Miłka napisał(a):
Silinez, błagam, przywróć myślenie - chyba późna poza Ci nie służy
Nie wiem o czym piszesz ...
Miłka napisał(a):
Mossad? A jakiż mieliby mieć w tym interes?
Oj wiesz jaką kwotę odszkodowania dostał właściciel WTC po tym całym wydarzeniu?... Jakoś wynagrodzenia nie rozdzielił podług rodzin zmarłych. A każdemu by cent się przydał ... Nie widziałaś, że te wieże wybuchają od dołu? Że ewidentnie była to jakaś pokazówka?
Miłka napisał(a):
Przecież wiadomo, że Żydów w Stanach jest bardzo dużo, a zatem w WTC też. WTC, czyli - centrum światowego biznesu i handlu - znów uważasz, że swoje by rozbijali w pył?!
Dla nich to raczej normalne. Najlepiej na takich akcjach zarabiają. Poczytaj kto stał się właścicielem tych wież, kiedy je przejął i jaką kasę po ich zniszczeniu dostał.
Miłka napisał(a):
Jak nie pokazano ciała, jak pokazano??
A nie widziałem. TV emituje tylko scenki z udziałem żywego bin Ladena.
Miłka napisał(a):
A pochowany został natychmiast, m.in. dlatego, że takie jest prawo islamskie (po co im protesty pod tym kątem), a w morzu, żeby nie było jego grobu - który na pewno stałby się miejscem kultu.
Nie wiem czy to tak czysto proceduralnie.
Miłka napisał(a):
Spokojna twoja rozczochrana - zdążyli pobrać materiał do badań DNA (mój miły wyszukał skądeż oni mieli z czym to porównać - otóż kilka lat temu w Bostonie umarła siostra bin Ladena, chyba na raka mózgu - i zaraz po jej zgonie przyjechało FBI zabezpieczyć materiał genetyczny).
To też jak dla mnie lekko podejrzana sprawa.