Picus napisał(a):
Różnice pomiędzy islamem a chrześcijaństwem jest taka, że Islam wchłonął odrazu dużo wątków pogańskich -> patrz wędrówki do kabby czy samo Allach które to było imieniem jedego z wielu bogów przed muzłumańskich.
Chrześcijaństwo natomiast na tereny europejskie przyszlo niejako jako towar eksportowy z całym wyposażeniem i była to ciągła konfrontacja i walka z religiami już zastanymi na tym terytorium. W Islamie problem konfrontacji pojawia się dopiero za Sasanidów (nie bić jeśli pomyliłem nazwe dynastii) ale generalnie islam był bardzo tolerancyjną religią w swych początkach - niższe podatki były najlepszym motorem konwersji na tą religię

Islam to moim zdaniem mieszanka dawnego arabskiego pogaństwa z religią żydowską (mozaizm/judaizm) i chrześcijaństwem. Oczywiście arabskie pogaństwo zostało "przeredagowane" pod względem monoteizmu, niemniej zdaje się muzułmanie arabscy uważają, że wcześniej też czcili tego samego Allaha, tyle że w "błędny" sposób. Z drugiej strony, islam ludó tureckich jest zupełnie inny; przykładowo, niektóre ludy pochodzące z Syberii (bodajże Tatarzy i Kazachowie) do dziś używają imienia "Tengri" wymiennie z "Allah".
Tengri - a dokładniej Gok Tengri - to oczywiście dawny Bóg ludów tureckich, Ojciec Niebo, najważniejszy Bóg w ich religii, zaraz obok Niego jest Eye czy Umay (zależnie od języka), czyli Matka Ziemia. Poza tym w zwyczajach tatarskich, turkmeńskich, kazachskich itd pozostało mnóstwo elementów dawnej religii, takich jak kult Przodków chociażby. To samo dotyczy muzułmańskich ludów Kaukazu (Czeczeni, Ingusze, Dagestańczycy, itd).
Przy czym warto pamiętać, że w Azji Środkowej i na Kaukazie istniały także wpływy zoroastryjskie, a więc perskie. Do dziś Nowruz - staroperski Nowy Rok przypadający w marcu w okolicach Równonocy, ichnie "Jare Gody"

- obchodzony jest w większości krajów "poradzieckich", a także w Afganistanie, mimo panującej tam wśród ludu islamskiej ortodoksji. Tym bardziej wkurzają mnie ruchy fanatyków islamskich, którzy próbują zakazać tych praktyk, tak jak talibowie, którzy w czasie swoich rządów zabronili obchodzenia Nowruz; dodajmy, że w Iranie święto to jest obchodzone cały czas oficjalnie, próbowano go zakazać zaraz po rewolucji islamskiej z 1979, ale się na szczęście nie udało.