Moge opowiedziec, ale ze rzecz sie dzieje w wojsku, jest tam slowo nieparlamentarne...
A dobra, najwyzej Radmin zniknie posta, a kto zdazy przeczytac- ten zdazy

Trwa odprawa, dowodca postanowil przy tym przeprowadzic test poziomu uczuc patriotycznych swoich zolnierzy.
Wyciaga tedy z kieszeni biala chusteczke i pyta pierwszego zolnierza w szeregu, z czym mu sie ona kojarzy.
- Z pokojem na swiecie- mowi zolnierz.
Dowodca, zadowolony, pyta kolejnego.
- Z niewinnoscia- odpowiada zapytany.
Kolejny- ze z miloscia do ojczyzny.
Nastepny- ze z miloscia do matki. I tak dalej idzie w ten desen, wreszcie dowodca pyta ostatniego zolnierza, a ten mowi:
- Z (nie będę używać brzydkich słów ;).
- Jak to?! - pyta zbulwersowany i oburzony dowodca- Ta biala, niewinna chusteczka wam sie kojarzy z (nie będę używać brzydkich słów ;)??!!
Na co szeregowy, niewzruszony.
- Ale bo mie sie wszystko z (nie będę używać brzydkich słów ;) kojarzy.
Excuse my French

* O, brzydkie slowo na D samo sie wyretuszowalo

Niezle, niezle....