Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 12 sierpnia 2026, 11:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rekonstrukcjonizm celtycki?
PostNapisane: czwartek, 4 września 2008, 00:08 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Czy istnieje cos takiego jak rekonstrukcjonizm celtycki? Cos na wzor rodzimowierstwa, Asatru itp? Czy w Polsce sa jakies grupy czace bogow celtyckich w ujeciu rekonstruktywistycznym?

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 września 2008, 00:21 
Offline
Nadmilczek wprawiony

Dołączył(a): wtorek, 2 września 2008, 16:05
Posty: 65
Lokalizacja: Warszawa
Istnieje, nie wiem czy w Polsce też, ale możliwe. Jutro postaram się poszukać dokładniejszych informacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 4 września 2008, 00:52 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Istnieje, istnieje, chociaż nie jest w najmniejszym nawet stopniu zorganizowany. Rodzimowiercy celtyccy w Polsce, jeśli nie świętują w pojedynkę lub w 2-3 osobowych grupach, przychodzą na święta do innych pogan.

Tak robię ja, czy Fizban (znany niektórym z Open Folku czy Stoutu) - jest kapłanem z prawdziwego zdarzenia, jeśli mogę tak to nazwać, i widać to już po chwili. Czci bogów, którzy byli niegdyś czczeni przez Celtów nieopodal miejsca, skąd pochodzi.

Poznałam go niedawno, można rzec - zrządzeniem Bożym - i, przyznam, od razu poczułam się w jego spojrzeniu jak u siebie w domu.

Ale mamy w planach razem skrzyknąć osoby z ruchu druidystycznego (także druidystów-rodzimowierców celtyckich, czczących stricte bogów celtyckich) przy okazji nadchodzącej Równonocy, na wspólne święto.

Także więcej informacji pojawi się pewnie w dziale druidystycznym, soon enough!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 11 października 2008, 14:07 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 11:43
Posty: 83
Lokalizacja: Poznań
Ja również kiedyś miałam okazję uczestniczyć w świętowaniu celtyckim kiedy byłam w Biskupinie w ramach grupy rekonstruującej i wieczorem wszyscy poszliśmy do lasu na obrzęd, zorganizowany przez jedną z grup. Nie znaczy, ze był publiczny i wszyscy przyszli, wręcz przeciwnie, tylko z zaproszeniami, że tak powiem;)
Niestety nie pamiętam obecnie jak owa grupa się nazywa.

Z tego co się orientuję również wielu "celtyckich pogan" było w okolicy Będzina, gdzie miałam z nimi kiedyś kontakt. Tym nie mniej nie jest to zorganizowane w formalnym sensie a jedynie organizowanie się wśród tych którzy wiedzą kogo zapytać. Tak ezoterycznie trochę.

_________________
"Kiedy wszystkie skomplikowane rachunki okazują się fałszywe, kiedy nawet filozofowie nie mają nam już nic do powiedzenia, można bez wyrzutów sumienia zwrócić się w stronę przypadkowego szczebiotania ptaków albo w stronę odległej przeciwwagi gwiazd"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 11 października 2008, 14:16 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Najwyrazniej nie wiem kogo zapytac :D

Ale dobrze wiedziec, ze cos jest. W sumie to raczej nie moja sciezka, wiec pytalem bardziej z ciekawosci.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 11 października 2008, 19:28 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 11:43
Posty: 83
Lokalizacja: Poznań
Z tego co się orientuję to w Będzinie przy wczesnym bractwie są spore watahy celtów ;)
Jak się tam przejedziesz i pogadasz to da radę...tylko nie można być namolnym bo uczuleni na to są.
Ale wiesz oni raczej nie są zbyt otwarci na rozmowy o magii...są raczej za działaniem niż gadaniem. Z tych oni:)

Co do grupy z którą uczestniczyłam w rytuale w Biskupinie to już wogóle nie ma co rozmawiać o uczestnictwie z przypadku. Gdyby nie kolega bliski mój co mnie do nich przyprowadził to nie byłoby szans żebym wzięła w tym udział. To Mabon było z tego co pamiętam a i środki-ośrodki były różne, więc nie dziwię się, że byli tacy ostrożni. Raczej wydaje mi się, że być może gdybym złapała jeszcze z Dobrym kontakt...ale to już lata ciszy...

A tak szczerze powiedziawszy miałam kiedyś kontakt na rytuale z jednym kapłanem Asatru i nie powiem żebym była zachwycona jakoś specjalnie. Pijany w diabły próbował prowadzić rytuał i dwóm obcym facetom kazał(!) zawrzeć braterstwo krwi. No nieprzemyślane to dla mnie. Braterstwo krwi nie jest moim zdaniem czymś co zawiera się ze wszystkimi, ale rozumiem, że zdania można mieć różne.

_________________
"Kiedy wszystkie skomplikowane rachunki okazują się fałszywe, kiedy nawet filozofowie nie mają nam już nic do powiedzenia, można bez wyrzutów sumienia zwrócić się w stronę przypadkowego szczebiotania ptaków albo w stronę odległej przeciwwagi gwiazd"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 11 października 2008, 20:19 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
A oni sie tak go posluchali? :lol: No to niezlych mamy dzis "wikingow"...

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 00:06 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 11:43
Posty: 83
Lokalizacja: Poznań
Cytuj:
A oni sie tak go posluchali? Laughing No to niezlych mamy dzis "wikingow"...


wiesz to były początkujące wikingi, dopiero przyjmowane do drużyny na Wolinie i akurat się złożyło, że się taki z Asatru znalazł to go poproszono a on taki numer odstawił...poza tym wiesz...nie sprzeciwia się Asatru, to bardziej niż byś się sprzeciwił Jarlowi;)

_________________
"Kiedy wszystkie skomplikowane rachunki okazują się fałszywe, kiedy nawet filozofowie nie mają nam już nic do powiedzenia, można bez wyrzutów sumienia zwrócić się w stronę przypadkowego szczebiotania ptaków albo w stronę odległej przeciwwagi gwiazd"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 00:39 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Thrish napisał(a):
...poza tym wiesz...nie sprzeciwia się Asatru, to bardziej niż byś się sprzeciwił Jarlowi;)


Czym sie rozni Asatru? Ma jedna nozke bardziej? ;)

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 02:11 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 11:43
Posty: 83
Lokalizacja: Poznań
Nie Jarl ma większe ...Kojones(jakkolwiek pisze się to w orginale) ;)
i owszem ma tez nóżkę a czasem jak stary wyga to i dwie :mrgreen:

P.S. nie masz wrażenia, że robi się tu jakoś tak...jak w Maglu? offtopowo



*posta edytowano;)

_________________
"Kiedy wszystkie skomplikowane rachunki okazują się fałszywe, kiedy nawet filozofowie nie mają nam już nic do powiedzenia, można bez wyrzutów sumienia zwrócić się w stronę przypadkowego szczebiotania ptaków albo w stronę odległej przeciwwagi gwiazd"


Ostatnio edytowano niedziela, 12 października 2008, 02:19 przez Thrish, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 12 października 2008, 02:18 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
cojones

Oczywiscie, w koncu do tego tematu zawital Hajdamaka...

Zart. Koniec Offa.

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL