Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest piątek, 24 kwietnia 2026, 22:16

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 15:50 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
@Lucky, poddaję się, nie udało mi się przebić przez Twój fanatyzm, trudno.
@Amvaradel. Bardzo ciekawe badania. Przykład z Samoa jest specyficzny tak jak tamtejsza kultura, może więc stanowić co najwyżej argument niż dowód. Należałoby te obserwacje potwierdzić w kilku skrajnie odmiennych kulturach.
Drugie jest jeszcze ciekawsze. Tyle, że jest to argument przeciwko doborowi krewniaczemu. W tym wypadku homoseksualizm nie ma w ogóle sensu ewolucyjnego jako taki, jest tylko skutkiem ubocznym (coś jak to, co Dawkins twierdzi o religii).

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 15:53 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Rutilius napisał(a):
@Lucky, poddaję się, nie udało mi się przebić przez Twój fanatyzm, trudno.


Wykazuje zerowe tendencje do fanatyzmu. Natomiast potrafię walczyć w czynie społecznym w sytuacjach, w których komuś dzieje się krzywda i jestem pewny swoich racji. A tak jest ewidentnie w tym przypadku.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 16:11 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16681849
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19170866

To jest straszne:
http://www.familyresearchinst.org/2010/ ... hildren-2/
Of the 66 recorded harms, e.g., molestation, physical abuse, to the 73 children, homosexual persons accounted for 64 (97%).

Dla mnie to jedno starczy.
Lucky... powalcz więc proszę za te dzieci. Bo im się dzieje krzywda i to u Twoich homoseksualnych ulubieńców. Tak się kończy Twoja kochana demokracja dla mniejszości seksualnych.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 16:24 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16681849
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19170866

To jest straszne:
http://www.familyresearchinst.org/2010/ ... hildren-2/
Of the 66 recorded harms, e.g., molestation, physical abuse, to the 73 children, homosexual persons accounted for 64 (97%).

Dla mnie to jedno starczy.


Nie wiem czego mają dowodzić te dwa pierwsze linki.

Co do trzeciego:

The Family Research Institute (FRI), originally known as the Institute for the Scientific Investigation of Sexuality (ISIS), is an American non-profit organization based in Colorado Springs, Colorado which states that it has "...one overriding mission: to generate empirical research on issues that threaten the traditional family, particularly homosexuality, AIDS, sexual social policy, and drug abuse".[1] FRI is part of a movement of small, often faith-based organizations (sometimes called the Christian right)

The Family Research Institute to organizacja promująca "tradycyjną rodzinie" organizacja chrześcijańska. Hemosexualizm i pedofilia mają się do siebie nijak - nic nie wskazuje na to, że osoby homosexualne wykazują większe lub mniejsze tendencje do tego typu zachowań. Inaczej nie było by mowy o adopcji dzieci przez takie pary - to chyba oczywiste. No chyba, że badania statystyczne przeprowadza organizacja chrześcijańska - wtedy wszystko staje na głowie, żeby uzasadnić żądania i pretensje. Organizacjami kompetentnymi do przeprowadzania takich badań i wydawania opinii na ten temat są ośrodki i organizacje naukowe, nie przesiąknięte żadną ideologią, którą misyjnie czują się w obowiązku uzasadniać.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 16:36 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Nigdzie tam nie widzę... chrześcijańskości... za to widzę statystykę.
Czemu jedna ma być lepsza od drugiej?
Czemu agenda homoseksualna ma niby rzetelniej przedstawiać fakty od organizacji non-profit?


http://downloads.frc.org/EF/EF10F01.pdf

To bardzo fajna lektura... Tobie ją Lucky też polecam...

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 16:46 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
Nigdzie tam nie widzę... chrześcijańskości... za to widzę statystykę.
Czemu jedna ma być lepsza od drugiej?
Czemu agenda homoseksualna ma niby rzetelniej przedstawiać fakty od organizacji non-profit?


http://downloads.frc.org/EF/EF10F01.pdf

To bardzo fajna lektura... Tobie ją Lucky też polecam...


Na ten temat były już dawno temu dyskusje, w tym bardzo burzliwa na forum jednej z partii politycznych. Niestety to forum jest zamknięte - tylko dla członków, więc nie mogę podać linku, a szkoda. Dane tej organizacji to zwykła manipulacja nie mająca żadnego związku z rzeczywistością i zupełnie odbiegająca od innych badań w tym zakresie.
A jeśli wierzysz w "agendę homosexualną", to łykasz teorie spiskowe. Wiesz, można wierzyć w to że Żydzi lub masoni rządzą światem, że obserwują nas ufoludki i w dowolny inny nieudowodniony absurd. Jest cała masa takich teorii w necie. Tylko jak to świadczy o kimś, kto kupuje takie historyjki.
Jeśli jakaś organizacja ma podłoże ideologiczne - w tym przypadku chrześcijańskie, czyli homofobiczne, to chyba jasne że będzie podawać argumenty uzasadniające homofobię. Na prawdę trzeba to tłumaczyć?

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 16:54 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
A 2008 “meta-analysis” reviewed over 13,000 papers
on this subject and compiled the data from the 28 most rigorous studies. Their conclusion was: “LGB [lesbian, gay, bisexual] people are at higher risk of mental disorder, suicidal ideation, substance misuse and deliberate self harm than heterosexual people.”42

42 Michael King, Joanna Semlyen, Sharon See Tai, Helen Killaspy, David Osborn, Dmitri Popelyuk and Irwin Nazareth, “A systematic review of mental disorder, suicide, and deliberate self harm in lesbian, gay and bisexual people,” BMC Psychiatry 2008, 8:70 (August 18, 2008); online at: http://www.biomedcentral.com/content/pd ... X-8-70.pdf

Proszę Cię uprzejmie... bo widzę, że nawet do tego pdf'a nie zajrzałeś a szkoda.

Even the pro-homosexual Gay & Lesbian Medical Association (GLMA) acknowledges:
• “Gay men use substances at a higher rate than the general population . . .”
• “Depression and anxiety appear to affect gay men at a higher rate . . . .”
• “ . . . [G]ay men have higher rates of alcohol dependence and abuse . . . .”
• “ . . . [G]ay men use tobacco at much higher rates than straight men . . . .”
• “Problems with body image are more common among gay men . . . and gay men are much more likely to experience an eating disorder . . . .”43
The GLMA also confirms that:
• “ . . . [L]esbians may use tobacco and smoking
products more often than heterosexual women use them.”
• “Alcohol use and abuse may be higher among lesbians.”
• “ . . . [L]esbians may use illicit drugs more often than heterosexual women.”44

43 Victor M. B. Silenzio, “Top 10 Things Gay Men Should Discuss with their Healthcare Provider” (San Francisco: Gay & Lesbian Medical Association); accessed April 1, 2010; online at: http://www.glma.org/_data/n_0001/resour ... %20Men.pdf
44 Katherine A. O’Hanlan, “Top 10 Things Lesbians Should Discuss with their Healthcare Provider” (San Francisco: Gay & Lesbian Medical Association); accessed April 1, 2010; online at: http://www.glma.org/_data/n_0001/resour ... sbians.pdf

Wydaje mi się, że to dobre referencje z "progejowkich" organizacji... a niestety niefajne dla homoseksualistów.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 16:58 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
No dobrze, ale czego to dowodzi? Patologie zdarzają się wszędzie. Nie jestem żadnym wojownikiem o prawo do adpocji przez pary homosexualne - w tej kwestii nie mam zdania. Natomiast przyznanie komuś prawa do adopcji wiąże się z określonymi procedurami, które kwalifikują dany związek jako zdolny do wychowywania dziecka bądź nie. Jak najbardziej brane są pod uwagę wszelkie patologie bez względu na to, czy jest to związek hetero czy homo.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 17:30 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Owszem... ale jeśli z badań wynika, że środowisko jest bardziej patologiczne, to tak jak domokrążcy nie dasz dziecka do adopcji, tak i homoseksualiście.

A jeśli masz badania, które pokazują, że dziecko statystycznie częściej może być molestowane w takim związku, (mimo iż tych związków z racji populacji jest mniej) - to pytanie o dzieci dla homoseksualistów się staje... bardzo poważne.

Odnośnie dzieci zresztą masz w tym pdfie osobny rozdział.
Surveying the research (primarily regarding lesbians) in an American Sociological Review article in 2001, they found that:
• Children of lesbians are less likely to conform to traditional gender norms.
• Children of lesbians are more likely to engage in homosexual behavior.
• Daughters of lesbians are “more sexually adventurous and less chaste.”
• Lesbian “co-parent relationships” are more likely to break up than heterosexual marriages.

A 1996 study by an Australian sociologist compared
children raised by heterosexual married couples, heterosexual cohabiting couples and homosexual
cohabiting couples. It found that the children of heterosexual married couples did the best, and children of homosexual couples did the worst, in nine of the thirteen academic and social categories measured.

The clear superiority (in outcomes for children) of households with a married, biological mother and father; the limited but revealing research on children raised by homosexual parents; and the inherent mental and physical health risks (see Myths 5 and 6) and dysfunctional behaviors (see Myths 8 and 10) associated with homosexual relationships—
all of these combine to suggest that we should be exceedingly cautious about deliberately
placing children in the care of homosexuals, whether through foster care, adoption, or the use of artificial reproductive technologies.

I na koniec... wątek - łączący homoseksualizm z pedofilią:
The research clearly shows that same-sex child sexual abuse (mostly men molesting boys) occurs at rates far higher than adult homosexual behavior, and it strongly suggests that many of those abusers are homosexual in their adult orientation
as well.
As this is perhaps the most explosive claim about homosexuals, a couple of clarifications are in order.
This does not mean that all homosexuals are child molesters—no one has ever claimed that. It does not even mean that most homosexuals are child molesters—there is no evidence to support that. But there is evidence that the relative rate of child sexual abuse among homosexuals is far higher than it is among heterosexuals.

In fact, a study of 229 convicted child molesters in Archives of Sexual Behavior found that “eighty-six percent of offenders against males described themselves as homosexual or bisexual.”

86% z 229 osobników... to jakieś 197/229 przyznających się do tej "mniejszości homoseksualnej" a występujących w raportach.

Lucky... to mniej więcej 10x bardziej patologiczne środowisko niż heteroseksualne razem z całą nędzą, biedą i mafiami. I Ty chcesz mu nadal dać równe prawa do wychowywania dzieci?
(W obojętnym układzie Ci dziękuję, nie chciało mi się szukać głębiej wcześniej, bo miałem swoją opinię o homoseksualistach - dużo łagodniejszą niż wynika z tego raportu. Obecnie, powiem szczerze, że jest dużo bardziej zdecydowana.)

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 17:35 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
Owszem... ale jeśli z badań wynika, że środowisko jest bardziej patologiczne, to tak jak domokrążcy nie dasz dziecka do adopcji, tak i homoseksualiście.


Ty widziałeś kiedyś na oczy homosexualistę? Mam dwie dalsze sąsiadki, które są les. Jedna jest doktorem chemii, a druga ekonomistą. Obie są świetne i w żadnym wypadku niepatologiczne. bez problemu zostawił bym im dziecko do popilnowania. Nie wiem skąd bierzesz swoje wyobrażenia o przedstawicielach innych orientacji. Niniejszym zapewniam Cie, że są normalnymi ludźmi i patologia lub jej brak nie mają związku z orientacją.
Badania organizacji religijnej nie są podstawą do dyskusji, szczególnie jeśli nie zgadzają się z badaniami innych organizacji, które nie powstały po to, żeby "bronić tradycyjnej rodziny".

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 18:00 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 marca 2010, 15:14
Posty: 170
Lokalizacja: Warszawa
o ile moja angielszczyzna jest na tyle słaba ze nie wczytam się w całosci w te dokumenty
to na pierwszy rzut oka nasuwają mi się już wątpliwości co do metodologii badań
parafrazując Wielkiego Językoznawcę "nieważne co jest badane, ważne jaka jest metodologia". Pewien wielki radziecki uczony odpowiednią metodologią udowodnił, że mucha słyszy nogami a w amerykańskich badaniach przez długie lata wychodziło, że wszyscy Indianie to idioci.
Akurat w dziedzinie ludzkiej sexualności należy być baaardzo ostrożnym bo jak widać chociażby po tej dyskusji jest to temat wywołujący tyle namiętności i demonów (co w sumie nie powinno dziwić, żyjemy w kulturze, która niejako zaczęła sie od represji sExualności).
Jeżeli komuś chce się zrobić research to polecam bazę pubmed
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed
w której publikowane badania są rzetelne i bezstronne.

_________________
Nic nie jest prawdą wszystko jest dozwolone


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 18:12 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Lucky, czyli rozumiem, że jeśli statystyka potwierdza Twoje tezy to jest ok... a jeśli nie, to jest na pewno fałszywa.
Brawo. Nie wiem czy wiesz, ale to właśnie się nazywa manipulacja.

Hanif, radzę się wczytać - tam są odwołania również do badań organizacji "pro-homoseksualnych", które też przyznają, że jest problem i że para homoseksualna to nie to samo co heteroseksualna - zwłaszcza w kontekście wychowywania dzieci a sami homoseksualiści statystycznie częściej mają problemy (wymienione już) niż heteroseksualiści.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 18:16 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Rutilius:
Cytuj:
Przykład z Samoa jest specyficzny tak jak tamtejsza kultura, może więc stanowić co najwyżej argument niż dowód. Należałoby te obserwacje potwierdzić w kilku skrajnie odmiennych kulturach.

Widzę to trochę inaczej: jasne jest, że to kultura ma duży wpływ na zachowanie osób homoseksualnych. Kultura na Samoa jest przykładem na to, jak można w konstruktywny sposób wykorzystać fakt, że takie osoby są w naszych społecznościach. Natomiast nie należy się spodziewać, że w kulturze, która dyskryminuje albo, co gorsza, każe za homoseksualizm, takie prospołeczne zachowania będą mogły być realizowane. Więc mamy wybór: wykorzystać ten potencjał czy z nim walczyć, tracąc na to energię.

Za to, jeśli odrzucimy aspekt kulturowy i przyjrzymy się jak to funkcjonuje w przyrodzie, u innych gatunków, znajdziemy kolejne potwierdzenie, że homoseksualizm ma pozytywny wpływ na ich funkcjonowanie. Np. wiele gatunków ptaków wychowuje pisklęta w homoseksualnych związkach i często są w tym skuteczniejsze od par dwupłciowych. Z kolei nasi kuzyni, szympansy bonobo, są biseksualne i wykorzystują stosunki seksualne do łagodzenia konfliktów w grupie.
Rozmowa o małpach, które mają klasę

Cytuj:
Drugie jest jeszcze ciekawsze. Tyle, że jest to argument przeciwko doborowi krewniaczemu.

Nie wiem gdzie w tym tekście znalazłeś coś o doborze krewniaczym.
Tłumaczenie robocze: Zespół Camperio-Ciani przepytał 98 gejów i 100 mężczyzn homoseksualnych o ich najbliższych krewnych - w sumie o 4600 osób. Odkryli, że krewne gejów miały więcej dzieci w porównaniu z krewnymi mężczyzn hetero. Ale efekt ten był widoczny tylko w przypadku rodziny po stronie matki.
Matki gejów miały przeciętnie 2,7 dzieci w porównaniu z 2,3 matek mężczyzn hetero. Ciotki (maternal aunts) gejów miały 2.0 dzieci w porównaniu z 1,5 u ciotek mężczyzn hetero.

Cytuj:
W tym wypadku homoseksualizm nie ma w ogóle sensu ewolucyjnego jako taki, jest tylko skutkiem ubocznym (coś jak to, co Dawkins twierdzi o religii).
Jeśli nie ma znaczenia ewolucyjnego, to jak wyjaśnić jego występowanie u praktycznie wszystkich gatunków zwierząt, które mają płeć męską i żeńską?

Szerszeń:
Sam zacytowałeś wniosek z tych badań:
Cytuj:
This does not mean that all homosexuals are child molesters—no one has ever claimed that. It does not even mean that most homosexuals are child molesters—there is no evidence to support that. But there is evidence that the relative rate of child sexual abuse among homosexuals is far higher than it is among heterosexuals.

Większość homoseksualistów nie ma nic wspólnego z molestowaniem dzieci. To, że istnieje większe ryzyko, wskazuje jedynie, że należałoby wprowadzić np.dokładniejszą kontrolę.

Cytuj:
I Ty chcesz mu nadal dać równe prawa do wychowywania dzieci?

To pytanie było do Luckiego, ale ja mam inne - do Ciebie.
Sytuacja hipotetyczna ale bardzo prawdopodobna: dwie lesbijki wspólnie wychowują dziecko jednej z nich. Przez kilka lat jest ok. Nagle biologiczna matka trafia do szpitala z poważną chorobą, albo umiera. Czy dziecko, dotąd wychowywane przez nie obie, ma trafić do domu dziecka? (zakładam brak bliskich krewnych, którzy chcieliby się dzieckiem zaopiekować. takie sytuacje się zdarzają)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 18:19 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
dla mnie te statystyki i niejako utożsamianie homoseksualizmu z pedofilią to cios poniżej pasa...
Szerszen napisał(a):
http://downloads.frc.org/EF/EF10F01.pdf

To bardzo fajna lektura... Tobie ją Lucky też polecam...

Mit 1. mowa jest tylko o uwarunkowaniu genetycznym, nie ma mowy o innych czynnikach, np. wpływie hormonów.
Mit. 2 w książce "Coming out" (http://comingout.pl/) jest podział na 7 orientacji seksualnych, gdzie 1 - hetero, 4 - bi, 7 - homo. cała reszta "numerków" to orientacje pośrednie. stąd możliwa jest "zmiana" orientacji.
"Homosexual attractions are clearly not a “choice” in the vast majority of cases. However, it would actually be insulting to people with same-sex attractions to suggest that they are compelled to act on those attractions. Homosexual conduct (if it is consensual) clearly is a choice—as is self-identifying as “gay” or “lesbian.”"
zgadzam się, że "wprowadzanie w życie" takich a nie innych zachowań seksualnych to kwestia wyboru. ale, jak zauważył autor broszury (?), pociąg do danej płci to nie wybór, to instynkt. jasne, że można walczyć z instynktami, tłumić i żyć tak, jak bozia nakazała - kobieta z mężczyzną. jednak mimo wszystko człowiek tłumiący swoje prawdziwe pragnienia nigdy nie będzie do końca szczęśliwy - wyobraźcie sobie, całe życie na (nie będę używać brzydkich słów ;) )ścisku. I nie zgodzę się, że stwierdzenie "jestem gejem/lesbijką" to tylko kwestia wyboru i jak ktoś sobie wybierze, że nie jest, to nie będzie. jak już wcześniej napisał Rafał: natury nie oszukasz... tak, wiem, że to było w całkiem innym kontekście - ale tu pasuje jak ulał. Znam osoby, które miały kontakty seksualne z obiema płciami, nawet czerpały z tego przyjemność, ale jednak z całą stanowczością stwierdzają, że są homo/straight - bo kontakty seksualne to jedno, a uczucia to drugie.
Mit 3. zawiera tzw. argumenty z pupy. presja społeczeństwa może spowodować, że delikwent będzie "chciał", ale to nie będzie jego Wola, tylko wola złożona z pobożnych życzeń dziadków, ojców i kapłanów.
Mit 4. w populacji studentów III roku farmacji na UMed w Białymstoku stwierdzono mniej niż 1% homo- i bi- seksualistów, natomiast wśród studentów V roku medycyny 0%. i o czym to świadczy?
Mit 5. "For example, in 2003, his research team reported in the American Journal of Public Health that homosexual conduct in this population is associated with higher rates of multiple drug use, depression, domestic violence and a history of having been sexually abused as a child."
przypuszczam, że porównywalne wnioski wyciągnięto by z badań nad dziećmi z rodzin alkoholików, przestępców i chrześcijańskich fanatyków religijnych (dla uściślenia: dzieci heteroseksualnych)
Mit 6. to może się wiązać z dragami, niekoniecznie ze stosunkiem (patrz: punkt poprzedni) ;)
Mit 7. bardziej przystające byłyby relacje dzieci homoseksualistów vs. dzieci z rozbitych rodzin lub domów dziecka
Mit 8. proszę obecnych na forum biologów o poprawienie mnie, jeśli się mylę, ale: pociąg seksualny wywołują u danej osoby głównie jej drugorzędowe cechy płciowe, tj. m.in. piersi i biodra u kobiety oraz szerokie barki i zarost u mężczyzny. do tego dochodzą feromony, które zaczynają się wytwarzać w okresie pokwitania, czyli mniej więcej po 12 roku życia. wiąże się to na ogół z tym, że młoda osoba zaczyna odczuwać pożądanie (ale to tak na marginesie, przy okazji "zgody i chęci na molestowanie"). normalnego człowieka (czy jest homo czy hetero) pociągają właśnie te cechy. dzieci (czyli osobniki przed okresem dojrzewania) nie wykazują żadnej z tych cech więc nie mogą wzbudzać naturalnego pożądania. pożądanie ich przez osoby dorosłe ma taki sam charakter jak pożądanie owcy - nierówno pod kopułą. o pedofilii wyraziłam się zresztą już wcześniej...
Mit 9. ok. mogę przyjąć, że tak jest.
Mit 10. hmm... polecam ten tekst: http://kominek.in/kominek.in.efekt.cool ... ly,297.htm
może się wydać wulgarny, ale co nieco mówi o nas wszystkich. więc, jak dla mnie, argumenty przy micie 10 to bulszit.

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Ostatnio edytowano sobota, 15 stycznia 2011, 18:22 przez Kallisto, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 18:21 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
Lucky, czyli rozumiem, że jeśli statystyka potwierdza Twoje tezy to jest ok... a jeśli nie, to jest na pewno fałszywa.
Brawo. Nie wiem czy wiesz, ale to właśnie się nazywa manipulacja.


Daughters of lesbians are “more sexually adventurous and less chaste.”

Na prawdę nie dostrzegasz, że to jest przesiąknięte ideologicznie? Według czyich kryteriów to jest wadą.

Szerszen napisał(a):
I na koniec... wątek - łączący homoseksualizm z pedofilią:
The research clearly shows that same-sex child sexual abuse (mostly men molesting boys) occurs at rates far higher than adult homosexual behavior, and it strongly suggests that many of those abusers are homosexual in their adult orientation as well.
As this is perhaps the most explosive claim about homosexuals, a couple of clarifications are in order.
This does not mean that all homosexuals are child molesters—no one has ever claimed that. It does not even mean that most homosexuals are child molesters—there is no evidence to support that. But there is evidence that the relative rate of child sexual abuse among homosexuals is far higher than it is among heterosexuals.


No więc - jak pisałem - to jest nieprawda.

Szerszen napisał(a):
Lucky... to mniej więcej 10x bardziej patologiczne środowisko niż heteroseksualne razem z całą nędzą, biedą i mafiami. I Ty chcesz mu nadal dać równe prawa do wychowywania dzieci?
(W obojętnym układzie Ci dziękuję, nie chciało mi się szukać głębiej wcześniej, bo miałem swoją opinię o homoseksualistach - dużo łagodniejszą niż wynika z tego raportu. Obecnie, powiem szczerze, że jest dużo bardziej zdecydowana.)


A czy ja gdzieś pisałem o adopcji? I nie, nie uważam, że środowiska homosexualne są mniej lub bardziej patologiczne od heterosexualnych.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:28 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
@Amvaradel
Zgadzam się - ale jeśli środowisko jako całość wymaga większej kontroli, bo jest większe ryzyko molestowania to oznacza iż dla danej grupy społecznej (wyróżnionych na zasadzie jedynie preferencji seksualnej) masz dokładnie tak jak w patologicznych grupach heteroseksualnych od razu patologię. To nie jest próbka homoseksualistów ze slumsów. Po prostu na samym starcie to środowisko ląduje na poziomie patologicznym heteroseksualistów. Tym samym albo zgadzamy się na to, że patologia jest normą - aby było sprawiedliwie, również heteroseksualna, albo musimy traktować homoseksualistów z podwyższoną uwagą, jako potencjalnie od normy odstających.

Odnośnie przykładu z dzieckiem - uważam iż ważny byłby tutaj wywiad środowiskowy. Po prostu dla tego, konkretnego przypadku. Z wzięciem poprawki na możliwe zaburzenia. Nie wykluczam, że dziecku może być dobrze z tą kobietą i że może mieć wtedy bardzo fajną mamę zastępczą, ale:
a) potencjalnie istnieje ryzyko dobrania przez ową kobietę kolejnej partnerki z wstępnie patologicznego środowiska (więc kolejny wywiad i obserwacja jest potrzebna przy związku
b) potencjalnie istnieje ryzyko zwiększonej ilości partnerek - a co za tym idzie i chorób wenerycznych, przenoszonych np. poprzez korzystanie ze wspólnej toalety - co nie jest bez znaczenia dla zdrowia dziecka
c) potencjalnie istnieje ryzyko niestabilności emocjonalnej tej kobiety, po utracie swojej kochanki, co różnie może się odbić na dziecku (a na niestabilność emocjonalną, homoseksualiści są również statystycznie bardziej narażeni niż hetero).

To oczywiście jedynie potencjalne ryzyka (i na pewno nie wszystkie).

@Kallisto
Rozumiem że wedle Twoich założeń jedyne sprawiedliwe jest porównanie całości populacji homoseksualnej, z patologicznym wycinkiem populacji heteroseksualnej... no jest to jakiś sposób... skoro ze zdrową i normalną częścią porównanie wypada blado. Tylko, że to jest właśnie manipulacja danymi. Nie chodzi Ci chyba o włączenie do populacji na pełnych prawach grupy społecznej, która wejściowo, traktowana statystycznie jest patologiczna jako zdrowej?
Odnoszę się głównie do tego co napisałaś w micie 5, ale ma to odniesienie i do innych.

Nikt tam nie utożsamia homoseksualizmu z pedofilią, natomiast są podane badania i co więcej przyczyny, z których wynika wprost, że biorąc próbkę przestępstw związanych z molestowaniem seksualnym, w większości ich sprawcami będą nie heteroseksualiści a homoseksualiści lub biseksualiści i to w proporcji około 8.5 / 1.5 - czyli powiedzmy na 3 molestowania ze sprawcą heteroseksualnym przypada 17!!! z homo lub biseksualnym to 6xwięcej!!!!. Na tym tle, jestem skłonny przypuścić iż nawet sugerowane przez Ciebie badania grup patologicznych heteroseksualnych, mogłyby wypaść lepiej niż grupa homoseksualna.

@Lucky wedle moich, pogańskich i jak widać po dyskusji nie tylko moich. Nie uważam aby w pewnym momencie chęć przygód seksualnych i rozwiązłość była wskazana. Czym innym jest odrobina szaleństwa w młodości a czym innym wiek dojrzały. No i wydaje mi się iż słówko "more" ma tu znaczenie. Co innego jest dobierać i zmieniać partnerów a co innego pieprzyć się na prawo i lewo. Możesz oczywiście stwierdzić, że jestem ukrytym katolikiem. W tym wypadku, chyba bym sobie to poczytał nawet za zaszczyt.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:34 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
@Lucky wedle moich, pogańskich i jak widać po dyskusji nie tylko moich. Nie uważam aby w pewnym momencie chęć przygód seksualnych i rozwiązłość była wskazana. Czym innym jest odrobina szaleństwa w młodości a czym innym wiek dojrzały. No i wydaje mi się iż słówko "more" ma tu znaczenie. Co innego jest dobierać i zmieniać partnerów a co innego pieprzyć się na prawo i lewo. Możesz oczywiście stwierdzić, że jestem ukrytym katolikiem. W tym wypadku, chyba bym sobie to poczytał nawet za zaszczyt.


Nie widziałem żadnego uściślenia. W okresie poprzedzającym stały związek nie widzę niczego zdrożnego w wyszaleniu się. Ponadto osobiste poglądy nie mają tu znaczenia - jeśli ktoś podaje taki argument jako wadę właśnie bez uściśleń, to wskazuje to na określony światopogląd.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:35 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:33
Posty: 188
mój osTATNI POST nie był w żadnym wypadku obrazliwy podałem religijne podstawy wzorców kulturowych i społecznych , i gdzieś zniknął

_________________
www.watra.org.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:42 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 17 sierpnia 2010, 23:05
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Statystycznie rzecz biorąc 99% pedofili stanowią mężczyźni. Używając logiki Szerszenia wnioskuję, aby pozbawić na wszelki wypadek praw rodzicielskich wszystkich mężczyzn -.-

_________________
gg: 11045010


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:46 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
dodaj mężczyźni homoseksualni... i jest zgoda.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:47 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 17 sierpnia 2010, 23:05
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
O takiego!

_________________
gg: 11045010


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:51 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Czemu??? Skoro chcesz używać mojej logiki, to proszę w całości a nie częściowo.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 19:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 17 sierpnia 2010, 23:05
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
To taka ironia była. Nie lubię rzucania statystykami. Statystycznie (dane policji z 2008r) sprawcami przemocy w rodzinie w 95% byli mężczyźni. Czy to oznacza, że należy na wszelki wypadek was wszystkich izolować?

_________________
gg: 11045010


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 20:00 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Szerszen napisał(a):
@Kallisto
Rozumiem że wedle Twoich założeń jedyne sprawiedliwe jest porównanie całości populacji homoseksualnej, z patologicznym wycinkiem populacji heteroseksualnej... no jest to jakiś sposób... skoro ze zdrową i normalną częścią porównanie wypada blado. Tylko, że to jest właśnie manipulacja danymi. Nie chodzi Ci chyba o włączenie do populacji na pełnych prawach grupy społecznej, która wejściowo, traktowana statystycznie jest patologiczna jako zdrowej?
Odnoszę się głównie do tego co napisałaś w micie 5, ale ma to odniesienie i do innych.

może trochę źle się wyraziłam. chodziło mi o to, że podane "zaburzenia" mogą dotyczyć nie tylko homoseksualistów i w porównaniu do ogółu społeczeństwa wcale nie musi być "higher rate", bo tak naprawdę jest duży odsetek rodzin z jakąś dysfunkcją (szacuje się, że chyba nawet co trzecia), a homoseksualistów nie jest tak dużo, więc wiązanie tego wszystkiego tak ściśle jest nadinterpretacją. nie podoba mi się zwłaszcza sugestia, że molestowanie w dzieciństwie może mieć wpływ na orientację, co imo nie jest prawdą.

Cytuj:
natomiast są podane badania i co więcej przyczyny, z których wynika wprost, że biorąc próbkę przestępstw związanych z molestowaniem seksualnym, w większości ich sprawcami będą nie heteroseksualiści a homoseksualiści lub biseksualiści i to w proporcji około 8.5 / 1.5 - czyli powiedzmy na 3 molestowania ze sprawcą heteroseksualnym przypada 17!!! z homo lub biseksualnym to 6xwięcej!!!!.

według tego tekstu 30% tych przestępstw jest popełnianych przez homo i bi, co w przeliczeniu na grupę faktycznie daje duży ułamek, jednak większość jest popełniana przez hetero - tak zrozumiałam to zdanie:
"Since almost thirty percent of male-on-male child sexual abuse is committed by homosexual or bisexual men (one-third male-on-male abuse times 86% identifying as homosexual or bisexual)"
chociaż jest sformułowane w taki sposób, że pewnie i po polsku musiałabym kilka razy przeczytać, zanim bym doszła, o co im chodzi. a tak btw. logicznym jest, że chłopców molestują głównie mężczyźni, których pociągają siusiaki. przypuszczam, że przy molestowaniu dziewczynek jest analogicznie odwrotnie: tam jest więcej mężczyzn tzw. hetero.
ja w takich wypadkach jestem jak Brudny Harry: nienawidzę wszystkich równo i bym im przyrodzenie ucinała przy samej szyi.

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 20:06 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
@Ignacja
Zapominasz o jednym... że trzeba wziąć tu najpierw % w ogóle populacji ilości osób popełniających przestępstwo (powiedzmy 10% dla uproszczenia rachunków) a potem dopiero można złożyć to z procentem męskim (95%), co Ci daje.... że przeciętnie 19/200 mężczyzn jest potencjalnym przestępcą. No więc łapiemy 1 na 10 i profilaktycznie zasądzamy ;-)

W wypadku całości statystyki molestowania, nie ma jak tego składać na ogół. Ale można pokazać procentowy udział w całości zjawiska. Złożenie tego z liczebnością całej populacji byłoby (jest) dla homoseksualistów katastrofalne, bo musisz wtedy wziąć przykładowo ilość wszystkich mężczyzn hetero na świecie i obliczyć stosunek tych hetero co molestowali do ogółu hetero a potem porównać analogiczny stosunek - czyli tych homo co molestowali do całości populacji mężczyzn homo na świecie... ręczę Ci że wyjdzie wielokrotnie więcej.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 20:10 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 17 sierpnia 2010, 23:05
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Dobra to inaczej -.- Niemal 100% wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym powodują ludzie. Zabrać im prawo jazdy. Wiesz jak to mówią... małe kłamstwa, średnie i na koniec statystyka. Ponieważ przytaczane przez Ciebie statystyki dotyczą wykrytych przypadków, więc nie można do końca stwierdzić jak jest w rzeczywistości.

_________________
gg: 11045010


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 21:47 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Tknięty wyrzutami sumienia muszę stwierdzić, że może z tym wyszalaniem się to nie do końca jest tak, bo cenię sobie fakt, że moja żona nie szalała. No i ma to dla mnie znaczenie.
Szerszeniu - orientacja to po prostu inne ukierunkowanie popędu. Nic więcej ani nic więcej z tego nie wynika.
A nawet gdyby jakaś grupa przejawiała większe tendencje, to też nie można tego przenosić na wszystkich.
Zjadamy Cię z Ignacją na surowo, bo opowiadasz głupoty :)

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 22:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 17 sierpnia 2010, 23:05
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Odnośnie statystyk przypomniała mi się jeszcze jedna opowiastka.
Mój sąsiad bije żonę codziennie. Ja swojej nigdy. Statystycznie obaj bijemy swoje żony co drugi dzień. Ni mniej nie więcej... statystyka to g-prawada, a przenoszenie cech części przedstawicieli danej społeczności na wszystkich jej członków jest zwyczajnym nadużyciem i nadinterpretacją wyników „badań”.

Cytuj:
Zjadamy Cię z Ignacją na surowo

Kanibala ze mnie zrobił...

_________________
gg: 11045010


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: sobota, 15 stycznia 2011, 22:54 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Nawet mi się nie chce szukać sensownej odpowiedzi. Można się popisywać postępującym niezrozumieniem. Życzę powodzenia.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 02:35 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
Amvaradel napisał(a):
Widzę to trochę inaczej: jasne jest, że to kultura ma duży wpływ na zachowanie osób homoseksualnych. Kultura na Samoa jest przykładem na to, jak można w konstruktywny sposób wykorzystać fakt, że takie osoby są w naszych społecznościach. Natomiast nie należy się spodziewać, że w kulturze, która dyskryminuje albo, co gorsza, każe za homoseksualizm, takie prospołeczne zachowania będą mogły być realizowane. Więc mamy wybór: wykorzystać ten potencjał czy z nim walczyć, tracąc na to energię.
Może Cię zaskoczę, ale po zastanowieniu również uważam Samoa za wzorcowe rozwiązanie, w dodatku takie, które działa. A wiesz dlaczego działa?
Po pierwsze: tamtejsi homoseksualiści stanowią trzecią, oddzielną płeć. Jest to istotne: nie uchodzą za normalnych mężczyzn, ale za zupełnie inną kategorię. Dlaczego to ważne, pozwolę sobie zilustrować wymyślonym przykładem: po skończonym treningu drużyna siatkarek zajmuje łazienkę, dziewczyny biorą prysznic. Nagle wchodzi tam jakiś facet. Jak reagują? Sądzę, że uczucie zażenowania to minimum, które można bezpiecznie założyć. Skąd się ono bierze? W naszej kulturze nagie ciało jest silnym bodźcem erotycznym, który zwykle zachowujemy dla naszych partnerów, tymczasem ów facet bezprawnie się "załapał". No dobrze, a jeśliby weszła kobieta, lesbijka? Sytuacja robi się dwuznaczna, no bo niby ma prawo tam być, bo niby jest kobietą, a jednocześnie ... Samoańskie rozdzielenie trzech płci pozwala uniknąć takich konfliktów. A wyrazisty strój pozwalający ich na pierwszy rzut oka odróżnić zarówno od normalnych mężczyzn jak i kobiet ujednoznacznia kontakty w życiu codziennym. Na poziomie świadomym bowiem możemy sobie oczywiście wiele rzeczy wytłumaczyć i zrozumieć, ale nasz intelekt jest za wolny jak na standardy natury, dlatego podświadomie myślimy quasiautomatycznie. Sądzę, że u heteroseksualnych mężczyzn występuje następujący prosty model w którym trzy elementy sprzęgają się automatycznie: 1) jestem dla X obiektem seksualnym, 2) X jest kobietą 3) X jest dla mnie obiektem seksualnym. Dlatego w kontakcie z homoseksualistą pojawia się dysonans i uczucie dyskomfortu: 1) jestem dla X obiektem seksualnym, 2) X jest mężczyzną, 3) X nie jest dla mnie obiektem seksualnym. W przypadku fa'afafine taki dyskomfort ma szansę być znacząco mniejszy, gdyż 2) X nie jest mężczyzną. To znacząco zmniejsza ilość napięcia między trzema płciami. Prawdopodobnie jest to też wygodne dla samych fa'afafine, którzy wiedzą ku komu mogą skierować swe uczucia.
Fa'afafine to wzorcowi homoseksualiści, którzy akceptują swoją odmienność, i znaleźli swoje miejsce w społeczeństwie. W porównaniu do nich "nasi" geje wydają się nienawidzić swojej odmienności, za wszelką cenę chcą uchodzić za normalnych, choćby trzeba było zniszczyć po drodze pojęcie normy, nie znajdują własnego miejsca w społeczeństwie tylko w najlepszym razie małpują instytucje heteryków, a w najgorszym uzurpują sobie do nich prawo. Fa'afafine nie zakładali pseudomałżeństw adoptujących cudze dzieci, wspierali normalne rodziny, łożąc pieniądze, ucząc muzyki, pomagając rodzicom itp. Potrafię sobie wyobrazić, że określenie ich jako normalnych mogłoby ich nawet obrazić. Przecież mogą o sobie myśleć jako "nadnormalni". Sądzę, że podobnie funkcjonuje całkiem sporo "naszych" homoseksualistów (za Korwinem odróżniam ich od gejów).

A.: Określenie "homosie" jest obraźliwe, więc pozamieniałam to na neutralne "homoseksualiści"

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL