Chaoszaman:
Cytuj:
Według mnie magia sexualna jest często bardzo źle rozumiana jako wyszukana orgietka w doborowym towarzystwie w świetle księżyca itd.
Sex to potężne narzędzie magiczne i tu mam na myśli wszlkie jego odmiany homo, hetero, grupowy czy auto. Całe dziedzictwo wspólczesnego okultyzmu zachodniego czy to thelemiczne, hermetyczne( w rozumieniu Franza Bardona) ,złotobrzaskowe, czy O.T.O(Ordo Templi Orientis) czy w końcu mi bliska Magija Chaosu, opiera swoje najpotężniejsze Dziedziny magiczne właśnie na magii sexualnej.
Raczej tak. Choć nie sprowadzałabym całego zachodniego okultyzmu tylko do magii seksualnej, jest ona niewątpliwie bardzo ważna.
Cytuj:
Know how magii sexualnej: powiem po "chaocku": podczas dymanka, przy użyciu najmocniej rozwiniętej, niezmąconej zdrożną myślą w stylu "ale ma fajnego..." czy coś w tym stylu ,WOLI wizualizujemy swój cel (...)A jeszcze lepiej zsygilizować to pragnienie i w chwili szczytowania odpalić sigila lub dać życie serwitorowi który będzie coś tam robił za ciebie.
To rzeczywiście najprostsza i chyba najpopularniejsza metoda. Wymaga jedynie umiejętności koncentracji na wybranym celu.
Cytuj:
próbujcie takiej oto jazdy :na pewno macie partnera życiowego czy poprostu sexsualnego, przed weekendem wałkujcie cały tydzień postać jakiejś Bogini i Boga ,którego energie chcecie posiąść dowiedzcie się o niej wszystkiego co piszę mitologia
To mogło by być ciekawe...
Michiru:
Cytuj:
Tylko jeszcze trzeba by mieć z kim taki rodzaj magii uprawiać, bo samemu to nudno jakoś

a w większych konfiguracjach często lepiej

no i jak kilka osób czyniących magię tym efekt większy
Niekoniecznie im więcej, tym lepiej. Większa ilość osób nie sprzyja koncentracji uwagi, nie wspominając już o dodatkowych komplikacjach, jakie prawie zawsze z tego wynikają...
Cytuj:
Nie pamiętam, czy był już też post o tantrze. Czyli właśnie sztuce sexu, która ma na celu ukierunkowanie energii wydzielającej się podczas sexu na jakiś konkretny cel.
Tantra to dużo więcej. To pewna odmiana jogi, ścieżka duchowego rozwoju wykorzystująca energię seksualną. Istotą tej praktyki jest kontrola energii seksualnej, zwanej też kundalini. Drogą tantry można dojść do przeżywania stanów mistycznych, doświadczania Jedności.
Magia seksualna i tantra to nie są synonimy.
W Polsce ukazały się wartościowe pozycje o tantrze:
Jak wyzwolić energię życia - seksualna droga do wyższej świadomości - Sunyata Saraswati i Bodhi Avinasha - to szczególnie polecam (wydana dawno temu, ale chyba można ją ściągnąć z Chomika

)
ALCHEMIA EKSTAZY, Nick Douglas i Penny Slinger - obszerna, pełna szczegółowych wskazówek książka
Luiza:
Cytuj:
Co to znaczy wizualizować sobie cel podczas dymanka? Tzn. mam zacząć już przed, czy w trakcie się przestawić? Czy przed samym orgazmem?
Najważniejszy jest sam moment orgazmu.
Cytuj:
Co jeśli wizualizowanie celu spowoduje spadek podniecenia, tym bardziej, że nie mogę myśleć o tym jakiego mój partner ma fajnego?
Chwilowy spadek podniecenia nie jest problemem. Po prostu ponownie wdrapujemy się na górkę
Cytuj:
Czy mój partner ma o tym wiedzieć czy nie? Co jeśli cel by mu się nie spodobał?
Jeśli wspólnie koncentrujecie się na danym celu, to rytuał jest silniejszy. Jeśli cel by mu się nie podobał... trudna kwestia. Bo jeśli macie sprzeczne dążenia, to nawzajem sobie przeszkadzacie.
Cytuj:
W ogóle zgodzilibyście się na seks wiedząc, że partner właśnie sobie wyobraża jak dostaje podwyżkę, a nie myśli o połączeniu dusz ani cudnej linii bioder i jędrnych pośladkach jakie prezentujecie z oddaniem?
Podwyżka nie wydaje mi się groźna. Wolałabym podwyżkę niż kosmiczną PUSTKĘ
Cytuj:
Czy nie wydaje wam się, że orgia miała przełamać pewne zahamowania? Jeśli tak, to jaki jest sens orgiastycznego seksu jeśli się ich nie ma?
Przełamanie zahamowań to tylko jedna funkcja. Inną jest kumulacja energii. A jeszcze inną - dobra zabawa
Cytuj:
Jeśli je macie - dalibyście je radę przełamać w święto? Wśród ludzi, których znacie, może też z własnym partnerem?
Uważam, że trzeba robić to, co uważa się za zgodne ze sobą, swoją ścieżką. Czyli w tych sprawach kierować się sercem (w innych zresztą też).
Cytuj:
A na dodatek, jak na rytuał płodności przystało, zaakceptować tak powstałe potomstwo?
Oj, nie mylmy magii seksualnej albo tantry z rytuałami płodności. Dlatego tak dopytywałam Rahibe, co konkretnie ma na myśli. Magia seksualna czy tantra mogą mieć na celu spłodzenie magicznego potomka, ale wcale nie muszą. Nie ma też przeciwwskazań co do używania antykoncepcji. Co więcej, tantra uważana jest za sposób naturalnej antykoncepcji, bo mężczyzna opanowuje technikę przeżywania orgazmu bez wytrysku.