Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest środa, 22 kwietnia 2026, 09:32

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 13:00 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Specjalnie dla tych, co jedzą rośliny dlatego, że one "nie myślą i nie czują". Enjoy :)

http://wyborcza.pl/1,75476,8151919,Rozumne_zycie_roslin.html?as=1&startsz=x

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 13:13 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Zawsze twierdziłem, że wegetarianizm to taki sam sadyzm a może i gorzej bo większość roślin nie może się bronić. Wstydźcie się!

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 14:24 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Rośliny na duchów przewodników!
Rośliny na zwierzęta mocy! ;P
Bluszcz na Prezydenta! :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 15:05 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Tylko wtedy to już będzie plantyzm, a nie animizm...

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 15:18 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Z tego co mi wiadomo nazwa animizm nie pochodzi od zwierząt lecz od 'ożywienia', 'życia' czy coś w tym guście. No chyba, że się mylę ;)

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 16:23 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Napisz jeszcze Tin, że rośliny nie mogą być zwierzętami mocy, bo są roślinami. Następnym razem będę ostrzegał, że żartuję...

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 17:35 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Poszukiwacz napisał(a):
Z tego co mi wiadomo nazwa animizm nie pochodzi od zwierząt lecz od 'ożywienia', 'życia' czy coś w tym guście.


Skoro już koniecznie chcesz odpowiedzi w tym temacie, to pochodzi to z łacińskiego "anima" czyli życie/dusza.

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 20:28 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 23 grudnia 2009, 00:47
Posty: 41
Poszukiwacz napisał(a):
Zawsze twierdziłem, że wegetarianizm to taki sam sadyzm a może i gorzej bo większość roślin nie może się bronić. Wstydźcie się!

Piszesz nieraz takie bzdury tutaj,nie mając zielonego pojęcia o zagadnieniu(wegetarianizm),po to tylko żeby tu zaistnieć,większego ignoranta nie widziałem -- jak można wiedzieć,jak czuje się ryba,nie będąc rybą --


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 22:12 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Poszukiwacz napisał(a):
Zawsze twierdziłem, że wegetarianizm to taki sam sadyzm a może i gorzej bo większość roślin nie może się bronić. Wstydźcie się!


wstydzimy się :P ja już zaczynam przerzucać się na fotosyntezę, tylko wytworzenie chlorofilu kiepsko mi idzie... ale skoro jestem tym co jem, to niedługo powinno się udać :roll:

poza tym nie jestem pewna czy słowo sadyzm jest tu odpowiednie :P (dobra, czepiam się)

artykuł bardzo ciekawy. teraz łapka w górę, kto więcej nie zje roślin 8)

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 22:44 
Offline
PFI
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 30 czerwca 2008, 02:07
Posty: 1825
Lokalizacja: Świnoujście
Nelwe, luz ;-) Oczywiście chodzi o to, żeby człowiek wszystko co robi, robił świadomie - to dotyczy również jedzenia. Ignorancja wobec roślin jest tak samo głupia jak ignorancja wobec zwierząt.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 19 lipca 2010, 22:44 
Offline
Murderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 17 września 2007, 21:30
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa
Nie jestem wegetarianką. Natomiast kpiący ton używany w stosunku do wegetarian zupełnie mi się nie podoba. Proponuję więcej szacunku do siebie nawzajem.

_________________
- Gdyby twój dom się palił, co byś z niego wyniosła?
- Ogień.

Jean Cocteau


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 00:39 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 4 października 2009, 17:27
Posty: 102
Lokalizacja: warszawa..
a propos inteligencji i czucia roślin to polecam ten artykulik, który wpadł mi w ręce parę lat temu. Trzeba kliknąć żeby się powiększyło, aha i przepraszam za paskudną jakość :wink:
http://img842.imageshack.us/f/cimg0343.jpg/

_________________
/人 ◕ ‿‿ ◕ 人\


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 01:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
morven napisał(a):
Nie jestem wegetarianką. Natomiast kpiący ton używany w stosunku do wegetarian zupełnie mi się nie podoba. Proponuję więcej szacunku do siebie nawzajem.

Cóż, nie przerzucając się tekstami w rodzaju "A to ona pierwszy zaczął!" wypada powiedzieć, że po prostu są pewne typy na tym świecie, które do swojego wyboru dietetycznego dorabiają z czapki wziętą ideologię, wedle której są ubermenschami moralności (oczywiście nie dotyczy to wszystkich wegetarian). I są też typy (w tym niżej podpisany), które potem, przy takich newsach, nie mogą powstrzymać szyderczego chichotu, że niektórzy "duchowi nauczyciele" będą musieli się napocić, żeby to wyjaśnić :lol:
Będzie dużo niezrozumiałych słów i zagmatwanych teorii oraz mądrego kiwania głowami :lol:

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 10:43 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Cytuj:
Piszesz nieraz takie bzdury tutaj,nie mając zielonego pojęcia o zagadnieniu(wegetarianizm),po to tylko żeby tu zaistnieć,większego ignoranta nie widziałem -- jak można wiedzieć,jak czuje się ryba,nie będąc rybą --


nelwe jeśli wg Ciebie moja wypowiedź była na poważnie to chyba nie mamy o czym gadać ;)

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 16:10 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
ja tam jestem za tym, żeby cudze talerze zostawiać w spokoju :P nie mam nic do jedzących mięso, sama kupę (za przeproszeniem ;)) lat jadłam, nie przeszkadza mi, kiedy ktoś obok mnie wsuwa kiełbachę, a nawet kiedy ta kiełbacha leży koło mojej kanapki z pomidorem ^^
nie rozumiem czemu niektórym ludziom przeszkadza to, że ja nie jem mięsa - nie mam tu na myśli nikogo z tego forum, ale od znajomych czasem słyszę różne rzeczy, od pewnego studenta medycyny (nb. już nazywającego się "dyplomowanym lekarzem" :roll: ) usłyszałam, że jestem głupia, bo on wie lepiej, jaki wpływ na mnie ma wegetarianizm, niż dietetyk z dziesięcioletnim stażem, z którym swoją dietę konsultowałam :?
jeśli chodzi o motywy, jakie mną kierowały przy odstawianiu mięsa, to jeden z nich był taki, że na imprezach ww. kiełbacha częściej mi szkodziła niż sałatka warzywna, jak również, że ta ostatnia nieporównywalnie łatwiej wydostawała się na zewnątrz :mrgreen:

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 19:37 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
Kallisto napisał(a):
ja tam jestem za tym, żeby cudze talerze zostawiać w spokoju :P

100% zgody :mrgreen:
Kallisto napisał(a):
od pewnego studenta medycyny (nb. już nazywającego się "dyplomowanym lekarzem" :roll: ) usłyszałam, że jestem głupia, bo on wie lepiej,

Niektórzy studenci tzw. "prestiżowych" kierunków tak mają. Zwł. lekarze i prawnicy. Zawsze możesz mu powiedzieć, żeby sobie tę kiełbachę pchnął w odwrotną stronę :lol: To powinno przystopować jego autorytet :lol:

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: wtorek, 20 lipca 2010, 20:53 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
jego autorytet posypał się, kiedy pewnego razu objawił się w hawajskich gatkach :lol: generalnie co jakiś czas rzuca takie teksty, więc nauczyłam się go ignorować, bo, jak stwierdziłam, tłumaczyć nie ma sensu.
wracając do artykułu, ciekawa jestem, co jeszcze odkryją :)

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 12:23 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
Kallisto napisał(a):
wracając do artykułu, ciekawa jestem, co jeszcze odkryją :)


Ducha we wszystkim co zaistniało ;)

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 14:49 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 21 sierpnia 2009, 18:56
Posty: 811
Lokalizacja: Orzesze, Śląsk
Cytuj:
Ducha we wszystkim co zaistniało ;)


Niepoprawny optymista ;)

_________________
"Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth can you?
Can you hear the Spirits of the Earth?
Can you hear them call, can you hear them sing?" Damh, the Bard


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 16:21 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
Hm, kumpel, materialista-redukcjonista-scjentysta, prowadził kiedyś zajęcia, na których zaprezentował kilka różnych definicji życia. Cóż, materialiści twierdzą, że rozwiązali zagadkę elementy nieożywione -> istoty żywe. Ja twierdzę, że po prostu rozmienili ją na kilka alternatyw, wśród których jest co najmniej jedna (bodajże termodynamiczna), która moim zdaniem pozwala traktować Ziemię (Gaję ;)?) jako całość, żywy organizm.
Od tego czasu czekam na takie samo "rozwiązanie" zagadki świadomości, które zasugeruje, że jednak (ups! ;)) da się wszechświatowi albo przynajmniej znów: Ziemi przyznać jakąś formę świadomości :mrgreen: Uważam, że to będzie następne, w co materializm się prędzej czy później wtenteguje ;)

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 16:46 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Nie pamiętam, czy sięga to aż do odrębnej świadomości, ale o czymś podobnym (Ziemia jako jeden żywy organizm) pisał Lovelock w książce Gaia: A New Look at Life on Earth. Ten pomysł nazywa się w literaturze naukowej hipotezą Gai, gdyby ktoś chciał doczytać.

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: środa, 21 lipca 2010, 21:17 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 01:34
Posty: 193
Lokalizacja: Kraków
Pomysł Lovelocka i Lynn Margulis (książka "Symbiotyczna planeta"; dziełko samego Jamesa L. - tutaj) to prosta antropomorfizacja. To nie jest nauka, tylko taka półnaukowa bajka :) Mnie chodzi o ścisłą definicję, w ramach której okaże się, że Ziemi jako całości można przypisać świadomość ;) Oczywiście, jak na razie coś takiego jest jeszcze głębiej w sferze bajek :mrgreen:

A skoro nazwiska Lovelocka i Margulis już padły, to dorzucę jin do tego jang. Bo w kręgach szeroko pojętych naszych, okultno-pogańskich, modne są takie bajki, że świat jest dobry, wszystko się o nas troszczy, a skoro Pan na Wysokościach daje źryć tym ptaszętom, to nam tym bardziej (że się tak odwołam do klimatów dominujących w tym kraju ;)). A tymczasem niekoniecznie :mrgreen:
Peter Ward, Hipoteza Medei, czyli równie półnaukowa, antropomorficzna bajeczka o tym, czy aby "Gaja" nie próbuje nas zeżreć :lol:

A na koniec propaganda Chaosu, godząca te dwa spojrzenia ;) Bafomet, czyli w ujęciu Petera J. Carrolla duch naszej planety, jej pole energetyczne i siła życiowa, to
Peter J. Carroll w "Psychonaucie napisał(a):
[...]Bóg połączonych kochanków, [...] Bóg padliny toczonej przez robaki, [...] Bóg szalonego polowania gwałcącego ciszę leśną.

:lol:
To tyle antropomorficznych bajek, idźcie spać ;)

_________________
Telkontar.504

[...] ludzka cywilizacja rozkwitnie dopiero wtedy, kiedy runie ostatni kamień ostatniej świątyni, roztrzaskując czaszkę ostatniego kapłana[...] - "Kłamliwi bogowie"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: sobota, 24 lipca 2010, 21:02 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Z przyjemnością będę wredna :twisted:

Artykuł jest mi znany, zresztą już kilka lat temu czytałam o potwierdzonym naukowo odczuwaniu roślin, reagowaniu na zagrożenia (np. szkodniki) itp. To wszystko prawda. Jednak nigdzie nie pada stwierdzenie, że roślina czuje i myśli na takim poziomie jak np. krowa.
Dżdżownica, która jest bardzo prymitywnym zwierzątkiem, potrafi rozpoznawać przynajmniej kilka istotnych dla niej parametrów (temperatura, wilgotność, skład gleby) i na tej podstawie wybiera miejsce najlepsze dla siebie. Potrafi też uczyć się (zapamiętywać) na bardzo prostym poziomie. I dżdżownica i krowa to zwierzęta, jednak stwierdzenie, że w ich przypadku odczuwanie, pamięć czy myślenie są takie same, jest równie absurdalne jak stwierdzenie, że rośliny odczuwają i myślą jak zwierzęta ( o ile mamy tu na myśli np. kręgowce, a nie gąbki czy nicienie).
Zatem, po pierwsze, artykuł w żaden sposób nie podważa etycznej strony wegetarianizmu.
Po drugie: wegetarianizm ( w każdej wersji) pozwala ochronić więcej roślin niż dieta zawierająca mięso.
Po trzecie, gdybym na serio potraktowała równość krowy i marchewki, za jedyny moralnie właściwy wybór uznałabym frutarianizm.

Jeśli chodzi o hipotezę Gai Lovelocka, to trochę już o tym było na forum tutaj
Nie ryzykowałabym twierdzenia, że hipoteza Gai jest pseudonaukowa - jej twórca jest wybitnym naukowcem (pracował m.in. dla NASA) i zna metodologię naukową. Sylwetka Jamesa Lovelocka Teoria jest kontrowersyjna, ale zgodna z teoriami systemów. Pseudonaukowym można nazwać antropomorfizowanie Gai, jednak za to już nie odpowiada Lovelock, tylko część jego fanów :)
(BTW przy okazji polecam nowelę s-f "Lovelock" napisaną przez Orsona Scotta Carda i Kathryn H. Kidd - tak offtopowo :) )
O książce Petera Warda "Hipoteza Medei" gdzieś czytałam, ale samej książki nie znam, więc nie mam zdania. Ktoś to czytał?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 14:50 
Offline
Zwykły Uoś
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 15:01
Posty: 1691
Lokalizacja: W-wa
KozioU! napisał(a):
Nie pamiętam, czy sięga to aż do odrębnej świadomości, ale o czymś podobnym (Ziemia jako jeden żywy organizm) pisał Lovelock w książce Gaia: A New Look at Life on Earth.


Ja z kolei, bardzo lubię teorię Vernadskiego i de Chardina mówiącą o istnieniu Noosfery, czyli czegoś takiego jak biosfera czy geosfera a dotyczącego świadomości. Co prawda oni (jako chrześcijanie) mówili o świadomości ludzkiej, jednak dla mnie pełniejszy obraz dawała by sfera świadomości wszelkich bytów.

Amvaradel napisał(a):
Artykuł jest mi znany, zresztą już kilka lat temu czytałam o potwierdzonym naukowo odczuwaniu roślin, reagowaniu na zagrożenia (np. szkodniki) itp. To wszystko prawda. Jednak nigdzie nie pada stwierdzenie, że roślina czuje i myśli na takim poziomie jak np. krowa.


Wymówki Amvaradel, wymówki :P

_________________
We risk sanity for moments of temporary enlightenment.

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla wegetarian
PostNapisane: poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 15:26 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Hakken napisał(a):
Ja z kolei, bardzo lubię teorię Vernadskiego i de Chardina mówiącą o istnieniu Noosfery, czyli czegoś takiego jak biosfera czy geosfera a dotyczącego świadomości. Co prawda oni (jako chrześcijanie) mówili o świadomości ludzkiej, jednak dla mnie pełniejszy obraz dawała by sfera świadomości wszelkich bytów.


Ale de Chardin to mason i heretyk, a Vernadski to komunista więc co oni tam wiedzą ;-)
Generalnie pomysł jest interesujący, choć o ile wiem, to tym dwóm panom chodziło bardziej o rozum niż o świadomość, stąd pewnie pomysł na ograniczenie się do ludzi. Gdyby chodziło o świadomość, to faktycznie byłoby nierozsądnie wyłączać z tej wspólnej świadomości "nieludzi".

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL