Hm, Amvaradel oświeć mnie, bo pewnie jesteś bardziej na bieżąco z tym, co UJ robi - ale wydaje mi się, że te badania Simpsona to już swoje lata mają... przynajmniej ja czytałam artykuły, w których powoływano się na nie już z dobre 4 lata temu, a nie były to nowe rzeczy (ciekawe, że w powszechnym dziennikarstwie tak często się właśnie do Simpsona sięga - nie wierzę, żeby nie było nowszych, czy innych opracowań, to pewnie lenistwo dziennikarskie, że się powołujesz na poprzednią gazetę - bo oni na pewno sprawdzili

). A nawet takie 5 lat to jest cała era w historii neopogaństwa
