Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest czwartek, 23 kwietnia 2026, 01:08

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: środa, 27 października 2010, 17:37 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Spotkaliście się z jakimiś tekstami dotyczącymi konkretnych rytuałów seksualnych pogan?
Wszelkie materiały, wzmianki etc mile widziane w tym temacie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: czwartek, 28 października 2010, 07:56 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Nie tak dawno linkowałam na forum do dwóch artykułów o seksie w czasach pogańskiej Grecji i Rzymu zajrzyj tutaj Ale Tobie pewno chodzi o bardziej współczesne zastosowania? :wink: W magii chaosu można wykorzystać seks np. przy tworzeniu sigila (opis, całkiem fajny tutaj Nie wróżę powodzenia z tą wygraną na loterii, ale w innych sprawach, czemu nie :) ) Tylko to już bardziej pod okultyzm podpada, a nie stricte pogaństwo.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: czwartek, 28 października 2010, 12:31 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Rzymianie wg mnie to już nieco odległe chociażby terytorialnie narody biorąc też pod uwagę to,że Słowianie byli początkowo narodem koczowniczym, nie skupionym w jednym miejscu.
Chodzi mi dokładnie o to, co robili, bo ogólnie to wiemy,że podobnie jak w innych wierzeniach istniał kult fallistyczny i były obrzędy związane z matriarchalnymi powiązaniami ale co oni konkretnie (czynności) robili aby oddać cześć.
Czy podobnie jak inne narody? np.
FALLISTYCZNE KULTY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: czwartek, 28 października 2010, 16:40 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 00:28
Posty: 172
Lokalizacja: Katowice
Jeśli chodzi Ci o Słowian wczesnośredniowiecznych, to problem z nimi jest taki, że w ogóle bardzo mało jest danych na temat tego co konkretnie robili - w zakresie działań obrzędowych tudzież religijnych w tym przypadku.

Natomiast na terenie Polski znaleziono kilka takich itemów, prawdopodobnie o przeznaczeniu rytualnym - ale co z nimi robiono... ;-)
http://halla.mjollnir.pl/files/fallusy.jpg

_________________
"Wystarczy być mężnym i wyruszyć w drogę."

"I am a wind across the sea, I am a flood across the plain
I am the roar of the tides, I am a stag of seven tines
I am a dewdrop let fall by the sun, I am the ferociousness of boars"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: czwartek, 28 października 2010, 19:06 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
A to chodziło konkretnie o Słowian?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: piątek, 29 października 2010, 11:39 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Amvaradel napisał(a):
A to chodziło konkretnie o Słowian?

Tak o Słowian.

Krucza, bardzo ciekawe, szkoda,że nie ma nic więcej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: piątek, 5 listopada 2010, 11:07 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 636
Lokalizacja: Wilkowo
Krucza napisał(a):
Natomiast na terenie Polski znaleziono kilka takich itemów, prawdopodobnie o przeznaczeniu rytualnym - ale co z nimi robiono... ;-)
http://halla.mjollnir.pl/files/fallusy.jpg


Wg opinii części badaczy służyły np. jako element obchodów ślubnych, mających zapewnić parze młodej płodność (prawdopodobnie były np. maczane w trunkach, którymi para młoda wznosiła obrzędowy toast). Niestety teraz nie pomne gdzie natrafiłem na tę informację...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: piątek, 5 listopada 2010, 13:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 00:28
Posty: 172
Lokalizacja: Katowice
Od tego postu jest jeszcze trochę na ten temat plus zdjęcia znajdek, acz przemieszane z innymi kwestiami.
Niestety nie ma namiarów na szersze opracowania, pewnie trzeba by szukać artykułów w jakichś periodykach archeo czy historycznych.

No ale "dla chcącego nic trudnego", myślę, że Rahibe ma już jakiś punkt zaczepienia do dalszych poszukiwań :-)

_________________
"Wystarczy być mężnym i wyruszyć w drogę."

"I am a wind across the sea, I am a flood across the plain
I am the roar of the tides, I am a stag of seven tines
I am a dewdrop let fall by the sun, I am the ferociousness of boars"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: sobota, 6 listopada 2010, 13:46 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
:D Ja tam we wszystkich słowiańskich świętach widzę namiastkę rytuałów seksualnych/płodności. Był to jeden z najważniejszych aspektów życia (do dziś właściwie jest chociaż nie tak wprost).
np. Noc Kupały - po dziś dzień większość wróżb związanych są w kierunku zamążpójścia, płodności itp.
Tylko zadaję sobie pytanie czy to moja wyobraźnia czy faktycznie jest w nich erotyczne odniesienie :) , co wy myślicie o tym?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: sobota, 6 listopada 2010, 16:19 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Jedno i drugie. Jedno i drugie - obecnie trudno nie wejść w układ seksualności, gdy mówi się o obrzędach pogańskich, ale zawdzięczamy to w dużej mierze kilku badaczom, co to w każdym prostym patyku widzieli fallusa a w każdym zawiniętym w koło waginę...
W efekcie część zabaw, które były jedynie sprawnościowe/konkursowe - a trzeba pamiętać, że poganie poza mordowaniem i polowaniem uwielbiali również dobrze się bawić (w tym i w gry zespołowe - co nomen omen wzmacniało wzajemną współpracę) jest obecnie brana w kontekście seksualnym. Bywa iż słusznie a bywa, że niekoniecznie.

Przykładowo - jakiś czas temu mi ktoś zwrócił uwagę, że wznoszenie toastu (sic!) rogiem, również może mieć (tzn. powiedziano, że ma) konotacje seksualne. Byłem szczerze zdziwiony.

Chodziło dokładnie o sformułowanie "wznoszę swój róg za Twoje zdrowie" - w odniesieniu mężczyzna do kobiety.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: sobota, 6 listopada 2010, 21:52 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Hehehe no tak w sumie niektóre obrzędy słowiańskie wprowadzające młodego człowieka w wiek dorosły były związane z wtajemniczaniem go w życiowe sprawy,że tak powiem również pewnie i w sferze seksualnej. :roll:

Oglądał ktoś z was (jeżeli nie, polecam zapoznać się) "Mgły Avalonu" [Mists of Avalon], gdzie jest wątek inicjacji seksualnej poprzez łowy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: sobota, 6 listopada 2010, 22:10 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Rahibe:
Cytuj:
Ja tam we wszystkich słowiańskich świętach widzę namiastkę rytuałów seksualnych/płodności. Był to jeden z najważniejszych aspektów życia (do dziś właściwie jest chociaż nie tak wprost).
np. Noc Kupały - po dziś dzień większość wróżb związanych są w kierunku zamążpójścia, płodności itp.
Tylko zadaję sobie pytanie czy to moja wyobraźnia czy faktycznie jest w nich erotyczne odniesienie :) , co wy myślicie o tym

Nie specjalizuję się w rodzimowierstwie, ale z tego, co pamiętam, Kupała to były nie tylko "wróżby" w kierunku zamążpójścia czy płodności, tylko całkiem konkretne działania :wink: I wiele dzieci rodziło się 9 miesięcy później :)
Tylko jakie to ma przełożenie na czasy współczesne, gdy zamiast rytów płodności stosuje się najczęściej antykoncepcję? :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: sobota, 6 listopada 2010, 22:46 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Amvaradel napisał(a):
Tylko jakie to ma przełożenie na czasy współczesne, gdy zamiast rytów płodności stosuje się najczęściej antykoncepcję?

Są różne kręgi ludzi o różnych przekonaniach, większość stosuje ale czy ludzie np. neopoganie należą do "większości"?
Poza tym Słowianie czy inne kultury starożytne stosowały antykoncepcję również, więc nie widzę tu zupełnie rozbieżności. Może zmienia się tylko podejście do antykoncepcji, bo przecież jedno stosują ze strachu przed ciążą (czy zbyt łatwym zachodzeniem w ciąże), drudzy z innych przekonań lub tacy, którzy stosują by mieć spokojną głowę i oddawać się rozpustom cielesnym ;)

Czy twoje pytanie bardziej było skierowane ku mnie, po co mi to?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 00:08 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Czy twoje pytanie bardziej było skierowane ku mnie, po co mi to?
Nie, nie tak personalnie :)
To raczej wynik luźnych refleksji nad różnicami w sytuacji naszych praprzodków i naszej. Nie wnikając w sprawy osobiste, typu kto i dlaczego może stosować antykoncepcję, nie sposób nie zauważyć, że podejście do płodności dawnej a dziś znacząco się różni. Zatem czy rytuały płodności są tylko dla tych, którzy chcą mieć dzieci? Czy też przekształcamy je tak, by nie dotyczyły płodzenia dzieci?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 01:37 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Obserwując co się dzieje we współczesnym świecie możemy tylko powiedzieć,że ludzi źle robią jakkolwiek postępują. Jeżeli chodzi o antykoncepcję istnieje tendencja brania leków antykoncepcyjnych z takich czy innych powodów, a później ciąże wielorakie lub całkowita bezpłodność u kobiet. :?
Wydawałoby się,że człowiek na tyle rozwinął się,że powinien zdawać sobie świadomość czym to grozi, tym czasem daje się wciągać w pułapkę hormonalnej antykoncepcji aby lekarze mieli kogo leczyć.
Wracając jednak do bardziej pogańskiej strony, idąc ścieżką życia w zgodzie z naturą raczej jest to zachowanie mało godne chluby.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 11:48 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Obserwując co się dzieje we współczesnym świecie możemy tylko powiedzieć,że ludzi źle robią jakkolwiek postępują.
To znaczy cokolwiek zrobią, będzie źle?
Cytuj:
eżeli chodzi o antykoncepcję istnieje tendencja brania leków antykoncepcyjnych z takich czy innych powodów, a później ciąże wielorakie lub całkowita bezpłodność u kobiet.
Nie zaznaczałam, że chodzi o antykoncepcję hormonalną. O jakąkolwiek antykoncepcję: wkładki, prezerwatywy, kalendarzyk, tabletki. Wszystkie te metody mają zapobiegać płodzeniu. Czyżby według Ciebie wszystkie były złe?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 12:39 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Odbiegamy od tematu, za chwilę zrobi się wielki offtop, jakie to ma znaczenie co ja myślę o tym tj temat rzeka.
Poszukuję rytuałów związanych z seksualnością.

A ile znasz osób 10:1 którzy stosują te inne sposoby poza prezerwatywą, bo tutaj jest zwolenników wiele?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 13:08 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Nie chcę robić offtopu, przynajmniej niezbyt dużego :wink: Natomiast pytania: Zatem czy rytuały płodności są tylko dla tych, którzy chcą mieć dzieci? Czy też przekształcamy je tak, by nie dotyczyły płodzenia dzieci? uważam za zdecydowanie związane z tematem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 14:34 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
Antykoncepcja w ramach rytuałów płodności? Czy to aby nie wewnętrzna sprzeczność? Czy to to trochę nie tak jakby świętować haloa albo anthesterie piwem bezalkoholowym?

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 15:00 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Dokładnie i dosadnie - to takie zachowanie formy bez treści.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 16:45 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Zapominamy,że samo słowo płodność dotyczyła nie tylko aspektu ludzkiego a ogólnie rozumianą np. płodność bydła, urodzaju.
Na przykład w starożytnym Egipcie faraon onanizował się do Nilu gdyż wierzono,że w ten sposób Nil poprzez sezonowe wylewanie zapładnia pola dając urodzaj i dostatek. Związek ludzkiej płodności wiązano z płodnością przyrody.

Księżyc jest też takim symbolem płodności, ówcześnie możemy przepisać to jego oddziaływaniu na pływy morskie/wodę w przyrodzie w tym i w organizmie ludzkim.

Rutilius napisał(a):
Czy to to trochę nie tak jakby świętować haloa albo anthesterie piwem bezalkoholowym?

Jeżeli ktoś nie pije w ogóle to nie widzę tu żadnych sprzeczności, tym bardziej,że podobnie jak w KK wino jest symbolem krwi tak samo można trunki alkoholowe zastąpić bezalkoholowymi jeżeli już w ogóle musi być piwo.
Samo słowo świętować nie tylko może być przez każdego różne rozumiane ale i etymologicznie nie oznacza wcale dosłownie upijania się.
Świętować synonimy: radować się, bawić się, weselić się ...a czy do tego potrzebny alkohol?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 17:56 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Rahibe, na tej samej zasadzie chłopi onanizowali się w polu albo współżyli, wierząc iż tym aktem spowodują większą płodność ziemi... ale ręczę Ci, że ani faraon ani oni nie zakładali do tego celu rybich pęcherzy na penisa... bo byłoby coś w tym nie tak...

Faktem jest, że od tamtej pory czasy się zmieniły, na dwójkę dzieci zazwyczaj dwójka się odchowuje (a nie dwójka na 10), no i ich cywilizowane utrzymanie też nieco inaczej kosztuje. Innym faktem jest to, że jak ktoś chce podupczyć to nie ma co z tego robić wielkiego rytuału płodnościowego - lepiej zadbać o miłą atmosferę.

Czym innym jest układ alkoholowy - z tego co wiem, w wypadku blotu, czy gatheringu wśród heitini, jeśli wiadomo, że mogą być ludzie niepijący alkoholu (z różnych względów), przygotowuje się dwa rogi - jeden z alkoholem (miód/piwo) jeden z napojem bezalkoholowym (sok/mleko/woda etc.).

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 21:26 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
Świętować, to wyrażać afirmację dla jakiejś wartości. Gdy uczestniczę w święcie, na cześć wina, to picie trunków bezalkoholowych poniekąd zaprzecza tej afirmacji. Ale nikt mnie nie zmusza, by właśnie w takim rytuale uczestniczyć, mogę świętować na cześć lemoniady. Tu nie chodzi po prostu o obecność alkoholu w rytuale, ale o święto np. otwarcia młodego wina itp. Podobnie z płodnością. Jeśli w danym momencie życiowym płodność nie jest dla mnie najbardziej pożądanym darem, to organizuję święto na cześć prezerwatywy, i tyle.

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 22:29 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Amvaradel napisał(a):
czy rytuały płodności są tylko dla tych, którzy chcą mieć dzieci? Czy też przekształcamy je tak, by nie dotyczyły płodzenia dzieci?[/i]

Oczywiście logiczne jest,że seks to nie od razu poczęcie dziecka.
Uważam,że seksualność jest elementem, który sprawia,że człowiek jest spełniony (może nawet szczęśliwy). Seks spełnia bardzo ważną rolę w rozwoju psychologicznym i fizycznym człowieka. Od zwykłego zaspokojenia popędu seksualnego po bardzie duchowe wartości (stąd być może wynika magia seksualna).

Jeżeli masz na myśli akt seksualny jako rytuał to wg mnie to zbyt płytkie i mało mówiące, bo seks seksowi nie równy. Nie na darmo taoizm poświęcił temu tak ogromny rozdział, koran określa w jaki sposób powinno się podchodzić do tego, napotykamy szereg wzmianek w starożytnych kulturach itp.

Ówcześnie wykorzystujemy popęd seksualny do osiągania różnych korzyści od płytkich np. w reklamie, aby sprzedać produkt (stawia się piękną, powabną półnagą kobietę przy samochodzie sugerując,że jeżeli się kupi taką rzecz to będzie się zrywać takie laski lub też faceta z obnażonym torsem itp) po manipulację bardziej finezyjne (z historii znamy wiele przypadków gdzie kobieta czy mężczyzna wykorzystując swój powab osiągają korzyści polityczne itp).

Chodzi o energie twórcze jakie wytwarzają się podczas takiego aktu tym bardziej jeżeli akt seksualny poświęca się czemuś konkretnemu (ofiarowanie), a nie tylko zaspokojeniu potrzeby.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: niedziela, 7 listopada 2010, 23:23 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Ja się już pogubiłam...
Rahibe, na początku tego wątku napisałaś, że interesują Cię materiały dotyczące rytuałów seksualnych pogan. Wszelkie materiały, wzmianki etc mile widziane w tym temacie.
Potem napisałaś, że chodzi Ci jednak tylko o Słowian.
Jeśli Słowianie, to opieramy się na rodzimowierstwie i rekonstrukcjonizmie, prawda? A z tego co wiem, nasi praprzodkowie nie wykorzystywali rytuałów seksualnych do osiągnięcia oświecenia jak to proponują taoiści czy tantrycy. Nie stosowali też seksu do ładowania sigili czy innych współczesnych technik magicznych...
Magia seksualna typu uwodzenie wybranego partnera/ partnerki oczywiście była, ale nie pod kątem duchowych wartości, o których teraz piszesz...
A rytuały płodności miały na celu płodność, tak po prostu.

Więc o czym rozmawiamy: o seksualnych rytuałach Słowian czy o współczesnej magii seksualnej?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: poniedziałek, 8 listopada 2010, 00:23 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Amvaradel, pewnie Rahibe chciała zwyczajnie mieć fajny seks po słowiańsku... a tu zonk... wychodzi na to, że jak chrześcijanie... idźcie i rozmnażajcie się... :D :D :D (to tylko żart oczywiście)

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: poniedziałek, 8 listopada 2010, 12:42 
Offline
Nadmilczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 28 września 2010, 16:33
Posty: 26
Można skasować wątek, znalazłam co chciałam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: poniedziałek, 8 listopada 2010, 15:33 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 00:28
Posty: 172
Lokalizacja: Katowice
W takim razie się podziel znaleziskiem :-) Zawsze to dobrze się czegoś dowiedzieć.

_________________
"Wystarczy być mężnym i wyruszyć w drogę."

"I am a wind across the sea, I am a flood across the plain
I am the roar of the tides, I am a stag of seven tines
I am a dewdrop let fall by the sun, I am the ferociousness of boars"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 18:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Amvaradel napisał(a):
Rahibe:
Cytuj:
Ja tam we wszystkich słowiańskich świętach widzę namiastkę rytuałów seksualnych/płodności. Był to jeden z najważniejszych aspektów życia (do dziś właściwie jest chociaż nie tak wprost). np. Noc Kupały - po dziś dzień większość wróżb związanych są w kierunku zamążpójścia, płodności itp. Tylko zadaję sobie pytanie czy to moja wyobraźnia czy faktycznie jest w nich erotyczne odniesienie :) , co wy myślicie o tym
Nie specjalizuję się w rodzimowierstwie, ale z tego, co pamiętam, Kupała to były nie tylko "wróżby" w kierunku zamążpójścia czy płodności, tylko całkiem konkretne działania :wink: I wiele dzieci rodziło się 9 miesięcy później :)
No cóż - i na naszym forum jest osoba mająca dziecko ze Święta miłości (nie ja 8) )
Jeśli traktować rytuał jako określony obyczajem czy przepisami zestaw podejmowanych działań, wybór czasu i akcesorii, to Noc Kupały jest niewątpliwie rytuałem. Czas wiadomy, akcesoria to ognisko, miód, piwo (tak, tak), zachowania to zabawa, w jej czasie ofiara, toasty, skoki przez ognisko, poszukiwanie kwiatu paproci (jedni twierdzą, że chodziło o Nasięźrzał (Ophioglossum vulgatum L.), inni, że o zgrabne oddalenie się w parach. Kolejne bardzo ważne zdarzenia to dobieranie się w pary na czas nocy (i seks oczywiście) i na stałe. O rytualnym, prócz ludycznego, charakterze tego dobierania świadczy to, że pary które spędziły tę noc razem (znowu ten seks :lol: ) i ogłosiły swój związek jako małżeński stawały się małżeństwem prawnie. Nawet jeśli rodziny młodych wcześnie nie były temu związkowi przychylne. Tej jednej nocy młodzi całkowicie samodzielnie decydowali o swej wspólnej przyszłości a związek uznawano za pełnoprawny czyli w opiece Bogów (oczywiście skonsumowany).
Z tych obyczajów mimochodem wynika, że przed zawarciem małżeństwa panowała dość duża swoboda seksualna. Rytuał małżeństwa znacznie ją ograniczał - zdrady były bardzo źle widziane.

Jeśli chodzi po pozostałości rytuałów w obyczajach ludowych to bodajże na Morawach dziewczyny w Noc Kupały wybierały partnera, rytualnie godząc się na związek i seks, poprzez założenie swego kwietnego wianka na drewnianego fallusa chłopaka. wianek zawieszony na fallusie pozostawał w kręgu ogniska a para skakała przez ogień trzymając się za ręce i oddalała w las. U nas wyłowione z rzeki wianki zawieszano na kołkach (sękach okolicznych drzew) - reszta jak na Morawach.

Prócz fallusów demonstrowanych we wcześniejszych postach znaleziono drewniane puchary na trzonkach w kształcie tychże właśnie fallusów. Nie jest pewne w jakich sytuacjach z nich korzystano ale spotkałem się domniemaniami badaczy, że używano ich do picia w męskim gronie i najpewniej pełniły role naczynia wtajemniczonych - wojowników po inicjacji.

Jakiś arabski kronikarz opisał z oburzeniem i wstrętem rytuał polegający na upuszczaniu nasienia do klepkowego wiadra z miodem, mieszaniu tego i piciu. Cel i dokładny przebieg rytuału nie jest znany. Na pewno brali w nim udział mężczyźni, w piciu również. Czy kobiety także nie wiadomo. Być może wspomniane wcześniej puchary miały jakiś związek i z tym rytuałem.

W magii płodności powszechnie stosowano seks z żoną, lub w braku z młodą dziewczyną, na objętym polu (by się rodziło), w obejściu (podobnie). Do dziś myśliwi łapią pod spódnice za kolano kobiety by się darzyło na polowaniu (a pozdrawiają się niby Darz Bór :lol: ). Istotne, że w tym wszystkim nie chodziło o płodność żony czy dziewczyny lecz o akt seksualny nadający płodność, i szerzej pomyślność. Z ciekawszych obyczajów to pociągnięcie pierwszej skiby pługiem czy radłem zaprzężonym w sześć nagich dziewczyn.

Można by jeszcze wspomnieć letnie nagie tańce na pogodę (rusałki?), które często się kończyły grupowym "zatańczeniem" zaproszonych czy zwabionych chłopców.

Nie wiem czy nie jako seksualne należy traktować rytuał - lot czarownic. Pokrywano maścią czarownic to na czym miały lecieć - kij miotły, ożoga, wideł, pomiotła, nawet trzonek maślnicy. Maść w kontakcie ze śluzówką przenikała do krwiobiegu wywołując lot. Falliczny kształt różnorakiego sprzętu był dopasowany do "tej" śluzówki. Czarownice najczęściej rozbierały się do lotu.

Słyszałem również o rytuale polegającym na osobistym ofiarowaniu. To ofiarowanie się mężczyzny (myślę, że Wspólnocie Bogów i towarzyszy - opola? wioski?). Rzecz ciekawa prowadziła to kobieta. Mężczyzna częstował gości miodem (miód również dla Bogów - w ogień), kobieta pomagała przy nacięciu (ręki) tak by krew kapnęła na ziemię (dla Bogów ?) i by można naznaczyć nią twarze towarzyszy i przyjaciół, kobieta pomagała również w pozyskaniu nasienia (ofiarowywane je wodzie,rzece).
Słyszałem o tym rytuale na Polesiu, pod koniec lat siedemdziesiątych. Zaśmiewając się i płoniąc liczko rozmawiali o obyczaju badacze i miejscowi. Na kościelny mi raczej nie wygląda, na nowożytny także nie, trochę seksualny jest, więc informację o nim tu umieszczam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Seksualność w pogaństwie
PostNapisane: piątek, 19 listopada 2010, 11:54 
Offline
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 18 listopada 2010, 11:53
Posty: 5
Przedewszystkim chciałbym wszystkich powitać !! to mój pierwszy post na tym forum.

Może pare słów na magie sexualną oczami chaoty :wink:

Według mnie magia sexualna jest często bardzo źle rozumiana jako wyszukana orgietka w doborowym towarzystwie w świetle księżyca itd.
Sex to potężne narzędzie magiczne i tu mam na myśli wszlkie jego odmiany homo, hetero, grupowy czy auto. Całe dziedzictwo wspólczesnego okultyzmu zachodniego czy to thelemiczne, hermetyczne( w rozumieniu Franza Bardona) ,złotobrzaskowe, czy O.T.O(Ordo Templi Orientis) czy w końcu mi bliska Magija Chaosu, opiera swoje najpotężniejsze Dziedziny magiczne właśnie na magii sexualnej.

Know how magii sexualnej: powiem po "chaocku": podczas dymanka, przy użyciu najmocniej rozwiniętej, niezmąconej zdrożną myślą w stylu "ale ma fajnego..." czy coś w tym stylu ,WOLI wizualizujemy swój cel ,w przypadku ekomaga może to być np: " żeby pies pana józka z naprzeciwka, który jest na łańcuchu zerwał się i odtąd biegał wolno po łączce" i tak mocno się skupiamy na tym celu aż do chwili orgazmu podczas którego wytworzone w ten sposób wibracje wprowadzają w ruch fraktalną materie tego wszechświata(efekt motyla) i po paru tygodniach w tajemniczych magicznych wręcz okolicznościach pies pana józka ucieka, obsikuje wam samochód i dołącza do dzielnicowej bandy psów bezdomnych "KOŚĆ" Oczywiście można to zrobić w jakiejś wyszakenej świątyni Bogini w grupie i wtedy wszyscy chcą tego samego i zwiększa to energie a co zatym idzie pożądany skutek ma dużo większe prawdopodobieństwo zaistnienia.

A jeszcze lepiej zsygilizować to pragnienie i w chwili szczytowania odpalić sigila lub dać życie serwitorowi który będzie coś tam robił za ciebie.

Najprostszą i chyba najbezpieczniejszą formą magi sexsualnej jest pewna inwokacyjna jej forma, każdy z nas inwokuje i utożsamia się z jakąś boską energią, masz klasówkę inwokuj Hermesa, Thota, Odyna lub kapitana Spoka z Star Treka wszyscy utożsamiają tą samą energie w przyrodzie co z pewnością pozwoli ci napisać na piątala ,wkońcu twórca pisma i magii Hermes ujeżdża twoją duszę :wink: , a wracając do tematu to spróbójcie takiej oto jazdy :na pewno macie partnera życiowego czy poprostu sexsualnego, przed weekendem wałkujcie cały tydzień postać jakiejś Bogini i Boga ,którego energie chcecie posiąść dowiedzcie się o niej wszystkiego co piszę mitologia, za co odpowiada , jak jest najczęściej jest przedstawiany itd, może to być Celtycka Bogini-druidzi, Diana i Dionizos(osobiście polecam to pałączenie)- Wiccanie, Perun i Perperuna _Słowianie, Myszka Miki i Elastyna -Chaoci, i wtedy po tym całym tygodniu utożsamiania się z wybranymi energiami idźcie do łóżka :twisted: możecie udekorować pokój atrubutami bogów ale to nie jest konieczne i podczas sexsu wyobrażajcie sobie zę kochacie sie właśnie z tą Boginią, Bogiem, włóżcie w to całe swoje magiczne umiejętności wizualizacji INWOKUJCIE poprzez sex :evil: i w chwili orgazmu energia bóstwa zalewa was jak strumień czekolady i niesiecie ją jeczcze długo prowadząc np Wojne jak obciągaliście Marsowi, ratując króliczki jak ściskaliście cycuszki Dianie itd, jak jóż mówiłęm to potężne narzędzie więć po każdym orgaźmie na wszelki wypadek odprawić trzeba Potężny Chaocki Rytuał Odpędzania czyli puścić bąka i buchnąć śmiechem to odpędzi złe duchy gwarantuje wam

Ale się rozpisałem sorki.
POZDRAWIAM przepraszam jeżeli kogoś uraziłem artykuł miał być neutralny żeby wszyscy zajażyli:
FNORD!
HAIL ERIS powszechne HAIL DYSKORDIA

_________________
Hail Eris!!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL