Zauważyłam, że wybuchła niezła panika z powodu słynnej dyrektywy UE.
Może warto by ją było najpierw samemu przeczytać?
Tak samo jak witaminy C i rutinoscorbinu nie można już sprzedawać jako leków (zwróćcie uwagę na zmianę w reklamie - teraz już nie poleca go lekarz, tylko "mama i babcia"), nie będzie można sprzedawać ziół jako leków. Ale czy to znaczy, że one całkowicie znikną? Czy to znaczy, że nie będzie można ich hodować w domu? Jakoś nigdzie, do tej pory, nie spotkałam się z takim zapisem. To nie oznacza również, że "znikną" z aptek, bo w aptekach sprzedaje się nie tylko leki, ale także podpaski i suplementy diety.
Poza tym, gwoli ścisłości. Ta straszna "dyrektywa czy inne cholerstwo" ma swoje granice. UE po Traktacie Lizbońskim ma co prawda osobowość prawną, ale wzrost kompetencji jej organów nie ma żadnego przełożenia na moc wspólnotowych wewnętrznych aktów prawnych (prędzej na zewnętrzne), czyli np. dyrektyw. Dyrektywa z definicji nie musi być wiążąca, i to od państwa członkowskiego zależy w jakim stopniu ją przyjmie i będzie wykonywało. Oczywiście, istnieją pewne przepisy wprowadzające, które określają w jaki sposób należy zaznaczyć ograniczenie stosowania dyrektywy, którego państwo sobie życzy, i zwykle jest na to określony czas. Jeśli tym razem przyjęliśmy dyrektywę bez odpowiednich klauzul wyłączenia, to, cóż, jesteśmy sobie sami winni.
Codex Alimentarius, jak dla mnie, to totalna ściema. Ale zawsze jest fajnie sobie posnuć political fiction.

Tu kilka punktów z owej straszliwej dyrektywy:
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:32004L0024:PL:HTML(2) W przypadku gdy wnioskodawca może wykazać, na podstawie szczegółowo przedstawionych odniesień do opublikowanych pozycji literatury naukowej, że składnik lub składniki produktu leczniczego ma lub mają określone zastosowanie lecznicze i uznaną skuteczność oraz możliwy do zaakceptowanie poziom bezpieczeństwa w rozumieniu dyrektywy 2001/83/WE, nie podlega on wymogowi przedstawienia wyników badań przedklinicznych lub wyników badań klinicznych.
(5) Długa tradycja produktu leczniczego umożliwia zmniejszenie konieczności przeprowadzania prób klinicznych, jeżeli skuteczność produktu leczniczego jest wiarygodna na podstawie długotrwałego stosowania i doświadczeń. Badania przedkliniczne nie wydają się być konieczne, w przypadku gdy produkt leczniczy, na podstawie informacji dotyczących jego tradycyjnego stosowania, okazuje się być nieszkodliwy w określonych warunkach stosowania