Artykuł z portalu Interia.pl
Amazonki w XXI wieku opowiada o grupie kobiet, które gdzieś na Ukrainie tworzą... hm, trudno dociec: szczep, komunę, sektę czy rodzaj zakonu
W każdym razie czerpią przy tym z tradycji pogańskich.
Cytuj:
Amazonki z XXI w. nazywają siebie Asgarda i mieszkają w ukrywanym przed światem ośrodku w Karpatach, gdzieś na południowym wschodzie Ukrainy. Jest ich ponad 150. To w większości młode kobiety, które zostały ciężko doświadczone przez los - ofiary przemocy domowej i przestępstw na tle seksualnym. Ich przywódczynią jest Katerina Tarnowska, ubierająca się na biało 30-latka o blond włosach związanych w koński ogon. (...) Asgarda żyją w odosobnieniu reaktywując tradycje kobiet z dawnego plemienia Scytów, które w mitologii starożytnych greków zwano amazonkami. Ukrainki wspólnie mieszkają w ośrodku, którego dokładną lokalizację starają się zachować w tajemnicy. Uczą się dawnych tańców oraz wszelkich umiejętności tradycyjnie uznawanych za kobiece. Propagują ekologiczną żywność i tradycyjne potrawy, a także uprawiają warzywa i owoce.
Ale, jak przystało na amazonki, sposobią się też w sztukach walki. Głównym ich nauczycielem jest jeden z nielicznych we wspólnocie mężczyzn, Volodymir Stepanowycz, mistrz karate jeszcze z czasów dawnego Związku Radzieckiego.