego wzrostu, rywalizację.

Cytuj:
GDZIE TU JEST WOLNOŚĆ , poza słowem będącym GŁUPIM ,już teraz sloganem ?
Inwigilacja przyjęła zresztą Społecznie już absurdalne rozmiary, a oficjalne MASS- MEDIA w postaci TV stają się rodzajem osi glajszachtu.
Czy wybory demokratyczne wniosły ducha Wolności ?

Wolność... temat rzeka. W jaki sposób globalizacja ogranicza Twoją wolność?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 19:01 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
Mam niestety tylko chwilę, ale postaram się do tego wrócić, spróbuje wyjaśnić moje ograniczenia wolności na przykładzie analizy porównawczej obecnego "wolnego" świata do okresu realnego socjalizmu. Uważam, że projekt realnego socjalizmu był w jakiejś (kulawej bo kulawej) ale jednak skutecznej formie próbą zerwania z globalizmem. Realny socjalizm dawał pracę i dochód podstawowy KAZDEMU.. Podstawą wolności jest wolność od lęków czysto egzystencjalnych a nie wolność polityczna. Dopiero na bazie wolności egzystencjalnej (piramida Masłowa) człowiek może myśleć o wyższych wartościach, archetypach ideach ("Erst kommt das Fressen, dann die Moral" - B. Brecht). I DLATEGO np rewolucyjne idee zawsze tworzyli ludzie o (relatywnie) zabezpieczonym bycie (np. Engels finansujący Marxa) a nie głodujący lud.
Otóż podstawa jest taka że Załogi ZMILITARYZOWANYCH w Ogromnych stopniu WIELKICH ZAKŁADÓW, były JEDNOSTKAMI PODMIOTOWYMI W tamtych Czasach w Sferze idei, idei socjalistycznej. Dlatego z Nomenklaturowymi żłobami można było stanąć Twarzą w Twarz do sporu. Ale tamtą podmiotowość (wolność!) ... dał im SOCJALIZM. I to był zakres ich
Wolności w sferze ducha. te zakresy były zresztą ogromne. Wielki przemysł był narzędziem INICJACJI wielkich mas. Stąd SOLIDARNOŚĆ międzyludzka. Ogromny i powszechny dostęp w gruncie rzeczy do Kultury Humanistycznej, objawiał się żywością idei np. Wolności romantycznej. Kultura też Wysoka , była dla Mas.

Dlatego też (oczywiściem między innymi) łatwiej było ludowi obalać komunę niż dziś miłościwie panując nam system, neoliberalnej globalizacji. W obecnym systemie nie ma wolności egzystencjalnej. Tu chodzi o przetrwanie, ratowanie własnej
egzystencji, ja również ze swoją sytuacją w jakiś sposób się w to wpisuję ! Do tego by zastanowić się, na poważnie że w globalnej ekonomicznej wiosce coś jest nie tak nikt nie ma tak naprawdę wolnej głowy.

Są również inne kwestie , mniej podstawowe. Np. w mojej pracy, którą wykonywałem jakiś czas temu każdy
mój krok ... był pod obserwacją kamer, każda moja rozmowa, mogła być wykorzystana w zmienionym kontekście przeciwko mnie. Ludzie , którzy przekroczyli reguły ... po prostu znikali a przyszłości mogli szukać tylko w świecie przestępczym.

A tak po prawdzie patrząc Polska od Gierka licząc nie była politycznie bardziej zamordystyczna niż dzisiejsze demokracje zachodnie, a w przeciwieństwie do nich była pozbawiona tego najgorszego, dziś wszechobecnego strachu o pracę i biologiczną egzystencję, strachu, który paraliżuje wszystko inne, każdą wolność i odbiera godność.
To tylko zdjęcia z niedawnych demonstracji w Stutgarcie http://www.spiegel.de/fotostrecke/fotos ... 59995.html

Dobra kończę bo znów zostanę oskarżony o "polityzację" forumowych dyskusji, tak jakby od polityki dało się uciec,
niestety to jak prawo grawitacji nie da się od niego uciec.

Połączylem posty ten i następny w jedną całość.
Michiru.


Dlaczego warto "czasem" pomyśleć również o etnosach trzeciego świata, wyjaśniają myślę że przekonywująco teoretycy trzecioświatowizmu, polecam zapoznanie się z tymi tekstami, http://trzeciswiat.wordpress.com/catego ... cja-pracy/
dedykuję tym wszystkim którzy zarzucali mi ksenofobię !


Witomirze, proszę staraj się nie pisać postów pod postem, ale edytuj poprzedni, oki ?
Michiru.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 20:11 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Witomir napisał(a):
Realny socjalizm dawał pracę i dochód podstawowy KAZDEMU..


Acha, czyli uważasz obowiązek/przymus pracy za... wolność?
Bo tak wtedy było.
Czyli wolisz jak pięciu kopie rów, z tego jeden kopie a czterech kibicuje niż jak pięciu buduje drogę - i każdy ma co robić?
Bo tak to wtedy wyglądało.

Cytuj:
Podstawą wolności jest wolność od lęków czysto egzystencjalnych a nie wolność polityczna. Dopiero na bazie wolności egzystencjalnej (piramida Masłowa) człowiek może myśleć o wyższych wartościach, archetypach ideach ("Erst kommt das Fressen, dann die Moral" - B. Brecht). I DLATEGO np rewolucyjne idee zawsze tworzyli ludzie o (relatywnie) zabezpieczonym bycie (np. Engels finansujący Marxa) a nie głodujący lud.


A mi się zawsze wydawało, że podstawą wolności jest możliwość decydowania o swoim postępowaniu i... co za tym idzie ponoszenie konsekwencji tych decyzji. Prosty układ - pracujesz, dostajesz pieniądze, możesz je wydać... nie pracujesz - nie masz za co jeść. Jest to pewne uproszczenie oczywiście.
Powiem Ci coś... na rewolucyjnych ideach, to głodujący lud zazwyczaj więcej tracił niż zyskiwał - bo jedyne do czego prowadziły, to do zmiany świń przy korytach (vide Orwell)

Cytuj:
Wolności w sferze ducha. te zakresy były zresztą ogromne. Wielki przemysł był narzędziem INICJACJI wielkich mas. Stąd SOLIDARNOŚĆ międzyludzka. Ogromny i powszechny dostęp w gruncie rzeczy do Kultury Humanistycznej, objawiał się żywością idei np. Wolności romantycznej. Kultura też Wysoka , była dla Mas.


Nie wiem jak Ty, ale ja tę upojną (dosłownie) kulturę dla mas pamiętam i okrągłe budki z piwem... to co opisujesz to jeden wielki romantyczny... ale mit.

Cytuj:
Dlatego też (oczywiściem między innymi) łatwiej było ludowi obalać komunę niż dziś miłościwie panując nam system, neoliberalnej globalizacji. W obecnym systemie nie ma wolności egzystencjalnej. Tu chodzi o przetrwanie, ratowanie własnej
egzystencji, ja również ze swoją sytuacją w jakiś sposób się w to wpisuję ! Do tego by zastanowić się, na poważnie że w globalnej ekonomicznej wiosce coś jest nie tak nikt nie ma tak naprawdę wolnej głowy.


A może po prostu nie radzisz sobie i trzeba zamiast robić rewolucję na skalę narodową i zrzucać źródła swoich problemów na "cudzoziemców"/"zgniły kapitalizm"/"globalizm"/"hipisów"/"cyklistów", zacząć od siebie i pomyśleć co zrobić aby w istniejących warunkach sobie poradzić.

Cytuj:
Są również inne kwestie , mniej podstawowe. Np. w mojej pracy, którą wykonywałem jakiś czas temu każdy
mój krok ... był pod obserwacją kamer, każda moja rozmowa, mogła być wykorzystana w zmienionym kontekście przeciwko mnie. Ludzie , którzy przekroczyli reguły ... po prostu znikali a przyszłości mogli szukać tylko w świecie przestępczym.


Czyli wnioskuję iż Ty również skończyłeś w świecie przestępczym, skoro już tamtej pracy nie wykonujesz.
Kiedyś na polu stał ekonom z batem... leniwego chłopa lał nim po plecach - i pełnił dokładnie tę samą funkcję co dziś kamery - pilnował aby robotnik pracował a nie się obijał.
Stopień konsekwencji oczywiście zależał od "Pana włości" i Ekonoma (w mniejszym stopniu), ale relacje były zbliżone.
To jest takie "słodkie życie" pradziadów, do którego nawiązujesz.

Cytuj:
A tak po prawdzie patrząc Polska od Gierka licząc nie była politycznie bardziej zamordystyczna niż dzisiejsze demokracje zachodnie, a w przeciwieństwie do nich była pozbawiona tego najgorszego, dziś wszechobecnego strachu o pracę i biologiczną egzystencję, strachu, który paraliżuje wszystko inne, każdą wolność i odbiera godność.


Byli za to konfidenci, a w stanie wojennym przemycało się mięso ze wsi do miasta w plecakach, w bagażnikach samochodów (jeśli ktoś miał samochód) etc... i powiem Ci coś... ludzie też znikali - na dobre, czasami się okazywało że dostawali darmowy bilet w jedną stronę na Syberię... a czasem i to się nie okazywało.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 20:55 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Ja za to może i czasów tych nie pamiętam (przedostatni rocznik PRL-u ;)
natomiast a) wiele się nasłyszałem od moich rodziców (a moja rodzina wiele była mi wstanie powiedzić ze wzgledu na fakt niż dziadki w AK robiły a i niejaki Witold Pilecki to moja rodzina)
b) jestem historykiem i wiele sie człowiek naczytał

Po pierwsze nie istnieje system doskonały, systemy "doskonałe" zawsze ostatecznie dryfują w stronę totalitaryzmu
po drugie przytocze : "Żołnierz armi czerwonej nie mógł przynieść nam wolności, albowiem sam jej nie miał"
W PRL- u wolności nie było, bo co to za wolność z szpiclem w każdym zakładzie pracy czy cenzorami w każdej redakcji

Co do wspaniałego modelu ekonomicznego realnego socjalizmu to przypomne, że władza rad zawaliła się właśnie przez nieudolność tego systemu - poprostu nie działał

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: środa, 3 listopada 2010, 21:10 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Nie mam niestety ani odpowiedniego morale, ani czasu, aby wdać się w tę dyskusję, ale odpowiem takim banałem:

Witomirze, ja nie twierdzę, że dzisiejszy świat i procesy globalistyczne są idealne. Nie twierdzę, że osiągnęliśmy jakieś mityczne apogeum wolności. Nie twierdzę, że należy przestać pracować na własną wolność (to indywidualny obowiązek moralny, moim zdaniem, każdego człowieka) - ale tę wolność mój etnos, nazwijmy go celtyckim, rozumie chyba znacznie szerzej niż tu podajesz. Wolność to wolność także od własnego lenistwa egzystencjalnego, jak to nazywam - wolność od przekonania, że jest mi strasznie źle! Ostatecznie, Witomirze, jesteś w stanie podzielić się swoimi poglądami i kulturalnie, bezpiecznie o nich porozmawiać na tym forum właśnie dzięki procesom globalistycznym. Polecam namysłowi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: czwartek, 4 listopada 2010, 01:45 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Witomirze, bardzo dziękuję za przetłumaczenie na język zrozumiały dla mnie.

Pierwsza wersja była mocno nacjonalistyczna, ostatnia jest peanem na cześć socjalizmu. Z tego równania niestety (bo nie lubię Godwina) wychodzi mi narodowy socjalizm, więc jednak chyba miałem rację z tą niepraną koszulą...

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: czwartek, 4 listopada 2010, 02:39 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
A pytałeś sam siebie Koziole jakie są korzenie NAZIZMU, czy SOCJALIZMU, czyli wyklinanych dziś TOTALITARYZMÓW?
Tym korzeniem jest pragnienie ludzkiej solidarności, i zniszczenia oczywistych niesprawiedliwości prawem Odwetu. Była to też walka o przetrwanie. Były to narzędzia INICJACYJNE dla wykluczonych MAS !
Historia znów się powtórzy gwarantuję Ci to ! Czy instrumentem inicjacyjnym dla wykluczonych będzie tym razem islam (wielce prawdopodobne)
Zatrzymać ten proces może jedynie dramatyczne ograniczenie energochłonności cywilizacji indoeuropejskiej i stopniowe wycofywanie się z tzw. rynku światowego (globalizmu)... poprzez odbudowę własnych niskoenergochłonnych gospodarek. (chodzi nie tylko o likwidację potężniejącej nienawiści "Południa" , ale również o przywrócenie równowagi własnych ekosystemów, poprzez radykalne zmniejszenie popytu konsumpcyjnego ! Niczego nie uda się zatrzymać jeśli świadomie nie zerwie się sieci kolaboracji z Krainą Dobrobytu, rozumianego jako przeżerająca wszystko co się da konsumpcja...
Trudno to wszystko nam sobie wyobrazić ale gdyby całemu Światu z dnia na dzień zaoferować standard życia materialnego jaki panuje np w USA (czy szerzej na bogatej północy)... Świat nim by się to w pełni dokonało... przestał by istnieć z powodu oczywistej zagłady ekologicznej...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: czwartek, 4 listopada 2010, 09:09 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Witomir:
Cytuj:
Historia znów się powtórzy gwarantuję Ci to ! Czy instrumentem inicjacyjnym dla wykluczonych będzie tym razem islam (wielce prawdopodobne)

O islamie dyskutowaliśmy trochę w wątku Islam
Ja bym to ujęła tak: pewne wersje islamu są zagrożeniem. Świat islamski jest dość podzielony i tylko nam z Zachodu wydaje się, że jest tylko jeden islam.
Cytuj:
Zatrzymać ten proces może jedynie dramatyczne ograniczenie energochłonności cywilizacji indoeuropejskiej i stopniowe wycofywanie się z tzw. rynku światowego (globalizmu)... poprzez odbudowę własnych niskoenergochłonnych gospodarek.
A, czyli utożsamiasz globalizm z kapitalistycznym rynkiem światowym. A to tylko część globalizacji. Jak słusznie zauważyła Tin, istnienie PFI też jest wynikiem globalizacji, tylko nie ekonomicznej a społeczno-kulturowej. Poza tym piszesz o "ograniczenie energochłonności cywilizacji indoeuropejskiej" - aby to zadziałało, musi też objąć USA, Chiny, Brazylię... Innymi słowy państwa muszą się porozumieć na poziomie globalnym.
Cytuj:
Trudno to wszystko nam sobie wyobrazić ale gdyby całemu Światu z dnia na dzień zaoferować standard życia materialnego jaki panuje np w USA (czy szerzej na bogatej północy)... Świat nim by się to w pełni dokonało... przestał by istnieć z powodu oczywistej zagłady ekologicznej...

A o tym ostatnio pisałam :) http://ekoprzewodnik.pl/blog/2010/10/29/living_planet_report/ Zamierzam jeszcze opisać dokładniej ślad ekologiczny.

Podsumowując: wydaje mi się, że starasz się zwalczać obecny system gospodarczy, ale nazywasz to walką z globalizmem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: czwartek, 4 listopada 2010, 11:55 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 02:23
Posty: 36
MFW, BS i dolar jako waluta światowa uwiodły zwycięskie (po II wś później po Zimnej Wojnie) USA do życia na koszt reszty świata. Długi czas to funkcjonowało, aż przyszła, wymyślona przez siedzących w USA bankierów, globalizacja w celu powiększenia i tak wysokich zysków. W tym to celu przeniesiono produkcję tam, gdzie taniej. Bo kapitał nie zna ojczyzny, tak to wymiar ekonomiczny globalizacji. Nie w tą stronę chciałem nakierować tą dyskusję to nie forum ekonomiczne, choć nie da się oczywiście uciec od tej sfery. W zamyśle moim chodziło o poruszenie kwestii wydaje mi się zupełnie podstawowych
Własne bogactwo narodowe... powinniśmy tworzyć sami. Nie chodzi tu o żadną autarkię, ani o przymiotnik „narodowe” lub „bogactwo”. ... nie wytworzone przez nas samych przestaje dodawać nam sił... zaczyna ją wysysać. Np czy miliony bezrobotnych nie może po prostu pójść na pole ugoru... rozbić namiot , wykopać studnię na wodę i jakoś próbować zmagać się z życiem... Nie ...im jest to zabronione .... Musieliby wcześniej zapłacić.... Globaliści nie przewidzieli dla nich miejsca w swoim świecie.... który opanował nas jak kolonię. Inni pracują... ale jaka to jest praca ? Właściwie zaczyna przypominać to wielkie więzienie.... W więzieniu nie chodzi o to by pracować ... i tworzyć, ale o to by siedzieć cicho, bać się i być wdzięcznym za miskę ryżu rzuconą jak ochłap. Podobnie jest u nas... Wciąż przecież słyszymy jak to Unia... wciąż nam pomaga. że bez niej już dawno by się umarło. Wszystko to sprawia wrażenie... jakiejś obłędnej logiki doprowadzenia do stanu kosmicznej bezczynności, wysysającej energię...
Bogowie są tam gdzie jest energia tak ich zawsze rozumiałem !

edit:

Lektura m.in. "Zakorzenienia" (niestety już świętej pamięci) pomogła w jakimś stopniu skrystalizować moje poglądy, http://www.zakorzenienie.most.org.pl/ polecam szczególnie numery specjalne jest tam rozwinięte stanowisko teoretyczne w takich kwestiach jak: etnopluralizm, ekologia, bioregionalizm, w konfrontacji z globalistyczną unifikacją Molocha i Mammona...

Nie robimy dublepostingu ;) - Picus


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Etniczni przeciw globalizmowi !
PostNapisane: czwartek, 4 listopada 2010, 18:33 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Witomir napisał(a):
Np czy miliony bezrobotnych nie może po prostu pójść na pole ugoru... rozbić namiot , wykopać studnię na wodę i jakoś próbować zmagać się z życiem... Nie ...im jest to zabronione .... Musieliby wcześniej zapłacić....


Witomirze... w Warszawie jest praca dla bezrobotnych (i nie tylko) - urzędy dzielnicowe mają wolne etaty na sprzątanie terenu miejskiego, przez cały rok. Może nie są to super wysokie pensje, ale z tego co wiem, da się z nich wyżyć... tymczasem te miliony bezrobotnych... wolą z piwkiem na ławce narzekać jak im jest źle, zamiast wziąć się do roboty. To nie system jest zły, tylko ludzie są rozleniwieni i czekają aż im ktoś wszystko da... i jeszcze podziękuje, że łaskawie wzięli, bo przecież "im się należy" - bo właśnie socjalizm ich nauczył że "czy się stoi czy się leży... kilka złotych się należy" - i to jest naprawdę złe.

Cytuj:
Globaliści nie przewidzieli dla nich miejsca w swoim świecie.... który opanował nas jak kolonię. Inni pracują... ale jaka to jest praca ? Właściwie zaczyna przypominać to wielkie więzienie.... W więzieniu nie chodzi o to by pracować ... i tworzyć, ale o to by siedzieć cicho, bać się i być wdzięcznym za miskę ryżu rzuconą jak ochłap. Podobnie jest u nas... Wciąż przecież słyszymy jak to Unia... wciąż nam pomaga. że bez niej już dawno by się umarło. Wszystko to sprawia wrażenie... jakiejś obłędnej logiki doprowadzenia do stanu kosmicznej bezczynności, wysysającej energię...
Bogowie są tam gdzie jest energia tak ich zawsze rozumiałem !


Wiesz, ja tam od Unii technicznie nic nie dostałem... jeśli chodzi o środki materialne - zazwyczaj się okazywało, że gdzieś tkwi zawsze "haczyk", "warunek" etc... więc jestem w stanie się częściowo zgodzić z Tobą... ale tylko częściowo, bo z drugiej strony za unią idzie otwarcie granic... a za nim... możliwość sprowadzenia leków np. z Włoch, które były niezbędne dla zdrowia mojego syna - to ważne.
Nie wiem dlaczego widzisz konieczność kosmicznej bezczynności... ja widzę konieczność działania, samodzielnego myślenia i... tworzenia - i to jest (sic!!!) moja praca. Mogę tworzyć i zawdzięczam to w zasadzie tej sytuacji "wolności", na którą pomstujesz. Nie jestem niewolnikiem - prowadzę własną firmę, ze wszelkimi jej konsekwencjami - włącznie z wyborem czy danego klienta obsługiwać czy nie i w jaki sposób, a wiesz jaka jest różnica między teraz i socjalizmem? - Podstawowa - obecnie, w uproszczeniu podatek zebrany do kupy to 18+22 - 40% z każdej zarobionej złotówki (oczywiście dochodzą do tego koszty stałe ale nie miejsce tu aby to rozpracowywać detalicznie) - za czasów socjalizmu, analogicznie zebrany podatek dochodził do... 70-80%!!! - Oczywiście dla właścicieli firm prywatnych, bo własność prywatna była "be" i należało ją sekować... do dziś zresztą w społeczeństwie żyje idiotyczne przekonanie, że jak ktoś coś ma to najpewniej "ukradł" albo "oszukał" - tymczasem, wśród pracodawców jest dokładnie tak samo jak i w innej grupie społecznej - też są ludzie rzetelni i oszuści i procentowo ten rozkład jest analogiczny. Niestety pracownicy w większości mają wrażenie, że ich pracodawca po prostu "ma pieniądze", "zawsze ich oszukuje i wykorzystuje" i oczywiście "jest tym złym" - każdemu, kto tak myśli, polecam założyć własną firmę (to koszt około 100 złotych na starcie) i poprowadzić ją przez dwa-trzy lata... zmiana perspektywy murowana.

Gwoli jasności nie uważam aby Unia była czymś super - jest tworem niewydolnym, sztucznym (zwłaszcza jeśli chodzi o unifikację kulturową) i po prostu jak każde imperium ma przerost formy nad treścią (włącznie z bzdurnymi przepisami), niemniej daje swobody (i to nie materialne), które jak dla mnie są nie do odrzucenia.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL