Nuit napisał(a):
przez bogów mogą przejawiać się pewne siły, moce, które niekoniecznie mają coś wspólnego z tą planetą - mogą być o wiele bardziej uniwersalne - wtedy konkretne bóstwo jest bramą dla tych sił.
podążając za ą myślą. Osobiście postrzegam bogów podobnie. Jako personifikację pewnych sił i mocy. Co z tego że nauka potrafi wyróżnić z dokładnością co do protonu i neutronu właściwości materii, skoro na dobrą sprawę odpowiedź a pytanie jakie siły nią żądzą nadal pozostaje pojąć jej ( nauki ) poznaniem.
Nie znaczy to że siły te - bogowie - pozostają poza naszym pojęciem. Bogactwo mitologii , tradycji i kultów pokazuje iż ludzie od wieków poznawali bogów innymi sposobami, nie używając pięciu zmysłów. Założę się że doświadczenia niejednego użytkownika tego forum pozawalają mu stwierdzić iż faktycznie takie poznanie ( kontakt) ma miejsce.
Ludzkość od tysięcy lat poznawała świat tworząc rozmaite kulty, nazywając siły różnymi imionami i często różnie interpretując ich intencje. Oczywiście było to uwarunkowane przez różne położenie geograficzne, warunki naturalne i bytowe.
I tu zaczynają się schody. Czy podczas dziesiątków tysięcy lat kształtowania się wyznań jakie rekonstruujemy dziś, nie zakradło się do nich wiele bóstw pochodzących jedynie z wyobraźni ? Czytając o bogu strumienia czy pagórka zastanawiam się jak można porównywać go z bogiem reprezentującym gniew, ogień , miłość czy śmierć? Czy istota która została nazwana prze daną mitologię bóstwem faktycznie zasługuje na to miano ?
Z tego co napisałem wynika jasno że nie wierzę w to że ludy przemieszczając się zabierały swoich bogów ze sobą, czy będą to czarni , których siłą przeniesiono na nowy ląd, czy też wikingowie , którzy w poszukiwaniu sławy i bogactwa wyruszali w dalekie podróże. Tak postrzegani bogowie są moim zdaniem za bardzo ziemscy i płytcy. Owszem wyznawcy przenosili ze sobą nazwy sił , które przez wieki poznali lub ukuli.
Wracając do wątku. Wiecie jak ja postrzegam bogów - jako uniwersalne siły , spersonifikowane przez ludzi, co ma ułatwić kontakt z nimi - gdyż jest to poza zmysłowo możliwe, podobnie jak i poznanie ich natury( oczywiście poznanie natury niektórych sił np ognia jest też możliwe przy użyciu zmysłów, o czym pewnie niejednokrotnie mieliśmy się okazję przekonać) Zastanawia mnie jednak jak np. postrezgają bogów druidzi, inni asatryjczycy, wiccanie, i inni poganie obojętnie jakiej ścieżki.