Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 23 kwietnia 2026, 01:08

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 20:59 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Był już temat o istotach świadomych duchowych założony przez Dusza, teraz ja chciałbym założyć taki koncentrujący się na stworach bardziej.. namacalnych. Mianowicie wąpierze, wilkołaki, zombie, jednorożce i różowe słonie.

Co sądzicie o istotach tego typu? Tylko ludzkie wymysły, próby tłumaczenia szaleństwa, zmory ze złych snów? Czy może jest w nich coś więcej niż tylko małe ziarnko prawdy. Skąd u ludzi wiara w takie monstra jak różne zwierzołaki, trolle i martwiaki?
Dlaczego ludzie mieliby wymyślać takie istoty kiedy w dawnych czasach biegało sporo wilków, niedźwiedzi i tygrysów szablozębnych mogących równie dobrze rozszarpać człeka na strzępy?

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 12 lutego 2010, 22:12 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
bo mogą ;] , bo strach znany to strach mniej straszny niż ten nieznany

wilkołaki - chodzi zapewne o ludzi z nadmiernym owłosieniem - cursed ;) (w polskiej tradycji istot pół demonicznych wilkołaki najczęściej to osoby zamienione przez czarownika/ osobę parającą się magią - ofc mówimy o czasie po trydenckim). O ile się nie mylę u nas raczej nie występowała korelacja pomiędzy fazami księżyca a wilkołactwem.

Dość bredzenia :P moje zdanie ? wymysł ludzki - próba zamknięcia w ramy tego co nie było wytłumaczalne.

I nie łączył bym tego z czasami prehistorycznymi ;] oni mieli wystarczająco dużo kłopotów by nie babrać się w takie bajdurzenie -> te stworzenia to wytwór cywilizacji ;]

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: sobota, 13 lutego 2010, 01:48 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
O tym, skad sie wziela wiara w wampierze, mozna sobie sporo poczytac, ale ciemnosc, dlugie noce, wyjacy wicher- zawsze stwarzaly atmosfere dogodna do tego, zeby przesadni ludzie, czesto spedzajacy zycie w obrebie doliny, kilku wiosek na krzyz, uwierzyli, ze czai sie tam wiele groznych demonow.
A jeszcze to, ze zmarlemu po smierci nadal rosna paznokcie? Albo ze jest rumiany i swiezutki taki po paru tygodniach w grobie? Wszystko to ma przyczyny biologiczne, ale kto tam to wowczas wiedzial.
Ale jest jeszcze wg mnie bardziej psychologiczna przyczyna: jesli byl ktos, kto po prostu rozsnuwal zle wibracje, jakis wampir energetyczny czy cus, ludzie to wyczuwali.
Co do jednorozcow i rozowych sloni.....You mean...you mean they`re not real? :cry:
:wink:
Mysle, ze kiedys, daaawno temu, ludzie znalezli czaszke nosorozca, czy jakiegos prehistorycznego stwora z pojedynczym rogiem, a ze wielkoscia mogla pasowac do czaszki konia... Coz- powstal jednorozec :)Piekny, bialy, z dluga grzywa...Ale nie tak idiotycznie dluga, jak w `Roku 1612` XD C`mon- widzial kto kiedy jednorozca z TAKIM kudlami?! Potknalby sie i zabil przy pierwszej probie klusu.
Tak pewnie bylo- i dlatego juz ich nie ma, bo wyginely, ha! Rozwiazalam zagadke :mrgreen:

...Czytam, co napisalam, i- rany jurek, ale ze mnie racjonalistka wyszla i szkielko zamiast oka :D Wstyd, wstyd...

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: środa, 3 marca 2010, 23:57 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 stycznia 2009, 20:22
Posty: 161
Kiedyś widywano różne dziwne istoty. Niektóre były złe i budziły strach inne były przyjazne, przekazywały ludziom wiedzę i pomagały. Były okresy gdy istoty te przybywały na Ziemię częściej niż obecnie.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: czwartek, 4 marca 2010, 00:29 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Sugerujesz kosmitów bądź ziomków Cthulhu?

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: czwartek, 4 marca 2010, 00:41 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Raczej Chtulu i jego kumpli ;]

Z ciekawostek - psychologowie i socjology zauważyli, iż ilość zaobserwowanych UFO drastycznei zmalała po upadku ZSRR. Doszli do wniosku, że był to rodzaj wentyla bezpieczeństwa w dośćszalonym czasie zimnej wojny.

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: czwartek, 4 marca 2010, 14:23 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 stycznia 2009, 20:22
Posty: 161
UFO są przybyszami z innych planet natomiast istoty o których mowa pochodzą z innych wymiarów. Z kolei Cthulhu to fikcja literacka.

Wydaje mi się, że można dokonać następującego podziału tych istot.

1. Pochodzące z naszego kosmosu; Ludzie, UFO, hybrydy powstałe w wynik manipulacji genetycznych.

2. Skrzaty, elfy, gnomy. W różnych kulturach występują pod różnymi nazwami niemniej wykazują pewne podobne cechy co wskazywałoby na to, że opisywane są te same istoty. Do naszego świata przedostają się z innego wymiaru. Jedna z teorii mówi, że nasz kosmos jest jednym z wielu znajdujących się w innych wymiarach i dopiero wszystkie one razem tworzą coś takiego jak Wszechkosmos.

3. Duchy, demony. W wyjątkowych sytuacjach mogą one przyjmować formy materialne. Dobre objawiają pod postacią np. aniołów a złe mogą powodować powstawanie takich istot jak wampiry czy zombi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 00:56 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
ppp napisał(a):
UFO są przybyszami z innych planet natomiast istoty o których mowa pochodzą z innych wymiarów. Z kolei Cthulhu to fikcja literacka.


No wybacz ale nie mogę się powstrzymać. Nobla dla tego forumowicza! Niech stanie ramię w ramię z Barackiem Obamą. Obaj bowiem godni tejże nagrody.


A tak bardziej na poważnie.

Co do UFO - nie czuję by trzeba było to innaczej tłumaczyć niż jako pewnej formy masowej paranoi (patrz: Presley). A hybrydy i takie tam ... Wybaczcie - śmiechu warte.

Co do Skrzatów i innych małych pierdułek - od razu mam przed twarzą wspaniełe opracowanie naukowe "The Witch Cult in Western Europe" Margaret Murray. To że istnieją podobieństwa nie znaczy, że znikają różnice.

Wampiry i zombi ( btw o ile wampir to wytwór rdzenny słowiański (jak się ostatnio doczytałem) to zombi zostawmy w spokoju nie nasz krąg kulturowy).Ponad to owe przywołane tu istoty pasują akurat do duchów demonów jak pięść do nosa i przesunąłbym je do kategorii wyżej.

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 01:05 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
No wybacz ale nie mogę się powstrzymać. Nobla dla tego forumowicza! Niech stanie ramię w ramię z Barackiem Obamą. Obaj bowiem godni tejże nagrody.


To nie bylo konieczne.

Cytuj:
Co do UFO - nie czuję by trzeba było to innaczej tłumaczyć niż jako pewnej formy masowej paranoi (patrz: Presley).


Jestem w stanie prywatnie sie zgodzic. Jednak nie oznacza to, ze nalezy od razu deprecjonowac czyjas wiare w UFO. Niektorzy wiare w bogow czy magie nazwa masowa paranoja i zabobonem.

Cytuj:
Wampiry i zombi ( btw o ile wampir to wytwór rdzenny słowiański (jak się ostatnio doczytałem) to zombi zostawmy w spokoju nie nasz krąg kulturowy).


To nie jest forum wylacznie Rodzimowiercze, a dyskusja toczy sie w dziale "Poganstwo ogolne". Pare osob interesuje sie kultami i magia afropochodna.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 04:24 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Picus napisał(a):
No wybacz ale nie mogę się powstrzymać. Nobla dla tego forumowicza! Niech stanie ramię w ramię z Barackiem Obamą. Obaj bowiem godni tejże nagrody.


A tak bardziej na poważnie.

Co do UFO - nie czuję by trzeba było to innaczej tłumaczyć niż jako pewnej formy masowej paranoi (patrz: Presley). A hybrydy i takie tam ... Wybaczcie - śmiechu warte


Od razu zaznacze, ze nie jestem jakims entuzjasta teorii UFO i nie bede jej zawziecie bronil w nastepnych 50 ciu postach.

Popatrzmy na to z punktu widzenia rachunku prawdopodobienstwa, tak bardzo prosto bez zbednego filozofowania. Jak wiemy nasze slonce jest gwiazda, we "wszechswiecie" podobnych gwiazd jest pewnie "mnostwo".
Jakie jest wiec prawdopodobienstwo, ze wokol jednej z podobnych sloncu gwiazd znajduja sie planety na ktorych warunki byly odpowiednie ku temu by powstalo zycie (moze nie podobne naszemu ale zycie).


Teraz czytajac twoj argument czyli masowa paranoja i moj argument, na prawde sklaniam sie ku drugiemu.
Oczywiscie ani pierwszego ani drugiego nie uznaje za 100% pewnik, ale kladac obydwa na "wadze prawdopodobienstwa".........????

Osobiscie nie spotkalem jeszcze ani skrzata, ani wilkolaka, ani kosmitow.

Czy nie przemawia przez Ciebie troche egocentryzm?

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 09:48 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Co do UFO (unidentified flying object, pol. NOL – niezidentyfikowany obiekt latający) to sama nazwa wskazuje, że to niekoniecznie muszą być kosmici. Po prostu nie wiadomo, co to jest, ale coś niewątpliwie pojawia się na niebie i można to sfotografować czy namierzyć radarem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 09:49 
Co do UFO, polecam książkę Vallee "Passport to Magonia". Autor pokazuje, że legendy o porwaniach przez elfy czy płanetników posługują się tym samym schematem, co opowieści o porwaniach przez UFO (zaburzenia czasu itp). Stąd teoria, że przeżycia porwanych zawsze były te same, tylko każda epoka ma swój schemat ich interpretacji.

Według Junga znów UFO to rodzący się archetyp technologicznego zagrożenia.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 16:02 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Hajdamaka napisał(a):
Cytuj:
No wybacz ale nie mogę się powstrzymać. Nobla dla tego forumowicza! Niech stanie ramię w ramię z Barackiem Obamą. Obaj bowiem godni tejże nagrody.


To nie bylo konieczne.


No troche mnie poniosło ale przychodze z roboty zmęczony i widze posta, że Cthulu to fikcja literacka - po tym jak przyłożyłem łbem o stół poniom mego cynizmu zaczął niebiezpiecznie rosnąć, wręcz szczytować :twisted: .

Co do radosnych kosmitów to fakt nawet jeśli istnieje szansa 1 do 1000000000 na to że na jakiejś planecie/ księżycu powstanie życie to mamy w samej naszej galaktyce co najmniej kilka inteligentych ras. Inną sprawą, że zakłada się, że muszą one stać na poziomie wyższym technologicznie niż nasz, a wcale tak być nie musi. Ponadto zakładamy, że chce im się potajemnie nas obserwować zamiast a) wpaść i nas rozwalić b) wpaść i pogadać.

ps. to chyba offtop nie ? :P

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 17:34 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
To jest to co chciałem napisać. Dlaczego oni mieliby mieć podróże międzygalaktyczne kiedy my jeszcze 50lat temu nie wyobrażaliśmy sobie że komputer może być mniejszy niż 3 piętra?
Cthulhu.. cóż mimo, że jest fikcyjną postacią to nie chciałbym mu podpaść nawet teraz, chaoci czynią cuda :wink: (I'a k'nark Cthulhu? ;) )

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 17:40 
A mnie zaciekawiło, że temat "skrzatów i innych pierdół" (cytat) upadł. Nie wierzycie w skrzaty i inne pierdoły?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: piątek, 5 marca 2010, 19:15 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 stycznia 2009, 20:22
Posty: 161
Picus napisał(a):
Co do UFO - nie czuję by trzeba było to innaczej tłumaczyć niż jako pewnej formy masowej paranoi (patrz: Presley).


ale według tej samej nauki Perun, którego jesteś wyznawcą jako rodzimowierca, jest taką samą halucynacją jak UFO i skrzaty. Jak udaje ci się to pogodzić?


Ostatnio edytowano sobota, 6 marca 2010, 20:49 przez ppp, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: sobota, 6 marca 2010, 00:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Enenna napisał(a):
A mnie zaciekawiło, że temat "skrzatów i innych pierdół" (cytat) upadł. Nie wierzycie w skrzaty i inne pierdoły?


Ja chyba nie ...:/ Az jestem sama zaskoczona i troche zaluje. Nawet nie moge sie posilkowac wyobraznia, tak jak w przypadku Przedwiecznych. Ale bo kiedy sie stoi na wzgorzu i patrzy na czysty bezkres morza, latwo sobie wyobrazic, ze gdzies tam, w glebinach, zatopione Rlyeh czeka...*_* Ech, az mnie ciary przechodza :mrgreen:

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: sobota, 6 marca 2010, 07:10 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Enenna napisał(a):
A mnie zaciekawiło, że temat "skrzatów i innych pierdół" (cytat) upadł. Nie wierzycie w skrzaty i inne pierdoły?
A mnie zaciekawiło, że temat "skrzatów i innych pierdół" (cytat) upadł. Nie wierzycie w skrzaty i inne pierdoły?


Alez jasne, ze wierze, czesto opowiadam o nich na dobranoc mojej coreczce. Przecierz nie wciskal bym glupot do glowy wlasnemu dziecku.
Jak idziemy na sacer do lasu to one ciagle szeleszcza na okolo nas i pewnego dnia, jak sobie na to zasluzymy, nam sie pokaza.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: niedziela, 7 marca 2010, 16:03 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
ppp napisał(a):
ale według tej samej nauki Perun, którego jesteś wyznawcą jako rodzimowierca, jest taką samą halucynacją jak UFO i skrzaty. Jak udaje ci się to pogodzić?



per secundo - nie jestem rodzimowierca , a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
Różnica pomiędzy bogami a UFO jest taka, że w bogów się wierzy, a Ufo sie widuje :P ofc baaaaardzo uprościłem. Zasadniczo chodzi mi o to, że to dwie różne materie których chyba nie należałoby mieszać (acz pozostawie tu znak zapytania - patrz Lovercroft tu poruszony który uważał, że bogowie to istoty których po prostu nie rozumiemy, a że był przy tym cynicznym draniem :P to już inna sprawa).

A skrzaty to wymysł ludowy i jako taki go traktuje, nie mniej nie więcej.

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: niedziela, 7 marca 2010, 19:41 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
UFO - nie ma co wierzyć czy nie wierzyć - to obiekty zaobserwowane ale nie zidentyfikowane jako przynależne do znanej kategorii. Samo pojęcie UFO określa nazwa, na co zwróciła uwagę:
Amvaradel napisał(a):
Co do UFO (unidentified flying object, pol. NOL – niezidentyfikowany obiekt latający) to sama nazwa wskazuje, że to niekoniecznie muszą być kosmici. Po prostu nie wiadomo, co to jest, ale coś niewątpliwie pojawia się na niebie i można to sfotografować czy namierzyć radarem.
Dodam, że po identyfikacji i zaszeregowaniu należałoby zmienić określenie na właściwe (meteor, statek kosmiczny - nasz lub obcych, kosmiczny śmieć, asteroida, balon meteorologiczny, urządzenie wywiadowcze itp) lub na IFO. Rozpoznany "statek obcych" automatycznie przestaje być UFO.
Osobiście nie wierzę w obcych na naszym podwórku.

Skrzaty - myślę, że to personifikacja niektórych drobnych duchów, często opiekuńczych. Opiekuńczych, nie w znaczeniu roztaczania szczelnej i wszechmocnej opieki ale pomagających w drobnych sprawach, oddalających samotność, współmieszkańców siedliska. Jeśli to drobne duchy spoza siedliska to można byłoby je określić leśnymi skrzatami, czy łąkowymi :D W innych, niesłowiańskich kulturach, były to często istoty złośliwe. Widać jesteśmy przyjaźniej nastawieni do świata.

Jeśli drobne duchy są to nazwa im nadana jest jedynie naszą kategorią w myśl zasady - język wyznacza granice poznania. Nadanie nazwy 'skrzat' jest naszą, ludzką inwencją, wymuszoną przez kontakt. Nie wiemy jak drobne duchy nazywają wzajem siebie, i czy w ogóle to robią (pewnie tak). Sądzę przy tym, że niewiele ich obchodzi ludzka nazwa rodzajowa, o ile nie jest obelżywa.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 8 marca 2010, 15:36 przez Poświst, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: niedziela, 7 marca 2010, 20:40 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Poswist, a co ze skrzatami, ktore sikaja do mleka? ;)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: niedziela, 7 marca 2010, 20:42 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2007, 20:43
Posty: 156
Lokalizacja: Łuków
hasają ze skrzatami, które sikają do samogonu :P

_________________
Things which are gone in the morning:
confidence, women, true stories, kisses...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: poniedziałek, 8 marca 2010, 15:40 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Hajdamaka napisał(a):
Poswist, a co ze skrzatami, ktore sikaja do mleka? ;)
W jakiś sposób robi się kwaśne, nie?
Zoria napisał(a):
hasają ze skrzatami, które sikają do samogonu :P
z łac. spirytus - duch. To wiele wyjaśnia :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: poniedziałek, 8 marca 2010, 18:55 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Skrzaty - myślę, że to personifikacja niektórych drobnych duchów, często opiekuńczych. Opiekuńczych, nie w znaczeniu roztaczania szczelnej i wszechmocnej opieki ale pomagających w drobnych sprawach, oddalających samotność, współmieszkańców siedliska.


dobrze gada polać mu :)

Jeśli już jesteśmy przy skrzatach - ja tam w nie nie wierze. To tak jakbym wierzył w listonosza albo mojego kota :wink: Jestem stuprocentowo przekonany o ich istnieniu ( @Amvaradel - plis nie zaczynajmy tu dyskusji o wierze i wiedzy :wink:).
Faktycznie - jeśli się skrzatom domowym poświęca trochę uwagi i szacunku to potrafią być bardzo pomocne (naprawią spłuczkę, znajdą pendrajwa, odblokują żaluzje itp).

Ale wracając do sedna - zwróćcie uwagę na wszelkie informacje o tego rodzaju materialnych istotach nadprzyrodzonych (niefortunne słowo, ale mimo wszystko) - podania mówią o tym że potrafią robić sie niewidzialne, potrafią zmieniać postać, przenikać przez ściany itd. Wszak są to istoty bardziej magiczne niż np. pospolity szczur czy wróbel.
Inną sprawą jest że takie "materiale" mogą być duchami które w ten a nie inny sposob lubią sie pokazywać, przyjmować taką a nie inną formę. A czemu nie pokazxują się wszytkim? Widać mają swoje własne powody :)

A co do UFO - wiara w to że jesteśmy sami we wszechświecie, że jesteśmy jedyną żyjącą planetą i jedyną z inteligentym gatunkiem jest straszliwie, obrzydliwie wręcz antropocentryczna. Gdyby nie było we wszechświecie nikogo poza nami byłoby to przeraźliwe marnotrawstwo przestrzeni, a jak wiadomo natura nie znosi pustki. a czy przylatują, czy nie to już inna bajka - jeśli przylatują i sie nie pokazują publicznie pewnie mają takie motywy, kórych i tak nie poznamy dopoki sami ich nie ujawnią.

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: poniedziałek, 8 marca 2010, 20:08 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Faktycznie - jeśli się skrzatom domowym poświęca trochę uwagi i szacunku to potrafią być bardzo pomocne (naprawią spłuczkę, znajdą pendrajwa, odblokują żaluzje itp).

A mnie żaden nie chce garnków pozmywać :cry: albo choćby kurz zetrzeć... ech

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: poniedziałek, 8 marca 2010, 21:39 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
A mnie żaden nie chce garnków pozmywać :cry: albo choćby kurz zetrzeć... ech


Bo to nie leży w ich kompetencjach :) Mowa o DROBNYCH pracach, a zmywanie garów i wycieranie kurzy to prace na pewno nie drobne (przynajmniej u mnie) :wink:

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: poniedziałek, 8 marca 2010, 21:56 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
To choćby pajęczynę by zdjął - jeden skrzat jedną pajęczynę. Zatrudnię minimum kilkanaście. Płacę kaszą, mlekiem i samogonem :D

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: wtorek, 9 marca 2010, 01:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 11 stycznia 2008, 17:36
Posty: 627
Lokalizacja: Zachodnie rubieże
Musisz pogadac z ich zwiazkami zawodowymi :mrgreen:

_________________
Ryby w sposób nietypowy opanują styl grzbietowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: wtorek, 9 marca 2010, 08:48 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 24 czerwca 2009, 22:59
Posty: 28
Co do UFO - nie czuję by trzeba było to innaczej tłumaczyć niż jako pewnej formy masowej paranoi (patrz: Presley).



Ku ścisłości ...są w naszym kraju miejsca , o których nie jest głośno , ale tzw. forma masowej paranoi...musiała by dotyczyć mieszkańców kilku miejscowości , oraz wielu przyjezdnych ....w różnych okresach czasowych....jakby mnie to nie trafiło , nie poruszyłby mnie ten temat.....pozatym myślę ,że wiara w to co już widziałem nie wyklucza wiary w bogów....

_________________
Śnij , jakbyś miał żyć wiecznie...Żyj , jakbyś miał dziś umrzeć...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Istoty nadprzyrodzone materialne
PostNapisane: wtorek, 9 marca 2010, 22:59 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 28 grudnia 2009, 13:28
Posty: 401
Lokalizacja: z spod Gdańska
Rzymianie mieli taki fajne powiedzienie

Tantum scimus, quantum memoria tenemus (z pamieci wiec moga byc błędy) - chętnie wierzymy, w to czego pragniemy.

Sebastos napisał(a):
Ku ścisłości ...są w naszym kraju miejsca , o których nie jest głośno , ale tzw. forma masowej paranoi...musiała by dotyczyć mieszkańców kilku miejscowości , oraz wielu przyjezdnych ....w różnych okresach czasowych.


Cóż odwołam sie do jednego z moich ulubionych przykładów - ty nazistowskich niemiec. czyż to nie forma paranoi była ? że Aryjczycy sa stworzeni do rządzenia, inne "rasy" do służenia, mordowanie zydów i inne radości tego okresu.


Sebastos napisał(a):
jakby mnie to nie trafiło , nie poruszyłby mnie ten temat.....pozatym myślę ,że wiara w to co już widziałem nie wyklucza wiary w bogów....


a co ma piernik do wiatraka ?

_________________
Picus (łac. dzięcioł)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL