Viking napisał(a):
Agni, mogłabyś powtórzyć te inne pytania? Wiem, że na pewno już je napisałaś ale gdzieś mi umknęły (i za to przepraszam) i znalezienie ich oraz dotarcie do sedna sprawy żeby nie pisać odpowiedzi nie na temat zajęło by mi dużo czasu

Juz to zrobilam w topiku o Asatru bogach i boginiach. Powyciagalam z poprzednich postow to na co jeszcze nie dostalam odpowiedzi i zrobilam z tego nowego posta.
A ja wkleiłem tu :> Agni, skoro tu mamy zadawac sobie pytania, to niech tak będzie
Radmin
Nie wiem czy moje pytania zostaly przegapione czy zignorowane wiec pozwole sobie przytoczyc jej jeszcze raz. Moze tym razem bede miala wiecej szczescia. Przepraszam jesli pytania sie powtarzaja ale po prostu kopiowalam ze wczesniejszych tekstow z lekkimi tylko zmianami. OK oto one:
Co to znaczy ze jestescie duchowo i fizycznie zwiazani z bogami? Czy duchowo tylko przez Ond a fizycznie tylko dlatego ze bogowie przybrali postac ludzka i chodzili od chalupy do chalupy i plodzili dzieci. Czy jestescie spokrewnieni tylko przez te wiezy krwi czy moze tez przez to ze macie wspolny poczatek, wywodzicie sie ze wspolnego zrodla.
Czym dla was jest dar ekstazy, dlaczego wyroznia ludzi a zwierzeta nie moga tego dostapic itp jak przejawia sie moc, czy mozna to zdefiniowac innymi slowami. Prosze powiedzcie mi co to takiego to Ond wedlug was i czy wszyscy Asatryjczycy na tym forum sie zgadzaja ze soba co do tego czym ono jest. Wiem ze to nie jest swiadomosc, wola, zycie itp, czyli co nas odroznia od zwierzat ktore tego Ond nie maja podobno. Dodam ze chyba wiem a przynajmniej mam swoja na ten temat opinie ale chcialbym uslyszec co wy o tym myslicie.
Dlaczego kiedy pisze ze bogowie sa w nas wy mowicie ze tak nie jest choc Gythia tez pisala ze zyja w nas. Jak to sie rozni od tego co ja napisalam o tym ze sa takze w przyrodzie i jak to sie rozni od tego co ja napisalam ze sie nawzajem przenikamy/dotykamy. Wiem Ulf pisal ze sie dotykamy a nie przenikamy to w takim razie jaka jest roznica kiedy chodzi nie o fizyczny kontakt tylko duchowy.
A gdzie nosza bogow ci ktorzy nie nosza ich w sercu i gdzie maja bogow ci ktorzy w ogole nie maja ich w sobie? jak to sie dzieje ze ktos moze miec boga w sobie a ktos inny nie. Czy to sprawa wyboru osobistego, zamiast natury czlowieka?
Dlaczego jak sie jest bogiem to nie mozna miec go w sercu. Czy mowiac ze jestescie bogami jestescie zupelnie innymi niezalenymi bogami od np Odyna. No ja tez jestem czesciowo bogiem i bogina i uwazam ze wszyscy jestesmy. Nie wiem dlaczego wojownicy mieliby byc inni i jakos bardziej bogami niz reszta nas.
Ciagle nie wiem czym jest ta czastka boskosci w nas i dlaczego nie mozemy powiedziec ze poprzez ta czastke bogowie sa w nas. Czy ta czastka jest niezalezna i odrebna od bogow i jak sie w nas pojawi to przestaje byc ich czescia. Jesli tak to dlaczego mozna powiedziec ze jestesmy bogami. Jak mozemy byc bogami jesli bogowie nie sa w nas, czy chodzi o to ze jestesmy zupelnie odrebnymi bogami i stajemy sie nimi nie poprzez ta czastke tylko jakos inaczej.
I ciagle nie wiem jaka jest roznica (oprocz semantycznej)w tym co ja napisalam:
'bogowie sa w nas'
i tym co napisala Gythia
'bogowie zyja w nas'
Jesli Ond jest darem bogow ale nie jest bogiem ani nawet jego czescia to czym jest. Co takiego daja wam bogowie i skad to biora. Czy Ond jest czyms takim jak na przyklad reka ktora moze byc czescia mnie ale nie jest mna. Czy jest czyms duchowym i jesli jest tak wyjatkowe ze tylko ludzie to maja to musi byc bardzo mocno zwiazane z natura bogow.
Co to znaczy 'w sposob calosciowy' potraktowac dusze wedlug klasycznej filozofii.
Czy chcesz powiedziec ze pierwsi ludzie w Europie czlowiek Cro-Magnon ktory malowal jaskinie w poludniowej Francji byl Asatryjczykiem?
Co myslicie o teoriach na temat Atlantydy, ktore mowia ze z tamta wywodzi sie rasa aryjska, czy wierzycie w nie, czy wierzycie w teorie ktore wiaza ja z kulturami Grecji i Krety albo nawet Egiptu, lub w ogole nie wierzycie. Czy Atlantydzi mogli byc Asatryjczykami.
_________________
_________________
Forever was never till now