Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest piątek, 24 kwietnia 2026, 13:31

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: hunting wabbits
PostNapisane: czwartek, 22 kwietnia 2010, 21:17 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008, 20:22
Posty: 78
Lokalizacja: Wrocław
No dobra, pogany... : ]

coś się tałatajstwo przede mną chowa a ja potrzebuję pilnie jakiegoś egzemplarza to badań ontologicznych, wiec: Jak se coś przyzwac?

Tyle tutaj magów, szamanów, wiedźmy i czego tam jeszcze to niech mi ktoś rzuci dzialający przepis na przyzwanie jakiegoś bytu nadprzyrodzonego. Ducha, upiora, gnoma, aniola, demona, wróżki zębuszki... kompletnie mnie nie obchodzi czego, byle by było ewidentnie nadprzyrodzone i przylazło.

I proszę bez "ojojoj, ale to trzeba bardzo uważac", "robie to trzy razy dziennie z palcem w uchu ale to... nieopisywalne", "duchy same musza cie wybrac" i "duchy sa wszędzie wokół nas tylko trzeba otworzyc Trzecie Oko". A w szczegolnosci bez "wiem ale nie powiem bo sobie krzywdę zrobisz" - I'm really not listening więc szkoda klawiszy na klawiaturze.

Z góry mowię, że nie musi to byc coś równie prostego jak "weź pan czarno kure i ostry nóż o północy" ani "wypowiedz Straszne Imie X i pocałuj w zadek czarnego kozła". Może byc coś bardziej sensownego i skomplikowanego, gotów jestem nawet przedzierac się przez mistyczny bełkot o transcendencji, fenomenach i monadach o ile w ostatecznym rozrachunku będzie do rzeczy. W tym konkretnym przypadku stawiam na rezultat.

_________________
Otwiera mistyk lodówkę, patrzy, a tam Absolut


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 03:33 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
8 piw i jedziesz... byle mocnych.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 09:03 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Duszu, gdyby to było możliwe, to milion dolarów Fundacji Edukacyjnej Jamesa Randiego nie leżałoby od kilkunastu lat na koncie :wink: .
Według mnie problemem jest mylenie stwierdzeń fenomenologicznych (doświadczyłem tego i tego) ze stwierdzeniami ontologicznymi ( to i to obiektywnie istnieje). Dyskutowałam na ten temat w wątku http://www.paganfederation.org/forum-pl/viewtopic.php?f=10&t=1511

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 09:36 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 11:48
Posty: 72
Lokalizacja: Midgaard
Ja się przychylam do pomysłu Szerszena, ale nie martw się. Wódka też dobra, jeśli piwa nie trawisz.
A tak serio to może postaraj się o jakąś pozycje w stylu "Demonologia praktyczna", albo "Biesa przyzwania", czy inne "Skrzaty domowe w moim pokoju".

_________________
The time is coming...
It will be done soon...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 13:57 
Ekhm...Duszu, obawiam sie ze Twoj pomysl moze miec podobne dzialanie jak Malleus Maleficarum :P

W kazdym razie...sledze watek w duzym napieciu :twisted:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 14:43 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 października 2009, 10:17
Posty: 164
Lokalizacja: Stara Kopernia (Lubuskie)
Przepis nr1

1 Bierzesz do reki telefon (moze byc komorkowy)
2 W ksiazce wyszukujesz kontakt do tesciowej
3 Dzwonisz
4 Jezeli nikt nie odbierze, po pieciu sygnalach odkladasz (dzis miales szczescie)
5 W zadnym wypadku nie ponawiasz telefonu mowiac zonie

Kochanie chyba nie ma nikogo w domu a moze mama po prostu chce odpoczac sama.

6 Jezeli odbierze, twoj pech, mowisz.

Mamo, moze bys przyszla do nas dzisiaj na obiad, bardzo sie stesknilismy (Nie zapomnij w tym momencie skzyzowac palcow prawej reki)

7 W najblizszej przyszlosci mozesz sie spodziewac wizyty "bytu nadprzyrodzonego"

Przepraszam z gory ale nie moglem sie powstrzymac.

_________________
Animus Facit Nobilem


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 15:53 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
:lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 19:15 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008, 20:22
Posty: 78
Lokalizacja: Wrocław
Szerszen napisał(a):
piw i jedziesz... byle mocnych.

ha ha ha. ohoho.
...
Next!

Tyrson napisał(a):
tak serio to może postaraj się o jakąś pozycje w stylu "Demonologia praktyczna", albo "Biesa przyzwania", czy inne "Skrzaty domowe w moim pokoju".

right.
Next!

igorusis napisał(a):
Przepis nr1 [...]Przepraszam z gory ale nie moglem sie powstrzymac.

Spoko, zamiast silnej woli Bozia na pewno dała Ci coś równie pożytecznego. Idź w pokoju i nie grzesz więcej : ]

Ulf napisał(a):
Ekhm...Duszu, obawiam sie ze Twoj pomysl moze miec podobne dzialanie jak Malleus Maleficarum

Zapytałbym się, jakie konkretnie działanie miał Młotek ale wyczuwam, że to podstępna asatryjska pułapka mająca zwabic dyskusje w zabójczego dla jej sensu offtopa, więc się powstrzymam : ]

Amvaradel napisał(a):
Według mnie problemem jest mylenie stwierdzeń fenomenologicznych (doświadczyłem tego i tego) ze stwierdzeniami ontologicznymi ( to i to obiektywnie istnieje).

Gotów jestem na początek zadowolic się doświadczeniem. Zaszpachlowało by się percepcją ejdetyczną i by było ok.

Amvaradel napisał(a):
Duszu, gdyby to było możliwe, to milion dolarów Fundacji Edukacyjnej Jamesa Randiego nie leżałoby od kilkunastu lat na koncie :wink: .

To ja dorzucam do puli jeszcze dwa piwa, może to przeważy szalę.

Sobie po prostu pomyślałem, że jak potrzebuję akurat czegoś takiego do zweryfikowania paru twierdzeń a tutaj na forum połowa ludzi się zajmuje jakiegoś rodzaju spirytyzmem to się zapytam i odfajkuje rachu-ciachu dowód przez obserwację zamiast się mozolic z klasycznym dowodzeniem nie wprost.
No nic, poczekamy, zobaczymy. Pierwsze posty nie rokują zbyt dobrze ale nadzieja umiera ostatnia : ]

_________________
Otwiera mistyk lodówkę, patrzy, a tam Absolut


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 20:53 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Gotów jestem na początek zadowolic się doświadczeniem. Zaszpachlowało by się percepcją ejdetyczną i by było ok.

Ok, skoro ty tak, to podam ci prosty i skuteczny sposób (w każdym razie u mnie się sprawdził): parę dni maniakalnego grania w Diablo + substancje zmieniające percepcję (parę zostało wyżej zasugerowanych :wink: ), a zobaczysz demony wszędzie :lol:
Cytuj:
To ja dorzucam do puli jeszcze dwa piwa, może to przeważy szalę.

Świetne :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 21:18 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Duszu,

jest taka książeczka: Księga Świętej Magii Maga Abramelina. W niej znajduje się sławetny przepis na ową tajemniczą Konwersację ze Świętym Aniołem Stróżem, której wykonanie miało być wisienką na torcie Crowleya. Obawiam się jednak, że trzeba nie lada zapału badawczego i niebiańskiej cierpliwości, żeby sprawdzić, czy gra, według zapewnień żydowskiego maga, faktycznie jest warta świeczki. Nie mówiąc już o tym, że potrzebny będzie dzieciak (ale spoko, Abramelin podaje nawet przepisy na przekupienie dzieciaka łakociami, żeby dał się namówić na zwabienie anioła). Aha. Zapomniałabym. Do zobaczenia za pół roku :-) Tyle ponoć, najmniej, trwają przygotowania duchowe i techniczne do tego performance'u. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: piątek, 23 kwietnia 2010, 23:42 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008, 20:22
Posty: 78
Lokalizacja: Wrocław
Amvaradel napisał(a):
Cytuj:
Gotów jestem na początek zadowolic się doświadczeniem. Zaszpachlowało by się percepcją ejdetyczną i by było ok.

Ok, skoro ty tak, to podam ci prosty i skuteczny sposób (w każdym razie u mnie się sprawdził): parę dni maniakalnego grania w Diablo + substancje zmieniające percepcję (parę zostało wyżej zasugerowanych :wink: ), a zobaczysz demony wszędzie :lol:


nie, nie chodzi mi o to, że chce zobaczyc demona i zadowole sie zdjeciem gołej baby z domalowanymi flamastrem różkami, nietoperzowymi skrzydełkami i ogonkiem.

"Wystarczy mi doświadczenie" dlatego, że jak się z czymś takim zetknę to będę w stanie stwierdzic, czy to z czym mam do czynienia tylko mi sie zwiduje czy tez istnieje obiektywnie (i będę się przy tym upierał mimo że jestem w pełni świadom na jakie gromy oburzonej epistemologicznej poprawności się narażam). Czyli: granie w Diablo nie podpada. A przynajmniej moich piw, Amwaradel, nie dostaniesz - u pana Randiego nadal możesz próbowac ten pomysł przepchnąc : ]

Tin napisał(a):
jest taka książeczka: Księga Świętej Magii Maga Abramelina. W niej znajduje się sławetny przepis na ową tajemniczą Konwersację ze Świętym Aniołem Stróżem, której wykonanie miało być wisienką na torcie Crowleya. Obawiam się jednak, że trzeba nie lada zapału badawczego i niebiańskiej cierpliwości, żeby sprawdzić, czy gra, według zapewnień żydowskiego maga, faktycznie jest warta świeczki.


widzę, że muszę zmienic avka bo już nikt mnie tu nie traktuje poważnie :roll:

No ale nic to, jak to powiedział Brain - Wielcy wizjonerzy nigdy nie są doceniani przez ludzi im współczesnych, ale my im jeszcze pokażemy, Pinkie!
[bierze kredki i idzie rysowac pentagram]


P.S.
Tin napisał(a):
Nie mówiąc już o tym, że potrzebny będzie dzieciak (ale spoko, Abramelin podaje nawet przepisy na przekupienie dzieciaka łakociami, żeby dał się namówić na zwabienie anioła).

oh, aż zobaczyłem oczyma wyobraźni staruszka Crowleya :roll:
"Wiem jak to wygląda, panie władzo, ale ja naprawdę próbowałem skusic tego małego chłopca do pójscia ze mną do mojego mieszkania tylko po to, żeby pomógł mi przyzwac starotestamentowego anioła"

_________________
Otwiera mistyk lodówkę, patrzy, a tam Absolut


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 00:15 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
dobra oszukałem cie... do tych 8 piw... dołóz walenie w bęben,... przy pierwszym ważny jest rytm.. przy ostatnim po prostu walenie... ognisko też pomaga ;D

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 00:45 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Dusz napisał(a):
No ale nic to, jak to powiedział Brain - Wielcy wizjonerzy nigdy nie są doceniani przez ludzi im współczesnych, ale my im jeszcze pokażemy, Pinkie!
[bierze kredki i idzie rysowac pentagram]


Taki cwaniak jesteś? A próbowałeś? :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 01:15 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 5 lutego 2008, 04:26
Posty: 132
Lokalizacja: Silesia
Duszu,

Oby na pewno na dobrym forum pytasz?

(Tak, wiem, to straszna prowokacja :twisted: ).

Amvaradel napisał(a):
Według mnie problemem jest mylenie stwierdzeń fenomenologicznych (doświadczyłem tego i tego) ze stwierdzeniami ontologicznymi ( to i to obiektywnie istnieje).


Wiesz, 'Amv', a mi się coraz bardziej wydaje, że jednak 8) Ludzka ułomność nie wyklucza "obiektywności" podmiotu doświadczania. Zaznaczam tylko, niekoniecznie masz czas i energię, żeby bardzo wchodzić w kwestię. Jak to mówią - Kiedyś, przy piwie (To już druga sprawa w odroczeniu, jeszcze jedna i będzie powód, żeby się spotkać :lol: )

Tin napisał(a):
jest taka książeczka: Księga Świętej Magii Maga Abramelina.


Brzmi jakby znajomo :)

_________________
[...] Spalę cały świat zanim sam się wypalę !"
Tak krzyczałem, kiedy ręce mi wiązali[...]"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 01:21 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Byś się na konferencję majową kopnął, Cu, to miałbyś z głowy ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 02:23 
Ciekawe. Prawie 15 postow - a demonow jak narazie ani widu ani slychu :P
Czy moze juz cos do Ciebie przylazlo, Duszu ?

:D

Ps.
Aniolow zreszta tez.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 08:48 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008, 20:22
Posty: 78
Lokalizacja: Wrocław
CuRoi napisał(a):
Duszu,
Oby na pewno na dobrym forum pytasz?
(Tak, wiem, to straszna prowokacja :twisted: ).

Na energyforum i fluffybunny.org nikt nie wiedział. A na satan.pl są sami laveiści którzy z definicji cierpią na solipsyzm, więc u nich nie warto nawet próbowac :? To pomyślałem, że się spytam poważnych ekspertów. I co? Cztery litery i dwa pośladki, ot co, mości panowie.

CuRoi napisał(a):
Tin napisał(a):
Tin napisał(a):
jest taka książeczka: Księga Świętej Magii Maga Abramelina.

Brzmi jakby znajomo :)

Hej, myślałem, że tylko ja to zauważyłem!
Trochę jak 'Wiedźma Meluzyna', nie?
"Mój kochany pustoraku, uwierz w miłośc, przyjmi dary; Coś dla duszy, coś dla smaku, czary mary, czary mary"... eh, to były czasy. No ale nie offtopujmy...

Ulf napisał(a):
Ciekawe. Prawie 15 postow - a demonow jak narazie ani widu ani slychu :P
Czy moze juz cos do Ciebie przylazlo, Duszu ?

A gdzie tam. Jak tak dalej pójdzie to będę musiał kupic pół litra i pogadac z ojczulkiem na parafii zeby mnie na jakieś chrześcijańskie egzorcyzmy zabrał, bo widzę, że lepiej na tym wyjdę niż na pytaniu pogańskich szamanów i czarownic. Eh... :roll:

_________________
Otwiera mistyk lodówkę, patrzy, a tam Absolut


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 10:14 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Dusz:
Cytuj:
nie, nie chodzi mi o to, że chce zobaczyc demona i zadowole sie zdjeciem gołej baby z domalowanymi flamastrem różkami, nietoperzowymi skrzydełkami i ogonkiem.
A to mnie, jako fana Diablo II, ubodłeś :twisted:
Cytuj:
"Wystarczy mi doświadczenie" dlatego, że jak się z czymś takim zetknę to będę w stanie stwierdzic, czy to z czym mam do czynienia tylko mi sie zwiduje czy tez istnieje obiektywnie (i będę się przy tym upierał mimo że jestem w pełni świadom na jakie gromy oburzonej epistemologicznej poprawności się narażam).
Zatem jakie kryteria musi spełniać demon/anioł/skrzat etc. byś był usatysfakcjonowany?
Może od ustalenia takich minimalnych wymagań powinniśmy zacząć :wink:
Cytuj:
A przynajmniej moich piw, Amwaradel, nie dostaniesz - u pana Randiego nadal możesz próbowac ten pomysł przepchnąc : ]
Obawiam się, że pan Randi jest bardziej rygorystyczny niż ja, więc nie mam szans :lol: Nie tylko chciałby zobaczyć, ale i sfotografować, zmierzyć etc.

CuRoi:
Cytuj:
Wiesz, 'Amv', a mi się coraz bardziej wydaje, że jednak 8) Ludzka ułomność nie wyklucza "obiektywności" podmiotu doświadczania. Zaznaczam tylko, niekoniecznie masz czas i energię, żeby bardzo wchodzić w kwestię. Jak to mówią - Kiedyś, przy piwie (To już druga sprawa w odroczeniu, jeszcze jedna i będzie powód, żeby się spotkać :lol: )

Sprytnie: rzucasz kontrowersyjną tezę, a potem stwierdzenie, że ja nie mam czasu, by o tym dyskutować :wink: Ale ok, niech będzie przy piwie :D

Wspomniany pan Crowley za kryterium uznał bardziej prawdziwość przekazu, a nie status ontologiczny "rozmówcy".

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: sobota, 24 kwietnia 2010, 15:59 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 5 lutego 2008, 04:26
Posty: 132
Lokalizacja: Silesia
Tin napisał(a):
Byś się na konferencję majową kopnął, Cu, to miałbyś z głowy ;-)


I co ze mną zrobiłaś? Będzie mi teraz przykro jak nie pojadę.

Dusz napisał(a):
A na satan.pl są sami laveiści którzy z definicji cierpią na solipsyzm, więc u nich nie warto nawet próbowac


Uwierz mi, że na tym portalu nie są tylko laveiści 8) , na ten przykład: O "The Serpent" słyszeliście? Abstrahując jednak od s.pl, bo nie to miałem na myśli, wydaje mi się, że istnieją organizacje nijako z definicji zainteresowane podobnymi eksperymentami. Spokojnie, doczekaliśmy się nawet przedstawicielstwa lucyferian M.Forda, choć pewnie trochę czasu minie zanim chłopaki jakoś konkretnie zorganizują :twisted:


Amvaradel napisał(a):
Sprytnie: rzucasz kontrowersyjną tezę, a potem stwierdzenie, że ja nie mam czasu, by o tym dyskutować :wink: Ale ok, niech będzie przy piwie :D


Och, też szczwana sztuka z Ciebie, żeby mi takie rzeczy imputować :roll: Poza tym to prawda - Nie mam czasu, żeby dyskutować, przynajmniej w takiej formie znaczy się: pośrednio - internetowej. Zazwyczaj piszę dość obszerne posty (No i przeważnie nie kończę rozmów :lol: ) Oczywiście, że wolę, aby inni za mnie podyskutowali, przynajmniej na początku, a ja - z fanfarami i czerwonym dywanikiem - dorzucę swoje grosze na gotowe, a ha! Iście diabelski zamysł, musisz przyznać :->

Amvaradel napisał(a):
Wspomniany pan Crowley za kryterium uznał bardziej prawdziwość przekazu, a nie status ontologiczny "rozmówcy".


Przecież nie lubisz mistrza Alistera :wink:

_________________
[...] Spalę cały świat zanim sam się wypalę !"
Tak krzyczałem, kiedy ręce mi wiązali[...]"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: poniedziałek, 26 kwietnia 2010, 03:55 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008, 20:22
Posty: 78
Lokalizacja: Wrocław
Amvaradel napisał(a):
Zatem jakie kryteria musi spełniać demon/anioł/skrzat etc. byś był usatysfakcjonowany?
Może od ustalenia takich minimalnych wymagań powinniśmy zacząć :wink:


Być. I być demonen/aniołem/skrzatem/... . I wejść w interakcję ze światem materialnym albo mną w szczególności tak, żeby dało się temu demonowi/aniołowi/skrzatowi - dosłownie lub metaforycznie - spojrzeć w oczy i dostrzec w nim świadomość tak, jak widzi się ją patrząc w oczy drugiego człowieka.

_________________
Otwiera mistyk lodówkę, patrzy, a tam Absolut


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: poniedziałek, 26 kwietnia 2010, 08:34 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
CuRoi:
Cytuj:
Przecież nie lubisz mistrza Alistera :wink:

To, że go nie lubię, nie oznacza, że nie doceniam jego wiedzy, doświadczenia i wkładu w zachodnią tradycję hermetyczną :)

Dusz:
Cytuj:
Być.

Utrudniasz... :roll: :)
Cytuj:
I wejść w interakcję ze światem materialnym albo mną w szczególności tak, żeby dało się temu demonowi/aniołowi/skrzatowi - dosłownie lub metaforycznie - spojrzeć w oczy
To z moimi się da :D
Cytuj:
i dostrzec w nim świadomość tak, jak widzi się ją patrząc w oczy drugiego człowieka.
Tego nie próbowałam... preferowałam lodowy pocisk albo włócznię z kości... :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 09:41 
Offline
Manaderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:35
Posty: 901
Lokalizacja: Wrocław
Duszu - gadalismy o tym sporo to się powtarzał nie będę. :wink:

Mam tylko takie wrażenie, że szpecami od "full materializacji" są właśnie sataniści, magowie hermetyczni, kabaliści i cąła ta "okołochrześcijańska" czereda. Pogańscy szamani i czarownice nie potrzebują takich "atomówek" żeby wiedzieć.

_________________
Obrazek
-------------------
gg 4217782

Hakken napisał(a):
Mazowsze jest niestety gorzej zaopatrzone w miejsca kultowe, mam tylko jeden chram i to, Warszawkim zwyczajem, nowy :)


wegetarianin - słowo w języku indian ojibwa oznaczające "za głupi by polować"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 19:09 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 5 lutego 2008, 04:26
Posty: 132
Lokalizacja: Silesia
Amvaradel napisał(a):
Wspomniany pan Crowley za kryterium uznał bardziej prawdziwość przekazu, a nie status ontologiczny "rozmówcy".
CuRoi napisał(a):
Przecież nie lubisz mistrza Alistera :wink:
To, że go nie lubię, nie oznacza, że nie doceniam jego wiedzy, doświadczenia i wkładu w zachodnią tradycję hermetyczną :)


Dobra, dam się złapać na tą marchewkę :wink: Pytanie: Jak chciałabyś zweryfikować prawdziwość przekazu?

Asus napisał(a):
Mam tylko takie wrażenie, że szpecami od "full materializacji" są właśnie sataniści, magowie hermetyczni, kabaliści i cąła ta "okołochrześcijańska" czereda. Pogańscy szamani i czarownice nie potrzebują takich "atomówek" żeby wiedzieć.


Teraz to mnie do żywego zaciekawiłeś, Asus. W sensie: Pogańscy szamani i czarownice nie obcują w tak bezpośredni sposób z różnymi bytami jak "cała ta okołochrześcijańska czereda"?

_________________
[...] Spalę cały świat zanim sam się wypalę !"
Tak krzyczałem, kiedy ręce mi wiązali[...]"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 19:49 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Cytuj:
Teraz to mnie do żywego zaciekawiłeś, Asus. W sensie: Pogańscy szamani i czarownice nie obcują w tak bezpośredni sposób z różnymi bytami jak "cała ta okołochrześcijańska czereda"?


Właśnie w bardziej bezpośredni. Nie fizycznie a duchowo. W każdym razie w większości ( chyba )

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 20:46 
Offline
Rozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 października 2008, 20:22
Posty: 78
Lokalizacja: Wrocław
Asus napisał(a):
Mam tylko takie wrażenie, że szpecami od "full materializacji" są właśnie sataniści, magowie hermetyczni, kabaliści i cąła ta "okołochrześcijańska" czereda. Pogańscy szamani i czarownice nie potrzebują takich "atomówek" żeby wiedzieć.


A w jaki dokładnie sposób *wiedzą*. W sensie, skąd wiedzą, że obcują z obiektywnie istniejacą istotą duchową? Że to nie ich umysł, spragniony czegoś niezwykłego w tym szarym świecie, próbuje im dostarczyc rozrywki?

Materialne manifestacje podczas mrocznych rytuałów mają tą zaletę że można się odwrocic do faceta w czarnym kapturze stojacego na ramieniu pentagramu na prawo od ciebie i zapytac "Te, widziales to?!" a on ci odpowie "Noo!". I juz jest jakis w miare silny dowód na realnośc zjawiska i jako-taka pewności, że coś realnego miało miejsce.

W jaki sposób szaman - siedząc sam w domu, klepiąc w bęben i widząc duchy - uzyskuje tą samą pewnośc?

_________________
Otwiera mistyk lodówkę, patrzy, a tam Absolut


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 21:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 5 lutego 2008, 04:26
Posty: 132
Lokalizacja: Silesia
IMHO nastąpiło w tym wątku niepotrzebne zróżnicowanie względem „jakości” poszczególnych ścieżek. Może warto przyjąć za punkt odniesienia po prostu doświadczenie? Zacni panowie, nie wiem jak sobie wyobrażacie „mroczne rytuały” czy inne ceremonie „okołochrześcijańskiej czeredzi” (czy jak to się tam odmienia?), ale – jak dla mnie – „materialna manifestacja” jest zwykłym oksymoronem. Oczywiście powiedzieć można, że występują zbieżności w doświadczeniach, dość często w onirycznych ramach. Nie sądzę, żeby ryty różniły się technicznie w zależności od ścieżki, pogańskiej czy około chrześcijańskiej. Jeżeli uznajecie, że coś jest możliwe w pogańskim rytuale – możliwe jest to w każdej innej ceremonii. Ponadto chciałbym zauważyć, że my, ludzie, jesteśmy dość... uhm... wadliwym gatunkiem. Myślę, że nasze ograniczenia są swoistym balastem w wszelkich próbach wglądu i oglądu.

_________________
[...] Spalę cały świat zanim sam się wypalę !"
Tak krzyczałem, kiedy ręce mi wiązali[...]"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 21:31 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Dusz napisał(a):
W jaki sposób szaman - siedząc sam w domu, klepiąc w bęben i widząc duchy - uzyskuje tą samą pewnośc?


A kto Ci powiedział, że sam?

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 22:39 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
CuRoi:
Cytuj:
Dobra, dam się złapać na tą marchewkę :wink: Pytanie: Jak chciałabyś zweryfikować prawdziwość przekazu?

Najprościej jak się da :) Powiedzmy mam sen/ wizję/ rozmawiam z duchem etc. po czym sprawdzam, czy to czego się dowiedziałam sprawdza się w naszej intersubiektywnej rzeczywistości np. śni mi się, że ktoś mnie odwiedzi i następnego dnia osoba ta składa mi niezapowiedzianą wizytę. To banalny przykład, ale uważam, że do bardziej skomplikowanych spraw też można takie podejście zastosować.

Cytuj:
jak dla mnie – „materialna manifestacja” jest zwykłym oksymoronem
Nie jest. Manifestacja to przejawienie się. Może dotyczyć płaszczyzny materialnej, ale nie musi. Poprawne jest np. stwierdzenie o manifestowaniu swoich poglądów, a przecież poglądy, idee nie są materialne i wypowiedzenie ich (zamanifestowanie) też niekoniecznie sprawia, że stają się materialne.
Cytuj:
Jeżeli uznajecie, że coś jest możliwe w pogańskim rytuale – możliwe jest to w każdej innej ceremonii.
Z tym się zgadzam.

Szerszeń:
Cytuj:
A kto Ci powiedział, że sam?
Wydaje mi się, że Dusz miał na myśli, czy ktokolwiek inny oprócz szamana widzi tego ducha.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: wtorek, 27 kwietnia 2010, 23:40 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): wtorek, 5 lutego 2008, 04:26
Posty: 132
Lokalizacja: Silesia
Amvaradel napisał(a):
CuRoi napisał(a):
Dobra, dam się złapać na tą marchewkę :wink: Pytanie: Jak chciałabyś zweryfikować prawdziwość przekazu?


Najprościej jak się da :) Powiedzmy mam sen/ wizję/ rozmawiam z duchem etc. po czym sprawdzam, czy to czego się dowiedziałam sprawdza się w naszej intersubiektywnej rzeczywistości np. śni mi się, że ktoś mnie odwiedzi i następnego dnia osoba ta składa mi niezapowiedzianą wizytę. To banalny przykład, ale uważam, że do bardziej skomplikowanych spraw też można takie podejście zastosować.
.

W porządku. Albo coś ważnego umknęło mi w Twoim poście, albo czegoś po prostu nie chwytam. Jeżeli chcesz zastosować takie kryterium, to dlaczego jednocześnie wykluczasz faktyczne / obiektywne istnienie bytu, który poprzez sen / wizje wchodzi z Tobą w interakcję? Bo wykluczasz, prawda? W przeciwnym wypadku nie ma sporu.

Hm, może zadałem złe pytanie. Na wszelki wypadek zapytam tak: W jaki sposób musiałabyś doświadczyć jakiegoś bytu (chociażby w wyżej wymienionego ducha), żeby uznać jego ontologiczny status?


Amvaradel napisał(a):
CuRoi napisał(a):
jak dla mnie – „materialna manifestacja” jest zwykłym oksymoronem
.

Nie jest. Manifestacja to przejawienie się. Może dotyczyć płaszczyzny materialnej, ale nie musi. Poprawne jest np. stwierdzenie o manifestowaniu swoich poglądów, a przecież poglądy, idee nie są materialne i wypowiedzenie ich (zamanifestowanie) też niekoniecznie sprawia, że stają się materialne.
.

Uoo...

Znaczy się: Wezwany - dajmy na to - piekielny królik może mnie dotknąć? Tak jak ja teraz dotykam klawiatury?

Żeby sprawa była jasna: Nie kwestionuję manifestacji, kwestionuje jedynie "manifestacje materialne". Mam nadzieję, że widoczna jest różnica.

... ?

_________________
[...] Spalę cały świat zanim sam się wypalę !"
Tak krzyczałem, kiedy ręce mi wiązali[...]"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: hunting wabbits
PostNapisane: środa, 28 kwietnia 2010, 07:32 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
CuRoi:
Cytuj:
W porządku. Albo coś ważnego umknęło mi w Twoim poście, albo czegoś po prostu nie chwytam. Jeżeli chcesz zastosować takie kryterium, to dlaczego jednocześnie wykluczasz faktyczne / obiektywne istnienie bytu, który poprzez sen / wizje wchodzi z Tobą w interakcję? Bo wykluczasz, prawda? W przeciwnym wypadku nie ma sporu.

Nie tyle wykluczam, co stwierdzam, że sam przekaz (prawdziwy czy nie), nie stanowi dowodu istnienia niezależnego od nas bytu.

Cytuj:
Hm, może zadałem złe pytanie. Na wszelki wypadek zapytam tak: W jaki sposób musiałabyś doświadczyć jakiegoś bytu (chociażby w wyżej wymienionego ducha), żeby uznać jego ontologiczny status?
Intersubiektywność doświadczenia i jego weryfikowalność. Tj. nie tylko ja widzę ducha, ale inni też go widzą. Istnieje też konieczność wykluczenia prostszych wyjaśnień (brzytwa Ockhama).

Cytuj:
Znaczy się: Wezwany - dajmy na to - piekielny królik może mnie dotknąć? Tak jak ja teraz dotykam klawiatury?

Żeby sprawa była jasna: Nie kwestionuję manifestacji, kwestionuje jedynie "manifestacje materialne". Mam nadzieję, że widoczna jest różnica.
Zatem manifestacje są stopniowalne: od pokojowego przemarszu do zamieszek :lol:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL