Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 11 czerwca 2026, 13:45

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: wtorek, 6 października 2009, 19:17 
To troche bardziej złożone. Gdy np posiadamy cechy Thora to On w pewien sposób żyje w nas. Musisz też pamiętać że Bogowie nie umierają w odrużnieniu od naszych przodków, mogą nam dodawać odwagi, sił itd. Bogowie nie wnikają w nas jednak jak duchy w szamaniźmie, nie są też poprostu ,,dobrym źrudłem energii". Może to też to że bardzo wielu z nas najpierw odczuwało to co ja staram się opisać a dopiero potem dowiedziało się o Asatru, łatwiej nam to zrozumieć gdyż mamy to własnie w sobie a nikt nam tego nie tłumaczył od zera.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: wtorek, 6 października 2009, 19:38 
Viking napisał(a):
To troche bardziej złożone. Gdy np posiadamy cechy Thora to On w pewien sposób żyje w nas.


Czyli to ze mam oczy bardzo podobne do oczu mojego ojca a takze niektore cechy jego charkteru oznacza ze moj ojciec zyje we mnie. Dobrze mysle? Czyli to co Gythia pisla to po prostu przenosnia.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: wtorek, 6 października 2009, 20:06 
I widzisz to jest ciężko wytułamczyć tak bo z jednej strony twoj przodek zmarł i zapewne trafił do jakiegoś miejsca po śmierci np do Wallhali ale są też inne możliwości. Bogowie natomiast nie umarli, myśle że bardziej odpowiedni jest tu przykład mistrza z jednego plemienia który wiele Cie nauczył ale nadal żyje. Co do przodków zarówno tych duchowych (czyli dla nas Germanów) jak i naszych bezposrednich to żyją oni w nas poprzez to że kultywujemy ich tradycje, mamy podobne zasady itd. Nie jest to jednak reinkarnacja bo tak jak mówie oni trafili po smierci do konkretnych miejsc (lub pozostali na ziemi co czasem też jest mozliwe). Nie wiem co jeszcze powiedzieć? Albo ja nie umiem wytułmaczyć tego i ubrać w słowa albo Ty nie umiesz zrozumieć bo żeczywiście nie jest to proste. Nie wiem ale niezależnie od tego jak jest na to pytanie nie moge nic więcej powiedzieć bo nie umiem tego inaczej ująć :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: wtorek, 6 października 2009, 20:15 
Zrozumialbym gdybys po tym wszystkim co napisales przyznal ze ten zwrot ze bogowie zyja w nas jest przenosnia ale ty tego nie potwierdzasz. Z drugiej storny nie zgadzasz sie takze z braniem tego zwrotu doslownie. Rozmumiem wiec ze to cos posredniego - czy tak?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: wtorek, 6 października 2009, 20:32 
Myśle że słowo ,,posrednie" nie jest najlepsze ale ok możemy go użyć z braku innych :wink:
Troche wobraźni, troche wobraźni bo bez tego ani rusz żebyśmy się tu dogadali :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: środa, 7 października 2009, 11:47 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Viking napisał(a):
Musisz też pamiętać że Bogowie nie umierają w odrużnieniu od naszych przodków, mogą nam dodawać odwagi, sił itd.


Ekhm... Nie chcę by wyglądało na to, że ciągle Cię poprawiam, ale...
Nie mogę się zgodzić z tym, że bogowie nie umierają, zwłaszcza bogowie północy (nad innymi panteonami nie będę się rozwodził bo to nie miejsce na to). Są oni jak najbardziej śmiertelni, tylko w dużo mniejszym stopniu niż ludzie. Pokazuje to choćby opowieść o śmierci Baldra, którego zabił strzałą z jemioły jego niewidomy brat Hod. Jest to zresztą jedna z najbardziej wzruszających (imho) opowieści o Asach, bardzo symboliczna (tak a propos ofiar z synów) i piękna. Poza nią mamy przede wszystkim Ragnarok w którym zginą prawie wszyscy bogowie. Jak zatem widać bogowie ci nie są wcale nieśmiertelni i obowiązują ich te same prawa co śmiertelników (vide Baldr).

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: środa, 7 października 2009, 12:57 
Chyba znów się nieprecyzyjnie wyraziłem :wink: Oczywiście wiem że Nasi Bogowie są śmiertelni chodziło tu jednak o bardziej obrazowe porównanie do naszych ludzkich przodków. Mamy za sobą dziesiątki pokoleń ludzkich ale Odyn za sprawą którego otrzymaliśmy dar życia nadal jest ten sam (choć wiele od tego czasu przeżył), a na jednego z naszych Bogów który zginął przypadają prawie wszysycy którzy nadal żyją. Żyją też nadal wszyscy Bogowie biorący udział w tworzeniu Ziemi i ludzi właśnie. Poprostu chciałem uzmysłowić że żaden z nas najpewniej nie doczeka śmierci żadnego z Bogów od których pochodzimy, chyba że zastanie nas Ragnarok.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: środa, 7 października 2009, 18:45 
Mitologia

Początek Świata

Na początku nie istnieli ani Bogowie, ani ludzie ani Thursy. Nie istniał też Midgard, Asgard czy Wanaheim. Na Połnocy znajdowały się skute lodem obszary Niflheimu, zimnej i niezamieszkałej krainy, w przyszłości mającej być domem umarłych. Na Południu istniał Muspellheim będący krainą przeciwnego żywiołu - ognia. Pomiędzy nimi znajdowała się niezgłebiona przepaść i pustka nazywana Ginnungagap która z czasem wypełniła się wodą (podobno wybuchy wólkanów z Południa doprowadzały do topnienia lodów Niflheimu i tak właśnie się to stało). Z oceanu wypełniającego Bezdenną Otchłań i otaczającego nasz świat wyłoniła sie pierwsza żywa istota - Olbrzym Ymir. Był on najpotężniejszym ze wszystkich Thursów, ojcem tego rodu. Został on wykarmiony przez krowe Audumle powstałą ze stopionej góry lodowej, po czym opusciła ona Ymir aby pożywić się słonym lodem Północy. Po jakimś czasie z lodu wyłonił się Buri, posiadający potężną moc magiczną, nie mógł on jednak znaleźć żony wśród Thursów gdyż nie pochodził z ich rodu. Dlatego za pomocą magii sam stworzył swojego syna Burra po czym zniknął z naszego świata. Burr również nie mógł zdobyć ręki żadnej z olbrzymek dlatego porwał Bestlę i spłodził z nią trzech synów Odyna, Wilego i We. Są to pierwsi Bogowie z rodu Asów. Po tym jak dorośli została im przekazana moć ojca pozwalająca im stworzyć własne królestwo. Rozgorzała pierwsza wojna w dziejach świata w której trzej Bracia zabili Ymira. Z jego cała stworzyli stały ląd oddzielony od mrozu Północy i Ognia Południa oceanem Otchłani nadając mu imię Szalejącego Morza. Jest to nasz Midgard. Z kości Thursa stworzyli góry, z krwi morza, z włosów lasy a z rzęs palisade otaczającą Midgard. Z czaszki Ymira odartej ze skóry powstało niebo a z wylanego mózgu chmury. Potem Bracia stworzyli Słońce i Księżyc tak aby móc liczyć czas zaś ich woźnicami uczynili Sol (Bogini Sunna) i Maniego. Dokonali także podziału na lata oraz dnie i noce. Na tym nie zakończyła się praca pierwszych Bogów gdyż postanowili oni zapełnić świat żyjacymi stworzeniami. Jako pierwsze przybyły Alfy jednakrze ich pochodzenie nie jest znane, zamieszkały w zbudowanym przez siebie Alfheimie i znajdującym się pomiędzy naszą Ziemią a zbudowanym później Asgardem. Później Bogowie stworzyli z kości i krwi Ymira tzw Ciemne Alfy które stały sie nieudanom kopią pierwowzoru. Bały się światła słonecznego i nie odznaczały się pięknym wygladem, potrafiły za to kuć doskonałą broń dlatego zgodnie z wolą Bogów zamieszkały w podziemnym Svartalheimie (dziś potocznie nazywa się ich krasnoludami).
Po krasnoludach zostaliśmy stworzeni my ludzie. Stało się to za sprawą Odyna, Lokiego i Hónira. Z jesionu powstał mężczyzna a z wiazu kobieta. Po stworzeniu świata powstał przypływ i odpływ...

Oto pierwsza część mitu o który prosiłaś od Początku aż do kwestii stworzenia ludzi :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: środa, 7 października 2009, 19:34 
Dzieki, z pytaniami poczekam na calosc jesli pozwolisz. :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: środa, 7 października 2009, 20:52 
Ok choć większą część już opisałem tak naprawde :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 13:19 
Viking napisał(a):
Ok choć większą część już opisałem tak naprawde :)


Super. Czy mozesz mi w takim razie opisac jak rozumiecie/interpretujecie ten mit. czy traktujecie go doslownie czy raczej jest to przypowiesc. Gdzie i kiedy dzieja sie rzeczy w nim opisane jesli stwierdzenie tego jest w ogole mozliwe. Gythia pisala ze Asatru istnieje od jakis 40000 lat lub wiecej. Kak myslisz kiedy sie dzialo to co opisujesz. Gdzie dokladnie jest polnoc jesli nic jeszcze nie ma. Kim sa bohaterowie tego mitu, czy olbrzymy sa o prostu olbrzymami czy tez personifikacja jakis sil/mocy. Wielkie dzieki.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 14:00 
Pozwole sobie podeslac ponizsze prezentacje audio-wizualne :P , ktore uzupelnieja i niejako rozszerzaja odpowiedz Vikinga.

Norse Mythology 1 - Creation of the Universe]
Norse Mythology 2 - Creation of the World
Norse Mythology 3 - Day/Night, Sun/Moon
Norse Mythology 4 - Golden Age of Asgard
Norse Mythology 5 - Gods of Asgard

( jest tu co prawda kilka drobnych niescislosci, ale nie sa one jakos specjalnie wazne dla calosci opowiesci - zwlacza ogladanej oczami laika)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 17:04 
Wiesz Północ przed powstaniem naszego Midgardu jest pojęciem dość umownym gdyż zwykle odnosi się go do Ziemi którą znamy lub też do wszystkich światów stworzonych przez Bogów. Co do Thursów to są one takimi samymi istotami jak Bogowie ( w sensie ich istnienia) tyle że z innej grupy. Świadczy o tym to że niektórzy z nich dołączyli do grona Bogów np Loki olbrzym Ognia i nie są to jedynie alegorie.
Pytasz mnie też kiedy to miało miejsce...hm Edda tego nie opisuje ale myślę że właśnie przy tym jak powstał pierwszy człowiek ( nauka datuje pierwszych ludzi na 100-40 tys lat temu) więc pewnie wtedy się to stało. Nigdzie nie jest napisane ile czasu zajęła Bogom ich praca ani ile czasu od ukształtowania Midgardu był on pusty i niezamieszkały więc ciężko to określić.
Osobiście nie zastanawiam się dokładnie nad takimi rzeczami bo jest to raczej marginalny problem w Asatru i jedynie z czystej ciekawości można się zastanawiać ile dokładnie lat temu to Bogowie nas stworzyli w przełożeniu na naszą miarę wieku a żeby się tego dokładnie dowiedzieć to by trzeba Jednookiego spytać bo to że znaleźliśmy kości z przed 10 tys lat nie oznacza że nie ma gdzieś starszych więc nauka niewiele może tutaj pomóc :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 17:29 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Viking napisał(a):
Pytasz mnie też kiedy to miało miejsce...hm Edda tego nie opisuje ale myślę że właśnie przy tym jak powstał pierwszy człowiek ( nauka datuje pierwszych ludzi na 100-40 tys lat temu) więc pewnie wtedy się to stało. Nigdzie nie jest napisane ile czasu zajęła Bogom ich praca ani ile czasu od ukształtowania Midgardu był on pusty i niezamieszkały więc ciężko to określić.


Eee... To znowu ja, Twoje nemezis ;) Tak gwoli ścisłości człowiek w sensie Homo sapiens na ca 200 tyś lat a 100tyś lat temu opuścił afrykę a 40 tyś lat temu dotarł do europy. Jeżeli jednak liczymy naszych biologicznych przodków, którzy mieli juz dość rozumu by posługiwać się np narzędziami to możemy sięgnąć jakieś 1200000 lat.
Tak więc proponuję zostawić czas mityczny mitom a czas rzeczywisty naukowcom ;)

Od siebie mam pytanie. Czy wszyscy asatryjczycy biorą tą wersję mitu dosłownie i jeśli tak to czy naprawdę uważają, że była ona jedyną obowiązującą germanów, oraz jak radzą sobie z istnieniem innych mitologii?

PS. Viking, ja naprawdę Cię nie prześladuję, nie bierz tego osobiście ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 19:33 
Wielkie dzieki za te linki Ulf, obejzalam z duzym zainteresowaniem choc oczywsicie na pytania moje one nie odpowiedzialy ale dopelnily historie opisana przez Vikinga. zasanawia mnie bardzo fakt ze drzewa zostaly stworzone zanim stworzone zosatlo dzin i noc. Z linkow wydalo mi sie tez ze Ginnungagap byl na poczatku i w nim oraz poza nim nic nie istnialo. Dopiero w pewnym momencie powstalo cos i wtedy w tym Ginnungagap powstaly swiaty ognia i lodu. Viking napisal troche inaczej, ze na poczatku byly juz te dwa swiaty i Ginnungagap pomiedzy nimi. Ktora wersja jest bardziej trafna?

Viking napisał(a):
Wiesz Północ przed powstaniem naszego Midgardu jest pojęciem dość umownym gdyż zwykle odnosi się go do Ziemi którą znamy lub też do wszystkich światów stworzonych przez Bogów.

Wiem ze takie zwroty moga byc umowne dlatego pytam sie czy bierzecie te mity doslownie czy raczej sa one przypowiescia.

Viking napisał(a):
Co do Thursów to są one takimi samymi istotami jak Bogowie (w sensie ich istnienia) tyle że z innej grupy. Świadczy o tym to że niektórzy z nich dołączyli do grona Bogów np Loki olbrzym Ognia i nie są to jedynie alegorie.
Czyli rozumie ze wierzysz doslownie w to ze istnial kiedys olbrzym i krowa i z niej zrodzili sie bogowie i w to ze gdzies tam nadal zyja olbrzymy i te swiaty sa tak samo materialne jak nasz. Przylaczam sie do pytania Hakkena. Czy myslisz ze wszyscy asatryjczycy rozumieja ten mit tak doslownie jak ty.

Viking napisał(a):
Pytasz mnie też kiedy to miało miejsce...hm Edda tego nie opisuje ale myślę że właśnie przy tym jak powstał pierwszy człowiek ( nauka datuje pierwszych ludzi na 100-40 tys lat temu) więc pewnie wtedy się to stało. Nigdzie nie jest napisane ile czasu zajęła Bogom ich praca ani ile czasu od ukształtowania Midgardu był on pusty i niezamieszkały więc ciężko to określić.

Hakken juz przytoczyl liczby wiec nie bede powtarzac tylko mnie sie wydawalo ze ludzie wyszli z Afryki 50 tys lat temu a nie 100 tys. Piszesz ze Midgard byl pusty i niezamieszkaly kiedy mowa o powstaniu czlowieka. Czy to znaczy ze wierzysz ze czlowiek byl pierwsza stworzona istota. Jak sobie w takim razie radzisz z dokumentami potwierdzajacymi istnienie dinozaurow. Wiem ze to pytanie juz kiedys bylo ale nie zauwazylam odpowiedzi.

Viking napisał(a):
Osobiście nie zastanawiam się dokładnie nad takimi rzeczami bo jest to raczej marginalny problem w Asatru i jedynie z czystej ciekawości można się zastanawiać ile dokładnie lat temu to Bogowie nas stworzyli w przełożeniu na naszą miarę wieku a żeby się tego dokładnie dowiedzieć to by trzeba Jednookiego spytać bo to że znaleźliśmy kości z przed 10 tys lat nie oznacza że nie ma gdzieś starszych więc nauka niewiele może tutaj pomóc :wink:

Czy myslisz ze nie dobrze jest zastanawiac sie nad takimi rzeczami, ze ludzie nie powinni uzupelniac starej wiedzy nowa wiedza i ze mity moga sie rozwijac?

Mowisz ze nalezaloby zapytac jednookiego. Wroce wiec jescze do tego co pisales wczesniej a mianowicie ze to wlasnie Odyn stworzyl wszystkich ludzi. Czy wierzysz ze ludzie wyszli z Afryki? Wedlug roznych teorii ktore potwierdzone sa przez genetyke wszyscy ludzie na ziemi wywodza sie z jednego plemienia afrykanskiego. Przesledzic mozna nawet dokladnie w jaki sposob migrowali po swiecie. Jesli przyjac ze ta teoria odzwierciedla rzeczywistosc to nalezaloby uznac ze Odyn byl bogiem afrykanskim. Plemie buszmenow Kalahari jest najblizej genetycznie zwiazane z tym pierwszym plemieniem ktore wyszlo z Afryki, zachowalo on jeszcze ciagle jezyk klikowy ktorym ponoc poslugiwali sie ludzie 50 tys lat temu, i przyjmuje sie ze zachwali duzo z kultury i byc moze takze religii. A wierza w jednego boga najwyzszego ktory jest dobry i ktory stworzyl ludzi i co ciekawsze uwazaja ze ten bog moze sie przejawic w roznych pozniejsych kulturach i roznym ludziom pod roznymi imionami i w roznych postaciach. Maja tez jednego boga pomniejszego ktory jest zly i caly szereg bardzo silnych duchow ktore sa rodzina boga najwyzszego. Wierza wiec troche inaczej niz ty. Co myslisz o tym ze ci 'najstarsi' ludzie na swiece nie sa asatryjczykami.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 20:06 
Oj proszę was nie czepiajcie się takich rzeczy jak lata kiedy został stworzony człowiek, nikt nie jest doskonały a poza tym nie jest to istotą mojej wypowiedzi, bo czy to było 40 czy 100 tys czy 200 tys lat temu nic tutaj nie zmienia. Co do tego gdzie powstał człowiek itd to Edda podaje że Bogowie stworzyli człowieka na Ziemi a nie mówi gdzie jeśli już chcecie być tacy drobiazgowi, pozatym mówie że Odyn i inni Bogowie poruszają się po świecie swobodnie i to że 1000 lat temu ich kult był obecny w Skandynawii nie ogranicza ich w żadnym razie do tych terenów. Dziś jest wielu wyznawców Asatru np w Australii i co Odyn musiałby się przeprowadzić gdyby tak było?? :lol: Asgard i nasz świat to zupełnie dwa inne światy prosze zrozumcie to :) Dla mnie Thursy są tak samo realne jak np Odyn czy Thor a w co wierzą ,,wszyscy" Asatryjczycy nie wiem bo gdybym wiedział to musiałbym być prawie tak mądry jak Jednooki :wink:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 20:48 
Nikt nie wie, w co wierzyli Afrykanie kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Nie sadzę, zeby ich współczesne wierzenia możnabyło uznać za tożsame z tym w co wierzono kiedyś.
Podobne nie wiadomo jak wyglądal prajęzyk. W ogóle srprawa genezy języka jest wysoce niejasna, a jego zmiany w czasie mogą byc bardzo przypadkowe.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 21:11 
rawimir napisał(a):
Nikt nie wie, w co wierzyli Afrykanie kilkadziesiąt tysięcy lat temu. Nie sadzę, zeby ich współczesne wierzenia możnabyło uznać za tożsame z tym w co wierzono kiedyś.
Podobne nie wiadomo jak wyglądal prajęzyk. W ogóle srprawa genezy języka jest wysoce niejasna, a jego zmiany w czasie mogą byc bardzo przypadkowe.


Dlatego napisalam 'ponoc' i 'przyjmuje sie'. To nie moje teorie tylko tych ktorzy badaja te kwestie i wiedza duzo wiecej na ten temat ode mnie. Jesli chodzi o jezyk porownuje sie na przykald cos tam w krtani, rozne zdolnosci dzwiekowonasladowcze itp. Widzialam kiedys o tym program i to co w nim mowili brzmialo dosyc przekonywujaco. Podobnie zalozyc mozna ze jesli nie zmienily sie warunki i styl zycia, oraz ze nie istnial wplyw z zewnatrz ktory by przyniosl inna religie to jest ona jesli nie taka sama to przynajmniej zblizona do tej sprzed tysiecy lat.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 21:23 
agni napisał(a):
To nie moje teorie tylko tych ktorzy badaja te kwestie i wiedza duzo wiecej na ten temat ode mnie.
Nie mnie to jednak sa tylko teorie ;)
agni napisał(a):
Jesli chodzi o jezyk porownuje sie na przykald cos tam w krtani, rozne zdolnosci dzwiekowonasladowcze itp. Widzialam kiedys o tym program i to co w nim mowili brzmialo dosyc przekonywujaco. Podobnie zalozyc mozna ze jesli nie zmienily sie warunki i styl zycia, oraz ze nie istnial wplyw z zewnatrz ktory by przyniosl inna religie to jest ona jesli nie taka sama to przynajmniej zblizona do tej sprzed tysiecy lat.

Jako że interesuje się językoznawstwem, całkiem niedawno przeszukiwałem siec pod tym kątem i wiem na pewno, że niczego pewnego o genezie języka nie wiadomo. Wiem też jak mogą przebiegać procesy zmian języka, i że praktycznie nie jest możliwe utrzymać taki sam jezyk przez 40 tysiący lat. Wystarczy porównać dźwięki współczesnych języków Europy. Żaden z nich nie jest starszy niż 1000 lat. To znaczy da się wskazać stan sprzed tego okresu ale chyba żaden język 1000 lat temu nie był tak podobny do swojego współczesnego potomka, zebyśmy mogli go rozumieć bez nauki.
Same plemiona Khalahari nie żyły w izolacji. Wędrowały kontaktując się z innymi ludami. Idee potrafią wędrować w sposób zadziwiający. Wiec jak najbardziej mogły istnieć przesłanki dla ewolucji ich wierzeń.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 22:34 
rawimir napisał(a):
Nie mnie to jednak sa tylko teorie ;)

Tez uwazam ze sa to tylko teorie, 'prawdopodobnie najprawdopodobniejsze' ale tylko teorie. :wink:

rawimir napisał(a):
Jako że interesuje się językoznawstwem, całkiem niedawno przeszukiwałem siec pod tym kątem i wiem na pewno, że niczego pewnego o genezie języka nie wiadomo. Wiem też jak mogą przebiegać procesy zmian języka, i że praktycznie nie jest możliwe utrzymać taki sam jezyk przez 40 tysiący lat.

Sprobuje poszukac tych teorii o ktorych ogladalam program ale to bylo bardzo dawno i nie mam pojecia co to bylo wiec nie daje glowy ze uda mi sie znalesc.

Same plemiona Khalahari nie żyły w izolacji. Wędrowały kontaktując się z innymi ludami. Idee potrafią wędrować w sposób zadziwiający. Wiec jak najbardziej mogły istnieć przesłanki dla ewolucji ich wierzeń. [/quote]
Mogly ale nie musialy. Nie studiowalam ich wierzen doglebnie wiec sie nie znam ale jelsi na przyklad australijscy aborygeni wierza ze ich wierzenia sie nie zmienialy od tysiecy lat mimo wielkiego wymiesznaia z kultura europejczykow to dlaczego by religia plemion kalahari ktore maja jednak mniej kontaktu z kultura bialego czlowieka miala sie zmienic. I Aborygeni i plemiona Kalahari maja ciaglosc religijna o ktorej zaden z pogan obecnych na forum nie moze sie pochwalic.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 22:41 
rawimir napisał(a):
Nie mnie to jednak sa tylko teorie ;)

Tez uwazam ze sa to tylko teorie, 'prawdopodobnie najprawdopodobniejsze' ale tylko teorie. :wink:

rawimir napisał(a):
Jako że interesuje się językoznawstwem, całkiem niedawno przeszukiwałem siec pod tym kątem i wiem na pewno, że niczego pewnego o genezie języka nie wiadomo. Wiem też jak mogą przebiegać procesy zmian języka, i że praktycznie nie jest możliwe utrzymać taki sam jezyk przez 40 tysiący lat.

Sprobuje poszukac tych teorii o ktorych ogladalam program ale to bylo bardzo dawno i nie mam pojecia co to bylo wiec nie daje glowy ze uda mi sie znalesc.

Same plemiona Khalahari nie żyły w izolacji. Wędrowały kontaktując się z innymi ludami. Idee potrafią wędrować w sposób zadziwiający. Wiec jak najbardziej mogły istnieć przesłanki dla ewolucji ich wierzeń. [/quote]
Mogly ale nie musialy. Nie studiowalam ich wierzen doglebnie wiec sie nie znam ale jesl,i na przyklad, australijscy aborygeni wierza ze ich wierzenia sie nie zmienily od tysiecy lat mimo wielkiego wymieszania z kultura europejczykow to dlaczego by religia plemion Kalahari ktore maja jednak mniej kontaktu z kultura bialego czlowieka miala sie zmienic. I Aborygeni i plemiona Kalahari maja ciaglosc religijna ktora zaden z pogan obecnych na forum nie moze sie pochwalic.[/quote]

Viking napisał(a):
Oj proszę was nie czepiajcie się takich rzeczy jak lata kiedy został stworzony człowiek

Przepraszam, czepianie sie nie bylo moim zamiarem, wiem ze zadaje trudne pytania. Moze na swoja obrone powiem ze sobie tez zadaje podobne pytania. Wierz mi ze deceniam to ze odpowiadasz na nie i czerpie z tego duzo wiedzy na temat tego co mysla niektorzy Asatryjczycy. Mysle jednak ze nie bede juz cie wiecej pytac bo nie chce zebys pomyslal ze sie czepiam.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 23:00 
agni napisał(a):
Mogly ale nie musialy. Nie studiowalam ich wierzen doglebnie wiec sie nie znam ale jesl,i na przyklad, australijscy aborygeni wierza ze ich wierzenia sie nie zmienily od tysiecy lat mimo wielkiego wymieszania z kultura europejczykow to dlaczego by religia plemion Kalahari ktore maja jednak mniej kontaktu z kultura bialego czlowieka miala sie zmienic. I Aborygeni i plemiona Kalahari maja ciaglosc religijna ktora zaden z pogan obecnych na forum nie moze sie pochwalic.


Ha, ha, cóż za piekny eurpocentryzm ;) Nie żyć w izolacji a mieć kontakt z białym człowiekiem, to zupełnie różne sparwy. Afrykańskie plemiona mogły sie kontaktowac z innymi afrykańskimi plemionami. Mogły się kontaktować z ludami semickimi, np Etiopczykami, Arabami, Sudańczykami. W końcu, w Afryce też powstawały królestwa, których żołnierze bywali bardzo moblilni. Nie zmam historii Afryki ale wiem, że łatwiej tam o kontakt z innymi ludmi, niż w Australii, która wszak jest wyspą połozona na uboczu. A własnie sąsiedniej Nowej Zelandii, plemiona były na tyle izolowane, ze mimo pochodzenia od współnych przodków i braku kontaktów ze światem zewnętrznym, języki tak sie różniły miedzy sobą, ze mieszkańcy dwóch sąsiednich dolin nie rozumieli się wzajemnie.
Ok. kończę tego offtopa :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 23:39 
Oj chyba mnie nie doczytałas :twisted:

Oj proszę was nie czepiajcie się takich rzeczy jak lata kiedy został stworzony człowiek, nikt nie jest doskonały a poza tym nie jest to istotą mojej wypowiedzi, bo czy to było 40 czy 100 tys czy 200 tys lat temu nic tutaj nie zmienia.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: czwartek, 8 października 2009, 23:45 
Nie znalazlam programu o ktorym mowialm ale w tym linku krotko nawiazuja do teorii o ktorych mowilam:
http://www.youtube.com/watch?v=c246fZ-7z1w

rawimir napisał(a):
Ha, ha, cóż za piekny eurpocentryzm ;) Nie żyć w izolacji a mieć kontakt z białym człowiekiem, to zupełnie różne sparwy.


Oczywsicie ze rozne, nie mniej jednak i aborygeni australijscy mieli malo kontaktu z innymi kulturami zanim biali migrowali do Australii i plemiona centralnej Kalahari mialy malo takiego kontaktu dopuki bialy czlowiek nie zaczal sie interesowac ich terytorium. Ten kontakt zreszta do teraz wcale nie jest taki czesty. Ja nie mowie o plemionach z obrzerzy Kalahari ale te z centrum gdzie prawde mowiac nikt sie nie zapuszczal. Pamietam z wykladow archeologii afrykanskiej ze tamte plamiona zostaly uznane za najbardziej odizolowane w Afryce i z minimalna iloscia kontaktow z innymi plemionami i kulturami, nawet z Bantu malo bylo kontaktow choc plemiona zyjace na obrzezach mialy go sporo. Bedac na wykopaliskach w Ugandzie trafialismy na wioski w ktorych nigdy nie widziano bialego czlowieka tak byly odizolowane, i to zupelnie wspolczesnie a Uganda jest jednak w duzo wiekszym stopniu zatloczona niz centarlna Kalaharii. Do tego nawet jesli zdazaly sie sporadyczne kontakty to nie znaczy to ze zmienialy one religie. Wierzenia nie tak latwo jest zmienic. Jelsi od tysiecy lat plemie wyznaje ta sama religie to sporadyczny kontakt tego nie zmieni.

Sorki za kontynuowanie off-topa. Ja tez juz koncze. :(


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: piątek, 9 października 2009, 12:15 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Viking napisał(a):
Oj proszę was nie czepiajcie się takich rzeczy jak lata kiedy został stworzony człowiek, nikt nie jest doskonały a poza tym nie jest to istotą mojej wypowiedzi, bo czy to było 40 czy 100 tys czy 200 tys lat temu nic tutaj nie zmienia.


Nie czepiam się, tylko poprawiam ;) Gdybyś napisał, że asatru datuje pierwszych ludzi na 100-40 tyś lat temu, słowem bym się nie odezwał, ale jak wspomniałeś o nauce to postanowiłem sprostować :)

Może trochę nie precyzyjnie wyraziłem swoje pytanie dotyczące poglądów innych asatryjczyków. Chciałem raczej zapytać o to czy branie tej opowieści dosłownie jest w asatru powszechne tudzież "obowiązkowe" (jakoś nie mogę lepszego słowa znaleźć). Jeżeli tak to jak to się ma do rekonstrukcjonizmu. Wszak dawni germanie nie byli ludem księgi i z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, ze mity różniły się między sobą w zależności od rejonu geograficznego (podobnie jak kult bogów). Czy Eddy traktowane są obecnie jako święte księgi, czyli wyrocznie z którymi nie można się kłócić?

-> Agni
To i ja się trochę do tego offtopu włączę. Jeśli chodzi o pierwszych homo sapiens to faktycznie Buszmeni są najprawdopodobniej najbardziej do nich zbliżeni i stamtąd pochodzimy. Jednak busz nie jest tak odizolowany jak Australia i przenikanie się kultur i ludów tam następowało, zwłaszcza na przestrzeni 50k lat. To, że trafiałaś do osad w których ludzie nie widzieli białych to jeszcze nie znaczy, ze o nich nie wiedzieli. Gwarantuję Ci, ze w Polsce również są wsie gdzie nie widziano czarnego czy żółtego człowieka a jednak o nich wiadomo. Pierwszego czego nauczono mnie na zajęciach z antropologii to tego by nie wierzyć w istnienie kultur "dziewiczych" nie skażonych kontaktem z cywilizacją. Tym bardziej nie można mówić o kulturach, które nie miały kontaktu z innymi cywilizacjami. W przeciągu 50k lat mogło się zdążyć dosłownie wszystko, łącznie z drastyczną zmianą sposobu życia czy religią. Dlatego nie wierzyłbym w bajanie na temat prareligii czy prajęzyka. Jedyne co możemy stwierdzić z pewną dozą pewności, to to, że prawdopodobnie są dość stare. Zresztą co naukowiec to inna teoria. Z tego co pamiętam to bodajże Mircea Eliade twierdził że najstarszą formą religii jest animizm paleosyberyjski. Ale to też tylko teoria bo nie da się jej nijak udowodnić. Ważne, że są stare i przez to bardzo ciekawe dla religioznawców ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: piątek, 9 października 2009, 12:31 
Nie mógłbym nazwać Eddy księgą objawioną bo to nie monoteizm i nie ma do niej przypisów z interpretacją :lol:
A co do innych wersji Eddy to jeśli jakąś znasz (nie mówie oczywiscie o późniejszych opracowaniach które powstały i nieraz wiele się różnią od orginału) to szczere gratulacje bo ja nie znam więc nie mam problemu kilku wykluczających się wersji.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: piątek, 9 października 2009, 12:42 
Hakken napisał(a):
To i ja się trochę do tego offtopu włączę. Jeśli chodzi o pierwszych homo sapiens to faktycznie Buszmeni są najprawdopodobniej najbardziej do nich zbliżeni i stamtąd pochodzimy. Jednak busz nie jest tak odizolowany jak Australia i przenikanie się kultur i ludów tam następowało, zwłaszcza na przestrzeni 50k lat.

Busz nie jest odizolowany, sama przez niego przeszlam choc w innym regionie :wink: . Centralne Kalahari podobno jest a na pewno bylo. Mnie przynajmiej wcale tam nie ciagnie. Nawet plemiona zyjace na obrzerzach Kalahari nie zapuszczaly sie w srodek pustyni. Ale ja nie mowie ze te plemiona byly calkowicie odizolowane a jedynie ze mialy bardzo sporadyczne kontakty, moim zdaniem nie wystarczajace zeby przejac idee religijne innych plemion. I jasne ze mozna wiedziec ze istnieja inne kultury i rasy co nie znaczy ze sie je zna i wie sie o innych religiach.

Hakken napisał(a):
Pierwszego czego nauczono mnie na zajęciach z antropologii to tego by nie wierzyć w istnienie kultur "dziewiczych" nie skażonych kontaktem z cywilizacją.

A mnie uczono ze calkiem niedawno -choc teraz niepamietam w ktorym roku, odkryto w dzungli Ameryki Poludniowej plemie o istnieniu ktorego nikt do tej pory nie mial pojecia. Nikt, wliczjac w to inne ludy zmieszkujace pobliskie tereny. Ni ezrozuum mnie zle, ja sie nie upieram ze religia buszmenow jest identyczna z proto religia a ich jezyk identyczny z protojezykiem a jedynie ze sa najbardziej moim zdaniem do nich zblizone.

Hakken napisał(a):
Zresztą co naukowiec to inna teoria. Z tego co pamiętam to bodajże Mircea Eliade twierdził że najstarszą formą religii jest animizm paleosyberyjski. Ale to też tylko teoria bo nie da się jej nijak udowodnić. Ważne, że są stare i przez to bardzo ciekawe dla religioznawców ;)

Czyli uwazal ze zanim ludzie doszli na Syberie nie mieli zadnej religii czy ze ten rodzaj animizmu jest przejawem animizmu ktory byl religia plemion wczesniejszych?

Zasmiecamy asatryjczykom watek - jesli chcemy kontynuowac tego off-topa moze go przeniesiemy?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: piątek, 9 października 2009, 15:04 
Viking napisał(a):
Oj chyba mnie nie doczytałas :twisted:


Doczytalam ale koncowka twojego zdania nie zmienilaby tego co ja napisalam w odpowiedzi.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: wtorek, 13 października 2009, 16:12 
agni napisał(a):
Z linkow wydalo mi sie tez ze Ginnungagap byl na poczatku i w nim oraz poza nim nic nie istnialo. Dopiero w pewnym momencie powstalo cos i wtedy w tym Ginnungagap powstaly swiaty ognia i lodu. Viking napisal troche inaczej, ze na poczatku byly juz te dwa swiaty i Ginnungagap pomiedzy nimi. Ktora wersja jest bardziej trafna?

Mnie osobiscie bardziej "pasuje" pierwsza wersja.
Na poczatku nie bylo nic. Potem pojawil sie ogien i lod. ( gwiazdy i przestrzen). Potem woda ( prabulion) A potem wyszlo z niej pierwsze zycie ( Ymir )
Jakos bardzo koresponduje mi to z aktualnym stanem wspolczesnej wiedzy na temat powstania zycia :) Zaiste interesujace...



agni napisał(a):
Viking napisał(a):
Wiesz Północ przed powstaniem naszego Midgardu jest pojęciem dość umownym gdyż zwykle odnosi się go do Ziemi którą znamy lub też do wszystkich światów stworzonych przez Bogów.

Wiem ze takie zwroty moga byc umowne dlatego pytam sie czy bierzecie te mity doslownie czy raczej sa one przypowiescia.


Mit jest opowiescia o otaczajacym ludzi swiecie, pomagajaca im ten swiat zrozumiec i dac odpowiedz na podstawowowe pytania ludzkiej egzystencji - dlatego tez uwazam ze mity mozna jednoczesnie traktowac zarowno doslownie jak i w przenosni.

A poniewaz poznalas juz asatryjska kosmogonie, bylbym wdzieczny gdybys Ty zaprezentowala nam teraz te wiccanska.
Bo rozumiem ze wiccanie tez maja swoje wlasne mity o powstaniu swiata.
Inaczej coz to bylaby za religia bez swojej wlasnej mitologii, prawda?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Asatru i Wicca -Ogólne pytania i odpowiedzi
PostNapisane: wtorek, 13 października 2009, 16:27 
Ulf napisał(a):
Jakos bardzo koresponduje mi to z aktualnym stanem wspolczesnej wiedzy na temat powstania zycia :) Zaiste interesujace...

Tak, sporo roznych mitow zaczyna sie podobnie i jak pisalam wczesniej uwazam ze nauka i religia moga sie swietnie uzupelniac. W koncu obie szukaja odpowiedzi na te same pytania, jedynie innymi metodami. Moj mit tez posiada bardzo podobne elementy. Tyle ze w kwestii pierwszego zycia ktore wyszlo z prabulionu jestem raczej sklonna przyjac wersje naukowa ktora nie kloci sie z moim mitem zamiast wierzyc w olbrzyma - chyba ze ten olbrzym jest jakas alegoria.

Ulf napisał(a):
A poniewaz poznalas juz asatryjska kosmogonie, bylbym wdzieczny gdybys Ty zaprezentowala nam teraz te wiccanska. Bo rozumiem ze wiccanie tez maja swoje wlasne mity o powstaniu swiata. Inaczej coz to bylaby za religia bez swojej wlasnej mitologii, prawda?


Ja swoja mitologie stworzenia przedstawilam juz kilka tygodni temu w watku o konserwatyzmie i ewolucjionizmie. Dosyc dluga to opowiesc i pewnie najlepiej jej tutaj nie przenosic tylko tam zostawic. Zostawiam ta decyzje Rawimmirowi. Tyle ze to co tam opisalam to moja mitologia ktora wiem ze wielu innych wiccan w roznym stopniu podziela ale nie dala bym glowy ze wszyscy. Jak wiesz wicca jest religia bez dogmatow i kazdy moze miec swoje wlasne zdanie na temat roznych mitow.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL