Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest sobota, 25 kwietnia 2026, 07:12

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Koniec świata?
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 15:59 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Jako że ostatnio spotkałem się z mnogością różnych wyznań i religii( głównie za pośrednictwem Rawimira, który przyjął mnie na to forum ;) ) bardzo zaciekawił mnie ten temat. Chciałbym więc rozpocząć pierwsze rozważania z cyklu "Poszukiwania małego Poszukiwacza" ;P

W tym temacie chciałbym dowiedzieć się jak to będzie z końcem świata? Nastąpi czy nie? Niektóre religie mówią o wiecznie odradzającym się cyklu życia, kole świata, nieskończonym wężu itd.
Inne, głównie monoteistyczne twierdzą zaś, że świat w pewnym momencie skończy się wszystko i nie będzie nic, bądź że nastanie królestwo boże, kraina szczęśliwości, wielka biesiada i ogólnie powszechny komunizm, amen.

Jak do tego podchodzą rekonstrukcjoniści, poganie np Vodoun czy innych religii, które nie wymarły, własnościeżkowcy itd?

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 17:50 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Cytuj:
Inne, głównie monoteistyczne twierdzą zaś, że nastanie powszechny komunizm, amen.


Jestes lepszy od ksiezy, prawie mnie nawrociles :D

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 18:13 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Cytuj:
Inne, głównie monoteistyczne twierdzą zaś, że świat w pewnym momencie skończy się wszystko i nie będzie nic,

I nie będzie niczego, nie będzie nic, zostanie tylko Kononowicza pysk :)

Ja tam sobie końcem świata głowy nie zawracam, pewnie tak jak koło życia i cykl świata sie obraca, ale predzej moje ciało tysiąc razy odpadnie od kości nim wielkie jebudu na naszej planetce zagości.
Predzej już nastanie koniec cywilizacji, koniec znanych nacji koniec narodów, koniec pradu, samochodów. Predziej znów będziemy mieszkać w szałasach i za kazuarami ganiać na golasa. ale takie już jest koło życia, koło roku, że ciągle się obraca i ciągle jest w toku.

pozdro :D

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 19:26 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
A mnie korci, żeby zadać dość podstawowe pytanie. Co to jest wg Ciebie, Poszukiwaczu, świat?

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 19:43 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Świat? Wszystko co istnieje. Duchowe, materialne. Nasz wymiar, wymiary równoległe.
Poza tym co umarło gdyż to jest nieskończone i wybiega poza granice naszego poznania.
Żeby nie było niejasności-chodzi mi o góry, ludzi, duchy żyjące na wszystkich planetach( Swoją drogą ciekawe jakie są duchy na Jowiszu, lub Centauri...)
NIE chodzi mi natomiast o dusze, które dostały się tam, gdzie dostają się dusze po śmierci(zakładając oczywiście, że nie podlegają reinkarnacji, w którą niezbyt wierzę..)

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 20:21 
Poszukiwacz napisał(a):
Świat? Wszystko co istnieje. Duchowe, materialne. Nasz wymiar, wymiary równoległe.
Poza tym co umarło gdyż to jest nieskończone i wybiega poza granice naszego poznania.
Żeby nie było niejasności-chodzi mi o góry, ludzi, duchy żyjące na wszystkich planetach( Swoją drogą ciekawe jakie są duchy na Jowiszu, lub Centauri...)
NIE chodzi mi natomiast o dusze, które dostały się tam, gdzie dostają się dusze po śmierci(zakładając oczywiście, że nie podlegają reinkarnacji, w którą niezbyt wierzę..)


Gdyby tu chodzilo o planete jako swiat - czyli nasz swiat to (wedlug mnie) sprawa bylaby prosta bo moge sobie wyobrazic zniszczenie jednej planety. Ale jesli mowisz o calym wszechswiecie czyli niewiadomej ale byc moze duzej ilosci swiatow a do tego jeszcze o roznych wymiarach w ktorych wszystko moze przebiegac zupelne innym torem to sprawa jest juz chyba duzo bardziej skomplikowana. Odpowiedzi oczywiscie nie mam choc bardziej mi przypada do gustu cyklicznosc o ktorej pisales. Biorac pod uwage ze wszystko ciagle umiera i cos sie rodzi, cos niszczeje a cos innego sie tworzy i ze w przyrodzie nic nie ginie to wydaje mi sie ze taki calkowity koniec wszystkich swiatow i wszystkich wymiarow bylby ni elada wydarzeniem.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 20:24 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
łomatkubosku i inne święte! Agni, zgadzamy się! :D

A powiedz, jak podchodzisz do cyklicznosci cywilizacji? czy to obejmuje równierz cywilizację czy jednak bedzie rozwijać sie w stopniu ciągłym do końca planety/wszechświata?

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 20:49 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Ponieważ nie dorosłem jeszcze do poziomu agni i myślę czterowymiarowo ( a astronomia to jedna z moich pasji ) za "Koniec Świata" przyjmuję proces przeistoczenia się naszego Słońca w czerwonego olbrzyma. Podczas przemiany gwałtownie spadnie siła grawitacyjna Słońca co spowoduje termojądrowy pogrom w okolicach centrum układu słonecznego. Zakłada się, ze Merkury, Wenus i Ziemia zostaną wówczas unicestwione. Stanie się to jednak za 3 - 5 miliardów lat. Do tego czasu możemy ewoluować, rozwinąć technologię umożliwiającą loty na ogromne dystanse lub może wydarzyć się coś, czego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Dodatkowo eksplozja supernowej w okolicy lub pałętający się spory odłam materii mogłyby załatwić naszą planetę unicestwiając ludzkość. Może to nieprecyzyjne, ale z terminem "Koniec Świata" utożsamiam właśnie zagładę ludzkości.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 20:50 
Asus napisał(a):
łomatkubosku i inne święte! Agni, zgadzamy się! :D


Asus my sie czesto zgadzamy. Przypomnij sobie nasze rozmowy.

Asus napisał(a):
A powiedz, jak podchodzisz do cyklicznosci cywilizacji? czy to obejmuje równierz cywilizację czy jednak bedzie rozwijać sie w stopniu ciągłym do końca planety/wszechświata?


Potrafie sobie wyobrazic zaglade naszej cywilizacji a przetrwanie planety i zaczynanie od poczatku o ile przetrwaja ludzkie istoty. Czy ta nowa cywilizacja bylaby taka sama czy inna - nie wiem. Raczej mysle ze mialaby jakis cechy wspolne ale moglaby pojsc zupelnie inna droga.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 20:56 
Rawimir - przepraszam ze nei lacze postow ale komputer mi sie zbuntowal i nie chce kopiowac i wklejac.

Lucky napisał(a):
Ponieważ nie dorosłem jeszcze do poziomu agni i myślę czterowymiarowo ( a astronomia to jedna z moich pasji ) za "Koniec Świata" przyjmuję proces przeistoczenia się naszego Słońca w czerwonego olbrzyma.


Bez przesady z poziomem Agni. Gdyby Poszukiwacz napisal o naszym swiecie tylko to napisalabym podobnie jak ty bo ten scenariusz jest jednym z najbardziej parwdopodobnych. Ale poszukiwacz pisal ze chodzi mu o inne wymiary i inne planety wiec rozszerzylam swoja odpowiedz.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:08 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
agni napisał(a):
Bez przesady z poziomem Agni. Gdyby Poszukiwacz napisal o naszym swiecie tylko to napisalabym podobnie jak ty bo ten scenariusz jest jednym z najbardziej parwdopodobnych. Ale poszukiwacz pisal ze chodzi mu o inne wymiary i inne planety wiec rozszerzylam swoja odpowiedz.


Jak najbardziej masz rację, rzecz w tym że mi nie przychodzą do głowy światy równoległe w takim kontekście. W pewien sposób twoje pojmowanie rzeczywistości jest więc szersze.

Co do odrodzenia się biosfery w innej "wersji", to uważam to za bardzo prawdopodobne. Kilka lat temu odkryto ekosystem całkowicie niezależny od energii świetlnej ( do niedawna wierzono, że na dnie każdego łańcucha pokarmowego zachodzi fotosynteza i że jest to stała ). W okolicach podwodnych gejzerów sklasyfikowano całe łańcuchy pokarmowe gatunków żyjących w warunkach zupełnie pozbawionych światła, w temperaturze 160 stopni i pozyskujące energię z chemicznego rozkładu siarki. Po większej katastrofie życie mogło by się odrodzić i zdominować planetę w takiej właśnie formie.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:21 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Poszukiwacz napisał(a):
Świat? Wszystko co istnieje.


Jeśli świat, to wszystko, co istnieje, to w to wszystko wlicza się również czas. Zarówno 'koniec' jak i 'początek' istnieją w czasie, który istnieje w świecie. Koniec świata zakładałby istnienie czasu poza światem, świat więc nie byłby wszystkim. Jeśli więc świat, to wszystko co istnieje, to nie może mieć końca. Może mieć - i ma - jedynie zmianę. Tak sądzę...

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:36 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Żeby istniał czas musi istnieć układ odniesienia w ramach którego jest wymierny. Jeśli na przykład wszechświat skurczy się do wielkości punktu, to takiego układu odniesienia nie będzie. Zatem czas - w sensie czysto fizycznym - przestanie istnieć.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:38 
Lucky napisał(a):
Co do odrodzenia się biosfery w innej "wersji", to uważam to za bardzo prawdopodobne. Kilka lat temu odkryto ekosystem całkowicie niezależny od energii świetlnej ( do niedawna wierzono, że na dnie każdego łańcucha pokarmowego zachodzi fotosynteza i że jest to stała ). W okolicach podwodnych gejzerów sklasyfikowano całe łańcuchy pokarmowe gatunków żyjących w warunkach zupełnie pozbawionych światła, w temperaturze 160 stopni i pozyskujące energię z chemicznego rozkładu siarki. Po większej katastrofie życie mogło by się odrodzić i zdominować planetę w takiej właśnie formie.


Odrodzenie biosfery wydaje mi sie wiecej niz prawdopodobne zakladajac ze planeta nadal istnieje. Ale mowiac o odrodzeniu cywilizacji mialam na mysli nasza cywilizacje wiec pisalam o przetrwaniu ludzkim. Ale moge tez sobie wyobrazic (moze za duzo sf ogladam) rozwiniecie sie innej niz ludzka cywilizacji o ile inne istoty rozwina sie na tyle zeby posiadac wyzsza swiadomosc i inteligencje.

Zaraz powieje sf jeszcze bardziej - cos dla starego Star Treckowca.

Mam kolezanke ktora swego czasu - ponad 20 lat temu bardzo chciala zajsc w ciaze i nie mogla. Postanowila pomoc sobie w magiczny sposob. No i zaszla w ciaze i urodzila synka. Synek zachowywal sie bardzo dziwnie i od najmlodszych lat zachowywal sie jakby nie byl przystosowany do tego swiata. Nie lubil ludzi za to milowal wszelkiego rodzaju plazy i gady. Jego pokoj zawsze byl pelen klatek z jaszczurkami. Jak tylko zaczal mowic na tyle ze mogl sie lepiej porozumiec powiedzial swoim rodzicom ze on wcale nie mial sie urodzic na naszej planecie, ze byl w drodze aby narodzic sie na jakiejs innej planecie jako wielka inteligentna jaszczurka. To wszystko zanim zaczal czytac ksiazki i komiksy oraz ogladac telewizje. Wierzyc mu czy nie wierzyc?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:42 
Driada napisał(a):
Jeśli świat, to wszystko, co istnieje, to w to wszystko wlicza się również czas. Zarówno 'koniec' jak i 'początek' istnieją w czasie, który istnieje w świecie. Koniec świata zakładałby istnienie czasu poza światem, świat więc nie byłby wszystkim. Jeśli więc świat, to wszystko co istnieje, to nie może mieć końca. Może mieć - i ma - jedynie zmianę. Tak sądzę...


Jak juz o czasie i koncu swiata w tym samym watku mowa - czy czytalas Draidka 'Zlodzieja czasu' Pratchetta. Na prawde dobre no i na temat.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:44 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Nie potrafię odpowiedzieć, w każdym razie na pewno warto by go zapytać skąd ma taką pewność. Od odpowiedzi mogło by dużo zależeć.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:50 
Lucky napisał(a):
Nie potrafię odpowiedzieć, w każdym razie na pewno warto by go zapytać skąd ma taką pewność. Od odpowiedzi mogło by dużo zależeć.


On sam swiecie w to wierzyl. Pytalam go jak to bylo. Mowil ze byl w drodze aby sie gdzies tam narodzic po czym poczul jakby szarpniecie i sam nie wie jak to sie stalo ze narodzil sie na ziemi. Mowil ze jest pewny bo pamieta, niestety ja wiecej z jego opowiesci nie pamietam. Musialbym dopytac jego matki.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 21:55 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Nie wiadomo co dzieje się po śmierci - to jest przejażdżka w nieznane. Jednak jeśli inkarnacje są faktem, to u innych gatunków sprawa pamięci poszczególnych inkarnacji i tego co się dzieje w międzyczasie może wyglądać inaczej niż u nas. Może warto by spróbować hipnozy recesywnej. Mało o tym wiem, jednak brzmi sensownie w takiej sytuacji.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 września 2009, 22:27 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 15:12
Posty: 732
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
agni napisał(a):
Jak juz o czasie i koncu swiata w tym samym watku mowa - czy czytalas Draidka 'Zlodzieja czasu' Pratchetta. Na prawde dobre no i na temat.


Oczywiście, że czytałam. :D I zastanawiam się, w kontekście tej i kilku innych jego powieści, jakie to zainteresowania autora są podstawą fabuły. Bo, że wymyśla to przypadkiem, to wątpliwe.

_________________
"Wyrocznia Bogów to Dziecięcy Głos Miłości w twej własnej Duszy. Usłysz go!" - Aleister Crowley


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 00:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Przepraszam, że nie doprecyzowałem jeszcze bardziej ale nie było mnie w domu, piękny wieczór, pełnia dochodzi już o . . tyle brakuje więc zabrałem 4 żywioły i polazłem w chaszcze posłuchać świerszczy, posiedziałem godzinkę i uciekłem pędem bowiem słyszałem coś dużego w krzakach a wiadomo; kto spotyka w lesie dzika ten... do domu zaraz zmyka ;P Wróciłem i widzę inteligentną rozmowę ale... Hmm.. Wiecie.. mi chodziło o coś w stylu Ragnarok/Armageddon/Apocalipsa i jak inne religie się do tego mają ale cóż :D wyszło jak wyszło i też jest fajnie ;]

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 00:08 
Poszukiwacz napisał(a):
Wiecie.. mi chodziło o coś w stylu Ragnarok/Armageddon/Apocalipsa i jak inne religie się do tego mają ale cóż :D wyszło jak wyszło i też jest fajnie ;]


Ojej, czyzby nam wyszlo ze jestesmy za wspolczesni na armageddon.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 00:13 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Z całej tej rozmowy tak wychodzi. Ale.. są na tym świecie rzeczy, które się fizjologom nie śniły ;)

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 09:37 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 26 maja 2009, 20:28
Posty: 114
Lokalizacja: szczecin
Ja wychowałem sie na SF na P. K. Dicku, Danie Simonsie, Herbercie,
Martinie, i jako fan takiej literatury jestem skłonny do dośc abstrakcyjnego myślenia na kosmiczną ;) skale.
wydaje mi sie że jako koniec świata ludzie najczęściej definiuja koniec ludzkości lub cywilizacji( ah ci ludzie ;)) i taki "koniec świata" jest dla mnie dośc prawdopodobny, mozliwe że nawet pewny. Jednak ludzkośc to ludzkośc, cywilizacja to cywilizacja, a świat obraca sie dalej i żyć będzie bez nas i znami :)
Osobiście jestem skłonny do uwierzenia w reinkarnacje więc może sam doczekam i uświadcze "końca świata", a potem kto wie - końca następnego ? ;) itd.

_________________
"Ty myślisz, że są ludźmi tylko ludzie
Których ludźmi nazywać chce twój świat
Lecz jeśli pójdziesz tropem moich braci
Dowiesz się największych prawd, najświętszych prawd "


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 10:08 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Agni, to z ta jaszczurka to mnie sie podoba, temat na dobry film SF :)

A swoją drogą, czy koniec ludzi, wykształcenie się nowiej inteligentnej rasy, spowoduje koniec naszych boów i powstanie nowych? (tak, wiem, dolewam napalmu do pieca :D )

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 10:16 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Hmm to zależy :D jeżeli reinkarnacja istnieje to jeszcze zależy jaka?
Taka hindi(czy może inna?) że można odrodzić się jako zwierzę czy inna istota.. jeśli taka byłaby prawdą to możliwe, że dusze ludzi przejdą na tamte istoty, które będą po nas, o ile będą wyposażone w coś takiego ;P kto wie? Może i nasze dusze należały do innych gatunków? Asus Ty szamiesz więc może spróbuj poszukać swoich ancestrali? A nuż coś wykombinujesz? ;)

Jeśli natomiast reinkarnacja jest w obrębie ludzkości too...
a) dusze zginą
b) zostaną gdzieś w szeroko rozumianym 'eterze'
c) pójdą tam gdzie bogowie/ bóg ustanowili miejsce na wieczną biesiadę lub kompiele w gorących smolnych źródłach

Chyba ;P

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 11:02 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Poszukiwacz napisał(a):
Wiecie.. mi chodziło o coś w stylu Ragnarok/Armageddon/Apocalipsa i jak inne religie się do tego mają ale cóż :D wyszło jak wyszło i też jest fajnie ;]


Ragnarok/Armageddon i im podobne istnieją w czasie mitycznym i mówią o końcu świata, ale nie w sensie w jakim myśli o nim współczesny człowiek. świat to pojęcie lokalne (zwłaszcza w sensie mitycznym) a nie jak teraz myślimy globalne. Zatem mityczne końce świata zazwyczaj mówią nie o zagładzie całej cywilizacji a raczej zagładzie społeczności.

I jeśli chodzi o takie podejście, to moje teorie są raczej społecznej natury, bo o tym, że cywilizacja zachodnioeuropejska musi upaść jestem przekonany od dawna :)
A świat jako wszechrzecz jeśli się skończy to imho nie wielkim wybuchem tylko stagnacją. Cicho, spokojnie, nikt tego nie zauważy i nikogo to nie obejdzie...

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 11:46 
Hakken napisał(a):
I jeśli chodzi o takie podejście, to moje teorie są raczej społecznej natury, bo o tym, że cywilizacja zachodnioeuropejska musi upaść jestem przekonany od dawna :)


Dlaczego musi? Wiele wskazuje, ze upadnie. Zgoda, ale dlaczego musi?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 12:01 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
rawimir napisał(a):
Hakken napisał(a):
Dlaczego musi? Wiele wskazuje, ze upadnie. Zgoda, ale dlaczego musi?


Dlatego, że nic nie jest wieczne. I jeżeli czegoś uczymy się z historii to głównie tego, że imperia upadają i to upadają głównie w momencie kiedy społeczeństwo rozleniwia dobrobyt. Jak do tej pory nie istniało jeszcze społeczeństwo, które by było wieczne a nasza cywilizacja nie wygląda jakby miała stanowić wyjątek od tej reguły.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 12:19 
Hakken napisał(a):
rawimir napisał(a):
Hakken napisał(a):
Dlaczego musi? Wiele wskazuje, ze upadnie. Zgoda, ale dlaczego musi?


Dlatego, że nic nie jest wieczne. I jeżeli czegoś uczymy się z historii to głównie tego, że imperia upadają i to upadają głównie w momencie kiedy społeczeństwo rozleniwia dobrobyt. Jak do tej pory nie istniało jeszcze społeczeństwo, które by było wieczne a nasza cywilizacja nie wygląda jakby miała stanowić wyjątek od tej reguły.


To jest zbyt ogólnikowa odpowiedź. To jasne, że upadł Rzym jako państwo, a nawet jego kultura w wielu aspektach uległa zniszczeniu. Jednak istnieje ciągłość pomiędzy cywilizacją Rzymu a współczesna Europą. Rzym się nie skończył, ale przetransformował.

Upadek jest dla mnie końcem, bez dalszego ciągu. Np. nagle zostajemy zdominowani przez świat islamu, posiadający własną tradycję i odrzucający wszystko, co europejskie. Upadkiem może być totalny pomór wyludniający dany obszar, na który wkraczają przedstawiciele innej cywilizacji albo nikt. Wraca przyroda.
Oczywiście mówię o końcu świata ludzi na danym terytorium. Nie mówię o całkowitym końcu świata.

Wszechświat, jeśli kiedyś się skończy, to będzie to tak niewyobrażalnie odległa przyszłość, ze w ogóle nie warto tego brać pod uwagę. Coś, co można rozważać, to koniec ludzkości, bez dalszego ciągu, koniec cywilizacji z możliwością przetrwania gatunku i ponownym rozwojem, lokalne upadki poszczególnych cywilizacji, koniec życia na ziemi (mało prawdopodobne). katastrofy kosmiczne skutkujące unicestwieniem planety, także wydają mi się mało prawdopodobne w skali czasu możliwym do ogarnięcia. Niech nikt mi nie mówi, ze ogarnia np. miliard lat albo nawet milion - zazwyczaj dla ludzi dawno to ok 100 lat. Prehistoria to stan przed narodzeniem najstarszego krewnego, z którym mieliśmy okazję porozmawiać o jego przezyciach w przeszłości. Wszystko co było wcześniej to prehistoria.

No więc, dlaczego europa musi upaść?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 12:37 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Mam wrażenie, że cywilizacja europejska nie upadnie chyba, że w sensie - wszystko musi upaść. Niby wszystko ale po dinozaurach pozostały ptaki a po rozwoju technicznej cywilizacji Europy - cały świat. Nie buduje się glinianych miast Bliskiego Wschodu lecz europejskie, Ameryka jest europejska. Podobnie miasta Azji czy Australii. Miasta, rozrywki, technika i nastawienie właśnie na nią, ubiory i potrawy. Lokalne odrębności wręcz podkreślają, że cywilizacja europejska stała się światową. Upadnie, jak upadnie świat.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL