Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest sobota, 25 kwietnia 2026, 00:50

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 10:41 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Szkoda, że nie ma tutaj "Lubię to" Rutilusie. Wielkie piwo.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 13:25 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Rutilius napisał(a):
[...]tamtejsi homosie stanowią[...]


Rutilius napisał(a):
[...]W porównaniu do nich "nasi" geje wydają się nienawidzić swojej odmienności[...]


Nie wiem czy to ja żyję w zbyt poprawnym politycznie środowisku, czy ty w zbyt mało. Gdybyś zaczął rzucać takie teksty wśród ludzi ( dla jasności - środowisk 100% lub prawie 100% heteresexualnych ), którzy mnie otaczają, to byś był spalony z powodu takich sformułowań.
Pominę już milczeniem co ja o tym myślę. Szkoda że nie wpadłeś na pomysł sklasyfikowania tych mniejszości jako nowego gatunku...

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 13:38 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
Szerszen napisał(a):
Wielkie piwo.
Wiesz Szerszeniu, my, starzy rasiści śniący po nocach o gazowaniu Żydów powinniśmy zamawiać tylko 5πw ;D
Lucky napisał(a):
Szkoda że nie wpadłeś na pomysł sklasyfikowania tych mniejszości jako nowego gatunku...

Tylko tyle zrozumiałeś?

_________________
Obrazek
Obrazek


Ostatnio edytowano niedziela, 16 stycznia 2011, 13:58 przez Rutilius, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 13:56 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2009, 01:27
Posty: 139
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
A mnie nie obchodzi, kim pod względem seksualnym są rodzimowiercy czy inni poganie, z którymi uczestniczę w obrzędach. To ich sprawa, nie moja. Tak, jak drażnią mnie głośne parady (czyjekolwiek - nie tylko środowisk LGBT), tak do czyjegoś życia prywatnego nic nie mam, także w kontekście religijnym. A jeśli chodzi o Przyrodę, to zauważmy, że tych ludzi (homoseksualistów) też powołała Przyroda.

Znaczy to, że pełnią w niej jakąś rolę i mają do tego pełne prawo. Możemy tej roli nie rozumieć, ale to nie powód, aby ją wykluczać. Poza tym kto powiedział, że każdy ma mieć dzieci? To tak samo, jakby twierdzić, że każdy ma być wojownikiem, szamanem, programistą, nauczycielem czy policjantem. Jest wiele powodów, dla których ludzie nie decydują się na dziecko, np. problemy ze znalezieniem stałej partnerki/patnera, bieda, czy brak zainteresowania potomstwem.

Poza tym co powiecie, jeśli ludzkimi losami kieruje Przeznaczenie, które decyduje nie tylko o tym, czy ktoś znajdzie "drugą połówkę", czy nie, ale także o tym, kto ma być hetero, a kto homo? Przy okazji, Rutiliusie, akurat w starożytnej Grecji homoseksualizm był uważany za coś szlachetnego i część tradycji (erastes i eromenos) - choć praktykowanej wyłącznie na pewnym etapie życia, nie jako sposób "docelowy".

_________________
"Czcimy Swaroga, Świętowita,
Czcimy zasadę czynną Świata,
Co w mózgu mędrca, w ziarnku żyta,
W jądrze atomu, w pyłku kwiata" (A. Wacyk)

gg: 571717


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 14:02 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
wlasnowierca napisał(a):
Przy okazji, Rutiliusie, akurat w starożytnej Grecji homoseksualizm był uważany za coś szlachetnego i część tradycji (erastes i eromenos) - choć praktykowanej wyłącznie na pewnym etapie życia, nie jako sposób "docelowy".

Więc 1) mówimy o praktykach homoseksualnych, a nie orientacji homoseksualnej, 2) czy wówczas ktokolwiek wpadł na pomysł, by ustanawiać homo-małżeństwa? Czy znasz w ogóle jakąkolwiek cywilizację przed naszą, gdzie nazywano by małżeństwem związek dwóch mężczyzn/kobiet? 3) Czy oni dobrze na tym wyszli?

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 14:30 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 5 października 2009, 01:27
Posty: 139
Lokalizacja: Warszawa/Gdańsk
Rutilius napisał(a):
wlasnowierca napisał(a):
Przy okazji, Rutiliusie, akurat w starożytnej Grecji homoseksualizm był uważany za coś szlachetnego i część tradycji (erastes i eromenos) - choć praktykowanej wyłącznie na pewnym etapie życia, nie jako sposób "docelowy".

Więc 1) mówimy o praktykach homoseksualnych, a nie orientacji homoseksualnej, 2) czy wówczas ktokolwiek wpadł na pomysł, by ustanawiać homo-małżeństwa? Czy znasz w ogóle jakąkolwiek cywilizację przed naszą, gdzie nazywano by małżeństwem związek dwóch mężczyzn/kobiet? 3) Czy oni dobrze na tym wyszli?


a gdzie ja napisałem, że popieram MAŁŻEŃSTWA homoseksualne? Napsiałem jedynie, że nic mi do tego, jakiej orientacji seksualnej są inni ludzie - rodzimowiercy lub nie. I nie odmawiam nikomu o takiej orientacji prawa do udziału w obrzędach razem ze mną.

Co do małżeństw homoseksualnych, to nie popieram takowych, bo małżeństwo to konstrukcja prawna stworzona w celu ochrony praw związku kobiety i mężczyzny. Konstrukcja, która powstała jako kodyfikacja bardzo starych zwyczajów dotyczących populacji heteroseksualnej (zarówno mono-, jak i poligamicznej). I nie rozumiem, po co homoseksualistom takowe, to trochę tak, jakby członkowie spółki cywilnej chcieli wypuścić akcje - po co im one?

Homoseksualiści lepiej by zrobili ubiegając się o legalizację (w sensie nadania znaczenia prawnego) alternatywnych wobec małżeństwa układów międzyludzkich oraz przyznanie im odpowiednich ulg i przywilejów. Istnieje np. taki projekt jak Umarried: http://www.unmarried.org/, który obejmuje walkę o uznanie prawne rozmaitych form współżycia między ludźmi różnych płci.

Podsumowując, uważam, że problemem nie jest ani homoseksualizm, ani instytucja małżeństwa. Jest nim próba dostosowania się na siłę do wzorca, który dotyczył tylko części populacji przez grupy, które do tej części nie pasują. Rozumiem, że wynika to z chrześcijańskiej przeszłości Europy, gdyż chrześcijaństwo uznaje małżeństwo za JEDYNĄ godną człowieka formę współżycia z drugą osobą, np. życie "na kocią łapę" jest uznawane za "życie w jawnym grzechu". Pomijam już to, że w krajach anglosaskich do niedawna taki sposób życia był karalny (co nie znaczy,że prawa te były egzekwowane) i określany jako "spółkowanie" (fornication, cohabitation). Stąd moim zdaniem bierze się u wielu homoseksualistów podświadome poczucie wstydu i chęć dostosowania się do wzorców większościowych.

Na koniec, ja sam jestem heteroseksualny, ale w tej chwili samotny i wcale nie jest mi z tym specjalnie źle; nie domagam się też prawa do uznania małżeństwa z samym sobą :) i nie uważam się za poszkodowanego z tego powodu, że jestem stanu wolnego.

_________________
"Czcimy Swaroga, Świętowita,
Czcimy zasadę czynną Świata,
Co w mózgu mędrca, w ziarnku żyta,
W jądrze atomu, w pyłku kwiata" (A. Wacyk)

gg: 571717


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 14:45 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Eee.... własnowierco... mniej więcej od 4-5 stron tego wątku z marnym szczęściem próbujemy powiedzieć to samo. Zapewne innymi słowami, ale na mój gust to samo.

Zaraz Cię tu zajeżdżą i wpiszą do nas (wrednych rasistów) za samo to, że nie popierasz idei uznania związku homoseksualnego za małżeństwo, bo odmawiasz im tym samym równości.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 14:49 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Rutilius napisał(a):
Szerszen napisał(a):
Wielkie piwo.
Wiesz Szerszeniu, my, starzy rasiści śniący po nocach o gazowaniu Żydów powinniśmy zamawiać tylko 5πw ;D
Lucky napisał(a):
Szkoda że nie wpadłeś na pomysł sklasyfikowania tych mniejszości jako nowego gatunku...

Tylko tyle zrozumiałeś?


Oh, rozumieć to ja rozumiem. Tyle że to tak, jakbyś do sikania używał algorytmów analizy funkcjonalnej. Wszystko można na silę komplikować obrażając przy tym całe zastępy, tylko jaki to ma sens. Lepiej jest po prostu ograniczyć się do stwierdzenia "rób co chcesz". Tak zupełnie szczerze uważam że ci, którzy mają problemy z akceptacją innych sami mają problemy ze sobą. Bo przecież z czegoś musi wynikać to niezdrowe zainteresowanie życiem innych i robienie z tego megaproblemu. Dla mnie problem nie istnieje, bo po prostu wisi mi to jak żyją na przykład homosexualisci.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 18:18 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Rutilius:
Cytuj:
Może Cię zaskoczę, ale po zastanowieniu również uważam Samoa za wzorcowe rozwiązanie, w dodatku takie, które działa.
Trochę mnie zaskoczyłeś :) Ale i tak bardziej zaskakuje mnie jak - będąc "fanem" - kultury starożytnej Grecji można mieć takie podejście do homoseksualizmu.
A teraz do rzeczy:
Cytuj:
Po pierwsze: tamtejsi homoseksualiści stanowią trzecią, oddzielną płeć. Jest to istotne: nie uchodzą za normalnych mężczyzn, ale za zupełnie inną kategorię. Dlaczego to ważne, pozwolę sobie zilustrować wymyślonym przykładem: po skończonym treningu drużyna siatkarek zajmuje łazienkę, dziewczyny biorą prysznic. Nagle wchodzi tam jakiś facet. Jak reagują? Sądzę, że uczucie zażenowania to minimum, które można bezpiecznie założyć. Skąd się ono bierze? W naszej kulturze nagie ciało jest silnym bodźcem erotycznym, który zwykle zachowujemy dla naszych partnerów, tymczasem ów facet bezprawnie się "załapał". No dobrze, a jeśliby weszła kobieta, lesbijka? Sytuacja robi się dwuznaczna, no bo niby ma prawo tam być, bo niby jest kobietą, a jednocześnie ...
Ok, rozumiem, że dla kogoś to może być krępujące. Ale czy to nie jest problem, który można rozwiązać zwykłą kulturalną rozmową i dogadaniem się żeby nie korzystać z tego prysznica w tym samym czasie? Moim zdaniem odrobina dobrej woli obu stron załatwia sprawę.
Cytuj:
wyrazisty strój pozwalający ich na pierwszy rzut oka odróżnić zarówno od normalnych mężczyzn jak i kobiet ujednoznacznia kontakty w życiu codziennym.
Żyjemy w odmiennej kulturze, w której każdy ubiera się jak chce ( w ramach jakichś społecznych konwencji). Jakiekolwiek próby narzucania ujednoliconego stroju kojarzą mi się źle, a gdyby to miał być przymus, to cóż, przerabialiśmy już różowe trójkąty za Hitlera... Tak więc uważam, że jakiekolwiek wyróżnianie się strojem może być tylko dobrowolne i na pewno nie wszyscy chcą wyglądać tak samo.
Cytuj:
Dlatego w kontakcie z homoseksualistą pojawia się dysonans i uczucie dyskomfortu: 1) jestem dla X obiektem seksualnym, 2) X jest mężczyzną, 3) X nie jest dla mnie obiektem seksualnym.
Czy dla Ciebie absolutnie każda kobieta jest obiektem seksualnym? Bo ja przyznam, że na większość ludzi w ogóle nie patrzę przez ten pryzmat i - jeśli ktoś nie jest w moim typie - to nie dostrzegam w ogóle tego aspektu.
Cytuj:
Fa'afafine to wzorcowi homoseksualiści, którzy akceptują swoją odmienność, i znaleźli swoje miejsce w społeczeństwie. W porównaniu do nich "nasi" geje wydają się nienawidzić swojej odmienności, za wszelką cenę chcą uchodzić za normalnych, choćby trzeba było zniszczyć po drodze pojęcie normy, nie znajdują własnego miejsca w społeczeństwie
W naszym społeczeństwie każdy sam musi znaleźć swoje miejsce i nie uważam, by słuszne było pokazywanie komukolwiek "gdzie jest jego miejsce". To wolny wybór. Nie wiem skąd przekonanie, że geje "nienawidzą swojej odmienności". Ja raczej widzę, że cierpią, gdy z powodu presji społecznej nie mogą być sobą i żyć normalnie z osobami, które kochają.
Wczoraj znalazłam interesujący news: dziewiętnastolatek z Kobierzyc postanowił dokonać tzw. coming-out za pośrednictwem YT
Damian z Kobierzyc: Jestem dumny z bycia gejem
Cytuj:
małpują instytucje heteryków, a w najgorszym uzurpują sobie do nich prawo

oraz Szerszeń:
Cytuj:
Zaraz Cię tu zajeżdżą i wpiszą do nas (wrednych rasistów) za samo to, że nie popierasz idei uznania związku homoseksualnego za małżeństwo, bo odmawiasz im tym samym równości.


Tylko ja w całym wątku znalazłam chyba tylko jedną wypowiedź Luckiego, w której używa terminu "małżeństwo" i nie widzę, by bardzo upierał się przy używaniu akurat tego terminu. Sama pisałam, że podoba mi się idea związków partnerskich. Więc doprawdy nie wiem, z czym tu walczycie.

Szerszeń:
Cytuj:
Odnośnie przykładu z dzieckiem - uważam iż ważny byłby tutaj wywiad środowiskowy. Po prostu dla tego, konkretnego przypadku. Z wzięciem poprawki na możliwe zaburzenia. Nie wykluczam, że dziecku może być dobrze z tą kobietą i że może mieć wtedy bardzo fajną mamę zastępczą

No i ja się z tym w 100% zgadzam. Decyzja o adopcji zawsze jest podejmowana w oparciu o analizę konkretnej sytuacji, a głównym i nadrzędnym celem adopcji jest dobro dziecka.
Cytuj:
a) potencjalnie istnieje ryzyko dobrania przez ową kobietę kolejnej partnerki z wstępnie patologicznego środowiska (więc kolejny wywiad i obserwacja jest potrzebna przy związku
Nadzór - tak. Natomiast podejrzewanie z góry o patologię - nie. W Polsce obowiązuje domniemanie niewinności :wink:
Cytuj:
potencjalnie istnieje ryzyko zwiększonej ilości partnerek - a co za tym idzie i chorób wenerycznych, przenoszonych np. poprzez korzystanie ze wspólnej toalety - co nie jest bez znaczenia dla zdrowia dziecka
Nie no... Psychologicznie: jeśli ktoś przez kilka lat był w stałym związku, to raczej po utracie partnera przechodzi długi okres żałoby, a nie szuka nowych związków.
Cytuj:
potencjalnie istnieje ryzyko niestabilności emocjonalnej tej kobiety, po utracie swojej kochanki, co różnie może się odbić na dziecku
Po śmierci partnera większość ludzi jest "niestabilna emocjonalnie" i nie ma to związku z orientacją

Własnowierca:
Cytuj:
Homoseksualiści lepiej by zrobili ubiegając się o legalizację (w sensie nadania znaczenia prawnego) alternatywnych wobec małżeństwa układów międzyludzkich oraz przyznanie im odpowiednich ulg i przywilejów. Istnieje np. taki projekt jak Umarried: http://www.unmarried.org/, który obejmuje walkę o uznanie prawne rozmaitych form współżycia między ludźmi różnych płci.
Fajna sprawa. Zauważyłam, że poliamoria też tam jest :)

RafałM:
Cytuj:
mój osTATNI POST nie był w żadnym wypadku obrazliwy podałem religijne podstawy wzorców kulturowych i społecznych , i gdzieś zniknął
Sprawdziłam, moderatorzy nie mają z tym nic wspólnego.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 19:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 listopada 2009, 18:52
Posty: 667
Lokalizacja: prosto z drzewa
Szerszeniu, tak jak Amvaradel napisała wyżej: nikt się nie upiera żeby związki homo były małżeństwami. Jeśli natomiast chodzi o adopcję to ja mam mieszane uczucia...

_________________
Istnieje tylko Zło i Większe Zło, a za nimi oboma, w cieniu, stoi Bardzo Wielkie Zło. I widzisz, niekiedy bywa tak, że Bardzo Wielkie Zło chwyci cię za gardło i powie: "Wybieraj, bratku, albo ja, albo tamto, trochę mniejsze".


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 19:11 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 lipca 2010, 02:06
Posty: 198
Lokalizacja: W-wa
Ludzie, skąd żeście tą adopcję wytrzasnęli? Większość ludzi z organizacji gejowskich nie chce waszych dzieci, żon, mieszkań ani samochodów!!! Bo na razie to dyskutujecie o "ich żądaniach" które sami wymyślacie, albo o których słyszycie od takich specjalistów jak Korwin-Mikke. Chcą móc się odwiedzać w szpitalu, kiedy jednemu z nich zdarzy się wypadek, wziąć razem kredyt, kupić razem mieszkanie i móc je po sobie legalnie dziedziczyć.

_________________
Deyr fé,
deyja frændr,
deyr sjálfr et sama;
ek veit einn,
at aldri deyr:
dómr of dauðan hvern.

Hávamál


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 20:09 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Z obserwacji zmian prawa w Zachodniej europie Koziou. Tam się również zaczęło tylko od małżeństw. A skoro małżeństwo to i dzieci... A skoro homoseksualiści mogą... to zaraz masz i kolejną mniejszość.

Tak... wolę dmuchać na zimne i mieć łatkę rasisty (choć jak dla mnie to jest zakres jedynie tolerancji).

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 20:20 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
A skoro homoseksualiści mogą... to zaraz masz i kolejną mniejszość.


Sugerowanie, że na przykład pedofile mogą uzyskać prawa i że ma to wynikać z praw homosexualistów jest poważnym nadużyciem i wybitnie wstrętnym, manipulacyjnym argumentem. Różnica była już wyjaśniana w tym wątku.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 21:20 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Czemu?

Przytoczone statystyki potwierdzają zwiększone ryzyko molestowania dzieci przez homoseksualistów.
Oczywiście, nie zgadzają się one z Twoją teorią, więc na pewno są fabrykowane :twisted: .

No i dlaczego w sumie nie... oni też się tylko tacy rodzą, ba w starożytnej Grecji też mieli dobre początki... ale to już pisałem.
Lucky, sugeruję byśmy pozostali przy swoich zdaniach i zajęli się np. naszymi żonami (każdy swoją), bo się zapętlamy i jeden drugiego nie przekona, a każdy ma swoje racje.

Przykład z Samoa, był wygrzebany przez Amvaradel, która stoi technicznie po Twojej stronie barykady - Rutilius ładnie pokazał czemu tam się to sprawdziło, potwierdzając w zasadzie naszą tezę.
I tak, z Waszego punktu widzenia na Samoa zostały zastosowane "hitlerowskie trójkąty". Pewna grupa ludzi jest oznaczona jako osobna ale to Wy ten przykład podaliście nie my.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 21:28 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
Czemu?

Przytoczone statystyki potwierdzają zwiększone ryzyko molestowania dzieci przez homoseksualistów.
Oczywiście, nie zgadzają się one z Twoją teorią, więc na pewno są fabrykowane :twisted: .


Szerszeniu, sprawę statystyk już obśmialiśmy wyjaśniając dlaczego to nieporozumienie. Dla przypomnienia oficjalne dane pochodzące z placówek naukowych nie potwierdzają takich rewelacji, metodologia jest wątpliwa, występowanie czy też nasilenie jakiegoś zjawiska w danej grupie nie implikuje przekładania jego występowania na każdego przedstawiciela tej grupy.

Szerszen napisał(a):
Lucky, sugeruję byśmy pozostali przy swoich zdaniach i zajęli się np. naszymi żonami (każdy swoją), bo się zapętlamy i jeden drugiego nie przekona, a każdy ma swoje racje.


Szerszeniu, przypominasz dewotkę siedzącą w oknie z braku innego zajęcia, obserwującą sąsiadów i od czasu do czasu wołającą "olaboga, sodomia!!!". Nie widzisz jaki śmieszny w tym jesteś? :)

Szerszen napisał(a):
Przykład z Samoa, był wygrzebany przez Amvaradel, która stoi technicznie po Twojej stronie barykady - Rutilius ładnie pokazał czemu tam się to sprawdziło, potwierdzając w zasadzie naszą tezę.
I tak, z Waszego punktu widzenia na Samoa zostały zastosowane "hitlerowskie trójkąty". Pewna grupa ludzi jest oznaczona jako osobna ale to Wy ten przykład podaliście nie my.


Tworzysz sztuczny problem i usiłujesz go rozwiązać. Jak pisałem - zachowanie podstarzałej dewotki.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 21:52 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Szerszeń:
Cytuj:
oni też się tylko tacy rodzą, ba w starożytnej Grecji też mieli dobre początki...

Po pierwsze: w większości wcale się tacy nie rodzą Przyczyny pedofilii
Polecam też uwadze fragment:
Cytuj:
W dyskusjach dotyczących homoseksualizmu pada mianowicie argument, zgodnie z którym osoby homoseksualne przejawiają skłonności pedofilne. Ocenie etycznej podlegać może nie tyle stan faktyczny, nie istnieją bowiem żadne wiarygodne dane potwierdzające związek homoseksualizmu z pedofilią (fakt, iż pedofilami są częściej mężczyźni lub że odsetek mężczyzn wykazujących skłonność do dzieci tej same płci nie ma tutaj nic do rzeczy), ile sam ten argument. Biorąc pod uwagę brak takich danych można zaryzykować stwierdzenie, że argument o związku homoseksualizmu i pedofilii jest przywoływany jedynie w celu zdyskredytowania osób o orientacji homoseksualnej, jest więc w istocie wyrazem braku tolerancji i złej woli.


Po drugie, w Grecji owszem, niektórzy mężczyźni wiązali się z chłopcami, ale nie musiało to mieć seksualnego wymiaru, do tego warto zwrócić uwagę, że w tamtych czasach dorosłość osiągano wcześniej. Tak mi się kojarzy, że ci chłopcy przy swoich nauczycielach mieli właśnie wkroczyć w dorosłość.
W naszej kulturze istnieje kilkuletnia "luka" między osiągnięciem dojrzałości biologicznej a osiągnięciem dojrzałości psychicznej i społecznej. Kiedyś dziewczynki uznawano za dorosłe, gdy zaczynały miesiączkować - bo znaczyło to, że już mogą rodzić dzieci. Obecnie takie podejście jest niedopuszczalne, bo wiemy, że biologiczna dojrzałość nie równa się dojrzałości w innych dziedzinach.
Cytuj:
I tak, z Waszego punktu widzenia na Samoa zostały zastosowane "hitlerowskie trójkąty". Pewna grupa ludzi jest oznaczona jako osobna ale to Wy ten przykład podaliście nie my.
Ale tam nie ma mowy o przymusie. To raczej wielowiekowa tradycja, z którą wszystkim jest dobrze. Fa'afafine - Samoan boys brought up as girls
Więc dopóki to jest dobrowolne, to dla mnie jest ok. Ale sugerowanie, że osoby homoseksualne powinny się w jakiś sposób "oznakować" już nie jest akceptowalne.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 22:52 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 marca 2010, 15:14
Posty: 170
Lokalizacja: Warszawa
Mi się nasunęła refleksja odnośnie przykładu z prysznicami i chrześcijaństwa.
Bo to jest właśnie imo efekt chrześcijaśskiego wyparcia/stłumienia naturalnej ludzkiej sexualności i uznania całej sfery cielesnej za nieczystą.
Dlaczego ktos ma się czuć "skrępowany" tym że osoba innej płci czy orientacji widzi go nago? hm....
Tm że ktoś wzbudza i odczuwa pożadanie? to po jedzeniu, spaniu i sraniu najnaturalniejsza rzecz w ludzkim życiu.

_________________
Nic nie jest prawdą wszystko jest dozwolone


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 23:07 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
No jest fajnie... zostałem już rasistą i dewotką... no i durniem. Kto da więcej?

Powtórzę więc raz jeszcze, choć i tak zapewne tego nie zrozumiecie lub zanegujecie dla zasady:
In fact, a study of 229 convicted child molesters in Archives of Sexual Behavior found that “eighty-six percent of offenders against males described themselves as homosexual or bisexual.”(*63)
Since almost thirty percent of male-on-male child sexual abuse is committed by homosexual or bisexual men (one-third male-on-male abuse times 86% identifying as homosexual or bisexual), but less than 3% of American men identify themselves as homosexual or bisexual,(*64) we can infer that homosexual or bisexual men are approximatelyten times more likely to molest children than heterosexual men.

A teraz przypisy:
(*63) W. D. Erickson, “Behavior Patterns of Child Molesters,” Archives of Sexual Behavior 17 (1988): 83.
(*64) Edward O. Laumann, John H. Gagnon, Robert T. Michael, and Stuart Michaels, The Social Organization
of Sexuality: Sexual Practices in the United States (Chicago: University of Chicago Press, 1994), p. 293—“Altogether, 2.8 percent of the men and 1.4 percent of the women reported some level of homosexual (or bisexual) identity.”

To nie jest publikacja oderwana od badań a jedynie je zbierająca.
Naprawdę nie bardzo wiem jak można w imię ślepych przekonań negować po prostu zebrane dane.

Dla tych, co im się szukać nie chce:
The Archives of Sexual Behavior is a peer-reviewed academic journal in sexology. It is the official publication of the International Academy of Sex Research.

Na polski: 86% z próbki statystycznej 229 oskarżonych i osądzonych za molestowanie seksualne dzieci przyznaje się do preferencji homoseksualnych lub biseksualnych.

To jest znakomita większość. Oczywiście można podważyć zarówno próbkę jak i wszystko na świecie tyle że wtedy kończą się argumenty a zaczyna wiara w ideologię.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 23:41 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:33
Posty: 188
hanif napisał(a):
Mi się nasunęła refleksja odnośnie przykładu z prysznicami i chrześcijaństwa.
Bo to jest właśnie imo efekt chrześcijaśskiego wyparcia/stłumienia naturalnej ludzkiej sexualności i uznania całej sfery cielesnej za nieczystą.
Dlaczego ktos ma się czuć "skrępowany" tym że osoba innej płci czy orientacji widzi go nago? hm....
Tm że ktoś wzbudza i odczuwa pożadanie? to po jedzeniu, spaniu i sraniu najnaturalniejsza rzecz w ludzkim życiu.


nie mozna wszystkiego stawiac w opozycji do chrześcijaństwa podam przykład; opisy plemion slowianskich jasno pokazują że wstydliwośc i ogłada nie były uznawane za cos dobrego przez wszystkie plemiona zdaje sie ze polan kijowskich kronikarz opisuje jako bardzo wstydliwych przy rodzicach , a inne plemie za obelżywych, wulgarnych i bezwstydnych. wiec spokojnie z tym chrzescijanskim argumentem

uranos gaja
bóg nieba-pioruna i bogini ziemia
to pierwowzór ładu społecznego ,pierwowzór o podstawach religijnych
archetyp

pra para ,która dokonała aktu kreacji-życie
podkreslam to odnośnie rodzimowierstwa czyli systemu religijnego i filozoficznego czerpiącego jak najwięcej z tradycji naszych przodków

_________________
www.watra.org.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 23:46 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Szerszeń:
Myślę, że po prostu dokonujesz mylnej interpretacji wyników tych badań*. Otóż mężczyzna wykorzystujący chłopca jest pedofilem, ale nie jest homoseksualistą. Dorośli mężczyźni go nie interesują. Tym właśnie różni się homoseksualizm czy heteroseksualizm od pedofilii - osoba homo/hetero kieruje swą seksualność ku "obiektom" po okresie dojrzewania, pedofil - ku dzieciom.
Cytuj:
Another problem related to terminology arises because sexual abuse of male children by adult men is often referred to as "homosexual molestation." The adjective "homosexual" (or "heterosexual" when a man abuses a female child) refers to the victim's gender in relation to that of the perpetrator. Unfortunately, people sometimes mistakenly interpret it as referring to the perpetrator's sexual orientation.

Pedofile posiadają zwykle określone preferencje co do wieku i płci dziecka. Jak wykazują badania, 9-40% pedofili preferuje dziecko tej samej płci. Nie oznacza to jednak, że pedofile ci są homoseksualni, bowiem preferencja względem płci dziecka nie ma związku z orientacją seksualną pedofila.

Zapewniam Cię, że psychiatrzy i psycholodzy znają te wyniki badań, a oficjalne stanowisko naukowe brzmi:
Cytuj:
Psychologowie, psychiatrzy i inni specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym, zgadzają się co do faktu, że homoseksualność nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym. Ponad 35 lat obiektywnych, dobrze zaprojektowanych badań naukowych wykazało, że homoseksualność, sama w sobie, nie wiąże się z zaburzeniami psychicznymi lub emocjonalnymi czy społecznymi problemami. Homoseksualność niegdyś była uważana za chorobę, ponieważ specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym i społeczeństwo dysponowali nierzetelnymi, opartymi na uprzedzeniach, informacjami.

W 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne uwzględniając nowe, lepiej zaprojektowane badania, usunęło homoseksualność z listy zaburzeń psychicznych i emocjonalnych. Dwa lata później, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne podjęło uchwałę popierającą to usunięcie.

Cytuj:
Polskie Towarzystwo Seksuologiczne jest zaniepokojone krzywdzącym wpływem społecznych uprzedzeń na funkcjonowanie psychiczne i społeczne osób homoseksualnych i biseksualnych oraz jest świadome niechlubnej roli, jaką w podtrzymywaniu tych uprzedzeń odegrała niegdyś nauka, która przez ponad sto lat (do 1973 w USA i do 1991 w Europie) uznawała homoseksualność za zaburzenie psychiczne. Ówczesne mniemanie o patologicznym charakterze homoseksualności okazało się niepoparte faktami naukowymi, lecz oparte na społecznych uprzedzeniach od wieków zakorzenionych w kulturze zachodniej. Dlatego też homoseksualność została wykreślona z obu najważniejszych klasyfikacji zaburzeń psychicznych – DSM i ICD.
Jednocześnie na Polskim Towarzystwie Seksuologicznym, jako na organizacji naukowej, spoczywa odpowiedzialność za rozpowszechnianie w społeczeństwie aktualnego stanu wiedzy seksuologicznej, szczególnie jeśli społeczna dezinformacja w zakresie seksuologii podtrzymuje niesłuszną dyskryminację jakiejkolwiek grupy społecznej.


* W żadnym wypadku nie uważam, żeby to oznaczało coś niepochlebnego o Twojej inteligencji. Po prostu to skomplikowana kwestia, często przedstawiana (np. w chrześcijańskich artykułach) w zmanipulowany sposób. Sorry, że wtrącę coś z mej działki, ale przypomina mi to sposób wykorzystywania danych przez denialistów zaprzeczających antropocentrycznym zmianom klimatu - robią to tak sprytnie, że wielu ludzi naprawdę im wierzy :(

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: niedziela, 16 stycznia 2011, 23:47 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
No jest fajnie... zostałem już rasistą i dewotką... no i durniem. Kto da więcej?


Ale się z tego uśmialem :lol: :lol: :lol:

Szerszen napisał(a):
Powtórzę więc raz jeszcze, choć i tak zapewne tego nie zrozumiecie lub zanegujecie dla zasady:
In fact, a study of 229 convicted child molesters in Archives of Sexual Behavior found that “eighty-six percent of offenders against males described themselves as homosexual or bisexual.”(*63)
Since almost thirty percent of male-on-male child sexual abuse is committed by homosexual or bisexual men (one-third male-on-male abuse times 86% identifying as homosexual or bisexual), but less than 3% of American men identify themselves as homosexual or bisexual,(*64) we can infer that homosexual or bisexual men are approximatelyten times more likely to molest children than heterosexual men.

A teraz przypisy:
(*63) W. D. Erickson, “Behavior Patterns of Child Molesters,” Archives of Sexual Behavior 17 (1988): 83.
(*64) Edward O. Laumann, John H. Gagnon, Robert T. Michael, and Stuart Michaels, The Social Organization
of Sexuality: Sexual Practices in the United States (Chicago: University of Chicago Press, 1994), p. 293—“Altogether, 2.8 percent of the men and 1.4 percent of the women reported some level of homosexual (or bisexual) identity.”

To nie jest publikacja oderwana od badań a jedynie je zbierająca.
Naprawdę nie bardzo wiem jak można w imię ślepych przekonań negować po prostu zebrane dane.

Dla tych, co im się szukać nie chce:
The Archives of Sexual Behavior is a peer-reviewed academic journal in sexology. It is the official publication of the International Academy of Sex Research.

Na polski: 86% z próbki statystycznej 229 oskarżonych i osądzonych za molestowanie seksualne dzieci przyznaje się do preferencji homoseksualnych lub biseksualnych.

To jest znakomita większość. Oczywiście można podważyć zarówno próbkę jak i wszystko na świecie tyle że wtedy kończą się argumenty a zaczyna wiara w ideologię.


Szerszeniu, na temat korelacji między homosexualizmem a pedofilią były już dyskusje, a nawet spore afery. Ktoś kiedyś stwierdził właśnie, że istnieje taka korelacja i zostało to brutalnie sprostowane z powołaniem się na wypowiedzi osób zajmujących się tym profesjonalnie. Nie jestem znawcą problemów związanych z pedofilią, bo nigdy nie zainteresował mnie ten temat, jednak wypowiedzi autorytetów zajmujących się tymi sprawami jasno wskazują, że te dwie sprawy stanowią zupełnie różne kategorie i nie istnieją żadne korelacje miedzy jedną a drugą. Gdzieś kiedy czytałem, że zasadniczo pedofilia jest klasyfikowana nie jako orientacja, tylko jako zaburzenie osobowości i polega na tym, że człowiek z powodu niedojrzałości lub kompleksów nie może sobie poukładać stosunków z dojrzałymi partnerami - jednak nie będę się przy tym upierał, bo nie pamiętam źródła.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 00:14 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
Jeśli by było tak jak mówisz, to skoro w społeczeństwie całościowym jest te 5% (powiedzmy nawet 10%) homoseksualistów, to analogiczny procent powinien być w próbce skazanych za molestowanie seksualne (bo są wycinkiem, małym ale wycinkiem całościowego społeczeństwa). Tymczasem jest ich wielokrotnie więcej. Masz jakieś naprawdę sensowne wytłumaczenie? Bo wątpię aby najpierw pytano o orientację a potem szukano specjalnie za co siedzą... wtedy można by zrobić nawet 100% bez problemu.

No chyba, że jesteś gotów podważać oficjalne dane publikowane przez międzynarodową organizację naukową, w jej oficjalnym periodyku?

Oczywiście jest to tylko statystyka i można nią obracać w różne strony (zapewne też robią to obie strony). Dlatego też uważam, że sprawa jest relatywnie prosta:

- Małżeństwa homoseksualne, zdecydowanie nie
- rejestrowalne związki partnerskie homo i heteroseksualne, czemu nie,
- posiadanie dzieci przez homoseksualistów, tylko z monitoringiem i oceniane jako środowisko z podwyższonym stopniem ryzyka - na mocy choćby powyższych badań.
- stosunek religii i grup religijnych do homoseksualistów jako ich sprawa wewnętrzna.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 00:24 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
Jeśli by było tak jak mówisz, to skoro w społeczeństwie całościowym jest te 5% (powiedzmy nawet 10%) homoseksualistów, to analogiczny procent powinien być w próbce skazanych za molestowanie seksualne (bo są wycinkiem, małym ale wycinkiem całościowego społeczeństwa). Tymczasem jest ich wielokrotnie więcej. Masz jakieś naprawdę sensowne wytłumaczenie? Bo wątpię aby najpierw pytano o orientację a potem szukano specjalnie za co siedzą... wtedy można by zrobić nawet 100% bez problemu.

No chyba, że jesteś gotów podważać oficjalne dane publikowane przez międzynarodową organizację naukową, w jej oficjalnym periodyku?

Oczywiście jest to tylko statystyka i można nią obracać w różne strony (zapewne też robią to obie strony). Dlatego też uważam, że sprawa jest relatywnie prosta:

- Małżeństwa homoseksualne, zdecydowanie nie
- rejestrowalne związki partnerskie homo i heteroseksualne, czemu nie,
- posiadanie dzieci przez homoseksualistów, tylko z monitoringiem i oceniane jako środowisko z podwyższonym stopniem ryzyka - na mocy choćby powyższych badań.


Widzę, że dane które podajesz różnią się od danych z którymi miałem do czynienia i z jasnym stanowiskiem expertów zajmujących się tymi sprawami.

Uważam, że homosexualiści powinni mieć takie same prawa jak reszta społeczeństwa tak samo jak haremy i wszelkie inne możliwe kombinacje w jakich ludzie chcą żyć. Natomiast nie mam zdania co do adopcji, tylko że z innych niż Ty powodów. Nie obawiam się większego prawdopodobieństwa napastowania sexualnego ( wierzę,e jest takie samo, jak w przypadku par heterosexualnych ) natomiast obawiam się reakcji środowiska z uprzedzeniami na taką sytuację i jej niekorzystnego wpływu na dziecko. Wszystko jest ok jeżeli nikomu nie szkodzi.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 00:25 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): piątek, 3 kwietnia 2009, 23:33
Posty: 223
Amvaradel, liczyłem na Ciebie ;( :(
Amvaradel napisał(a):
Rutilius: Trochę mnie zaskoczyłeś :) Ale i tak bardziej zaskakuje mnie jak - będąc "fanem" - kultury starożytnej Grecji można mieć takie podejście do homoseksualizmu.
Rutilius napisał(a):
2) czy wówczas ktokolwiek wpadł na pomysł, by ustanawiać homo-małżeństwa? Czy znasz w ogóle jakąkolwiek cywilizację przed naszą, gdzie nazywano by małżeństwem związek dwóch mężczyzn/kobiet? 3) Czy oni dobrze na tym wyszli?
W czym konkretnie moje podejście nie przystaje do starożytnej Grecji? Że nie praktykuję okazjonalnych kontaktów homoseksualnych z młodszymi chłopcami? Cóż, pozwolę sobie zacytować prof. Krawczuka (wywiad) i się pod tym podpisać ;):
Cytuj:
Ale muszę przyznać, że nawet starożytni Rzymianie czy Grecy nie byli tak rozbuchani seksualnie jak współczesne społeczeństwo. Powiedzmy sobie szczerze: dla starożytnych seks i ciało były naturalnością, nie obowiązywało żadne tabu. Owszem, o pewnych rzeczach nie mówiło się publicznie, zostawały w alkowie, ale też nikt nie robił z posiadania przez kogoś odmiennych preferencji wielkiej sprawy. W kwestii odmienności, bo ja przecież uważam się za potomka starożytnych, cóż... No mogłoby mnie samego martwić, że jestem taki heteroseksualny... Tak nawet sobie kiedyś czasem myślałem: może nie wypada tak być do końca dogmatykiem i tylko kobiety... Doceniam uroki młodych mężczyzn, ale wciąż pobudzają mnie jedynie intelektualnie. Cały czas jednak nad sobą pracuję...

Amvaradel napisał(a):
Ok, rozumiem, że dla kogoś to może być krępujące. Ale czy to nie jest problem, który można rozwiązać zwykłą kulturalną rozmową i dogadaniem się żeby nie korzystać z tego prysznica w tym samym czasie? Moim zdaniem odrobina dobrej woli obu stron załatwia sprawę.

:roll: Czy naprawdę sądzisz (i inni), że mi chodziło o prysznic? To był tylko wydumany przykład. I przecież nie chodziło mi o to, by u nas wprowadzać rozwiązania z Samoa, a jedynie o pokazanie dlaczego one działały tak dobrze!
Amvaradel napisał(a):
Cytuj:
Dlatego w kontakcie z homoseksualistą pojawia się dysonans i uczucie dyskomfortu: 1) jestem dla X obiektem seksualnym, 2) X jest mężczyzną, 3) X nie jest dla mnie obiektem seksualnym.
Czy dla Ciebie absolutnie każda kobieta jest obiektem seksualnym? Bo ja przyznam, że na większość ludzi w ogóle nie patrzę przez ten pryzmat i - jeśli ktoś nie jest w moim typie - to nie dostrzegam w ogóle tego aspektu.
Zadziwiające. Jak można czytając jedno zdanie zupełnie zapomnieć tego, co było dwa zdania wcześniej:
Rutilius napisał(a):
Na poziomie świadomym bowiem możemy sobie oczywiście wiele rzeczy wytłumaczyć i zrozumieć, ale nasz intelekt jest za wolny jak na standardy natury, dlatego podświadomie myślimy quasiautomatycznie. Sądzę, że u heteroseksualnych mężczyzn występuje następujący prosty model w którym trzy elementy sprzęgają się automatycznie:
(dodałem aparat łopatologiczny - wyróżnienia). Nie słyszałaś o czymś takim jak "myślenie ciałem"? Nasz intelekt i świadoma percepcja jest dodatkiem, któremu wydaje się, że jest najważniejszy, ale dla natury - powiem bardzo brutalnie - jesteśmy tylko maszynkami do rozmnażania (oczywiście które muszą jeść i przeżyć napaść).
Cytuj:
małpują instytucje heteryków, a w najgorszym uzurpują sobie do nich prawo
Pierwsze dotyczyło związków partnerskich, drugie - pseudomałżeństwa. To pierwsze mi nie przeszkadza, natomiast Lucky nigdzie nie twierdził, iż zadowoliłyby go związki partnerskie, co wiecej bronił idei absolutnej równości (czego logiczną konsekwencją jest też prawo do adopcji czy ew. sztucznej prokreacji).

_________________
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 00:34 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Rutilius napisał(a):
Pierwsze dotyczyło związków partnerskich, drugie - pseudomałżeństwa. To pierwsze mi nie przeszkadza, natomiast Lucky nigdzie nie twierdził, iż zadowoliłyby go związki partnerskie, co wiecej bronił idei absolutnej równości (czego logiczną konsekwencją jest też prawo do adopcji czy ew. sztucznej prokreacji).


Masz racje i ja jestem tego świadomy. Z jednej strony zasługują na idealnie równe prawa, z drugiej równe prawa oznaczają prawo do adopcji. Mam wątpliwości co do tego ostatniego z uwagi na nietolerancyjne społeczeństwo, którego nieprzychylność w stosunku do takiego stanu rzeczy może niekorzystnie odbić się na dziecku. Bo osobiście nie mam żadnych wątpliwości, że na przykład moje znajome lesbijki świetnie zajęły by się dzieckiem.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 01:16 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 marca 2010, 15:14
Posty: 170
Lokalizacja: Warszawa
ależ przytoczone wyniki badań nie zostały by uznane przez żadną rzetelna instytucję naukową jako dowód na cokolwiek poza tym, ze wśród skazanych za pedofilię występuje nadreprezentacja osób bi- i homo seksualnych.
Dwie błedne presupozycje:
1. każdy skazany jest faktycznie winny
2. wszyscy winni zostali skazani czy też dokładniej proporcje śród skazanych sa dokładnie takie same jak wśród wszystkich sprawców czynów.

Prosta analogia- wśród skazanych za gwałty w USa domiują murzyni a wszędzie na swiecie osoby o niskim statusie społecznym.
Natomiast jak pokazuja badania większosc gwałcicieli to osoby znane często ofiarom, członkowie rodzin i wielu przedstawicieli "zawodów zaufania społecznego" (nauczyciele, trenerzy czy kapłani). W wielu jednak takich wypadkach nie dochodzi do zgłoszenia na policję ani procesu czy skazania. Z oczywistych jak sądzę powodów.

_________________
Nic nie jest prawdą wszystko jest dozwolone


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 01:40 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2007, 18:55
Posty: 1018
hanif napisał(a):
ależ przytoczone wyniki badań nie zostały by uznane przez żadną rzetelna instytucję naukową jako dowód na cokolwiek poza tym, ze wśród skazanych za pedofilię występuje nadreprezentacja osób bi- i homo seksualnych.


Pytanie otwarte... co jest tego przyczyną, że jest taka nadreprezentacja?
Przypadek?
Skłonności?


Na tej samej zasadzie można stwierdzić, że w sumie nie wiadomo czemu statystycznie częściej u homoseksualistów występuje AIDS lub inne choroby weneryczne. Masz tego potwierdzenie w artykułach z tego portalu medycznego, który sam polecałeś.
Tyle, że wiadomo - środowisko to znacznie częściej statystycznie zmienia partnerów, a sposób uprawiania seksu (zwłaszcza przez mężczyzn) znacznie częściej naraża ich na otarcia i uszkodzenia skóry.
Ale idąc Twoim tokiem rozumowania, to też nie ma żadnego absolutnie związku ze statystyką chorobową.

@Amvaradel czyli Twoim zdaniem homoseksualista to jedynie człowiek odbywający stosunek z dojrzałym osobnikiem tej samej płci?
A pedofil to jedynie człowiek odbywający stosunek z dzieckiem.

Zatem wedle Twojej definicji:
W środowisku homoseksualistów jest 0% (słownie zero procent) pedofili.

Wybacz ale to jest wierutna bzdura już nawet logiczna.

Definicja homoseksualizmu:
Homoseksualizm (z greki ὁμόιος homoios = taki sam, równy, i z łac. sexualis = płciowy), inaczej: homoseksualność – zaangażowanie psychoemocjonalne i pociąg seksualny do tej samej płci.

BEZ ROZRÓŻNIENIA NA WIEK.
cbdo.

_________________
Sztokfish - skazany za zimnolubność.
Dobra rada dla L: Nim znów użyjesz słowa poganin i relatywizm razem, zapoznaj się z terminem tabu.
http://www.runy.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 02:23 
Offline
Stormborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 stycznia 2009, 23:39
Posty: 1844
Lokalizacja: Toronto, ON, Canada
Szerszen napisał(a):
Na tej samej zasadzie można stwierdzić, że w sumie nie wiadomo czemu statystycznie częściej u homoseksualistów występuje AIDS lub inne choroby weneryczne. Masz tego potwierdzenie w artykułach z tego portalu medycznego, który sam polecałeś.
Tyle, że wiadomo - środowisko to znacznie częściej statystycznie zmienia partnerów, a sposób uprawiania seksu (zwłaszcza przez mężczyzn) znacznie częściej naraża ich na otarcia i uszkodzenia skóry.
Ale idąc Twoim tokiem rozumowania, to też nie ma żadnego absolutnie związku ze statystyką chorobową.


To ja ci odpowiem. Po pierwsze dlatego, że właśnie w wielu krajach nie ma legalizacji takich związków, a to może choć nie musi wpływać na zwiększenie wierności partnerskiej. Po drugie mechanizm stosunków sexualnych w przypadku mężczyzn homosexualnych jest taki, że istnieje w nim o wiele większe prawdopodobieństwo kontaktu spermy z krwią niż w przypadku stosunków hetero, co drastycznie zwiększa prawdopodobieństwo zarażenia.

Szerszen napisał(a):
@Amvaradel czyli Twoim zdaniem homoseksualista to jedynie człowiek odbywający stosunek z dojrzałym osobnikiem tej samej płci?
A pedofil to jedynie człowiek odbywający stosunek z dzieckiem.

Zatem wedle Twojej definicji:
W środowisku homoseksualistów jest 0% (słownie zero procent) pedofili.

Wybacz ale to jest wierutna bzdura już nawet logiczna.

Definicja homoseksualizmu:
Homoseksualizm (z greki ὁμόιος homoios = taki sam, równy, i z łac. sexualis = płciowy), inaczej: homoseksualność – zaangażowanie psychoemocjonalne i pociąg seksualny do tej samej płci.

BEZ ROZRÓŻNIENIA NA WIEK.
cbdo.


OK, rozwinę to, o czym pisałem wcześniej. W materiałach definiowano pedofilię w następujący sposób. Jeżeli 6-latkowi podoba się 6-letnia dziewczynka, to nie jest to pedofilia. W miarę wzrostu człowiekowi podobają się osoby mniej więcej w jego wieku, czyli - jak on - coraz starsze. Niech to będą przedstawiciele płci w kierunku której skierowana jest orientacja w wieku wiek własny +/- 8 lat. To działa i u hetero i u homosexualisów. Z pedofilią mamy do czynienia kiedy mechanizm odpowiedzialny za to, że z naszym starzeniem się obiekty naszej pożądliwości zaczynają być coraz starsze zostaje zatrzymany w jakimś młodym wieku. Zasada działania tego mechanizmu nie ma nic wspólnego z orientacją - może zachodzić zarówno u hetero jaki i bi lub homo - sexualnych osobników. Nie pamiętam źródła, ale tak to właśnie było w nim wyjaśnione i - jak dla mnie - brzmi sensownie.

_________________
Wicca - Zwięźle o religii funkcjonującej pod nazwą Wicca Tradycyjne. Miniportal wprowadzający w świat magii i w pojęcia typu kowen, inicjacja, rytuał, czarostwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 09:01 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 marca 2010, 15:14
Posty: 170
Lokalizacja: Warszawa
Szerszen
jest tak z bardzo prostego powodu- osoba(niezależnie od płci i wieku) wykorzystana sexualnie przez poważany "filar lokalnej społeczności" w postaci nauczyciela, księdza czy wujka o wiele rzadziej zlozy doniesienie. Następnie taka sprawa o wiele rzadziej trafi do prokuratury a finalnie jeszcze rzadziej dojdzie do wyroku skazującego. Po drodze mamy cały czas presję na ofiarę i jej rodzinę. Co dzieje się wokół przypadków wykorzystywania sexualnego w krk jest na to swietnym przykładem.

A co do HIV to tez może warto sięgać nie tylko do swoich uprzedzeń, schematów i uproszczeń.
Obecnie najbardziej narażony na zarażenie wirusem HIV to heteresoksualny, mieszkający w duzym mieście, pracownik korporacji w wieku ok. 30 lat.
Na co nota bene duży wpływem miała obiegowa opinia o AIND jako "pedalskiej zarazie"

_________________
Nic nie jest prawdą wszystko jest dozwolone


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Homoseksualizm a prawa przyrody
PostNapisane: poniedziałek, 17 stycznia 2011, 11:58 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Szerszeń:
Cytuj:
czyli Twoim zdaniem homoseksualista to jedynie człowiek odbywający stosunek z dojrzałym osobnikiem tej samej płci?
A pedofil to jedynie człowiek odbywający stosunek z dzieckiem.
Zatem wedle Twojej definicji:
W środowisku homoseksualistów jest 0% (słownie zero procent) pedofili.
Wybacz ale to jest wierutna bzdura już nawet logiczna.

Z tego, co się zorientowałam, pedofilów dzieli się na fiksacyjnych - podniecają ich tylko dzieci oraz regresyjnych - traktujących dziecko jako obiekt zastępczy w sytuacji, gdy z różnych powodów nie wychodzą im kontakty z dorosłymi.
Tych pierwszych w ogóle nie powinno się dzielić na homo czy hetero, bo ich kobiety czy mężczyźni w ogóle nie pociągają. (Może być tak jak pisze Lucky - u nich orientacja homo czy hetero w ogóle się nie rozwinęła)
W przypadku tych drugich owszem, można mówić o orientacji homo/heteroseksualnej, ale są przypadki, gdy mężczyzna, który nie nawiązał satysfakcjonujących relacji z kobietami jako obiekt zastępczy wybiera chłopca. Nie ma tu prostego przełożenia typu: podobają mu się kobiety- wybierze dziewczynkę czy podobają mu się mężczyźni - wybierze chłopca.
Cytuj:
Definicja homoseksualizmu:
Homoseksualizm (z greki ὁμόιος homoios = taki sam, równy, i z łac. sexualis = płciowy), inaczej: homoseksualność – zaangażowanie psychoemocjonalne i pociąg seksualny do tej samej płci.
BEZ ROZRÓŻNIENIA NA WIEK.

Wybacz, ale ta definicja nie zawiera też wskazania czy chodzi o ten sam gatunek :wink:

Rutilius:
Cytuj:
W czym konkretnie moje podejście nie przystaje do starożytnej Grecji? Że nie praktykuję okazjonalnych kontaktów homoseksualnych z młodszymi chłopcami? Cóż, pozwolę sobie zacytować prof. Krawczuka (wywiad) i się pod tym podpisać ;)

Wypowiedź profesora sympatyczna i dowcipna, zwłaszcza zdanie Cały czas jednak nad sobą pracuję... :)
Przykro mi, ale Twoje wypowiedzi odbieram jako będące w innym tonie, odczytuję z nich raczej niechęć do homoseksualistów a nie rozbawioną akceptację jak w wypowiedzi profesora.
Cytuj:
Czy naprawdę sądzisz (i inni), że mi chodziło o prysznic? To był tylko wydumany przykład. I przecież nie chodziło mi o to, by u nas wprowadzać rozwiązania z Samoa, a jedynie o pokazanie dlaczego one działały tak dobrze!(...) (dodałem aparat łopatologiczny - wyróżnienia). Nie słyszałaś o czymś takim jak "myślenie ciałem"? Nasz intelekt i świadoma percepcja jest dodatkiem, któremu wydaje się, że jest najważniejszy, ale dla natury - powiem bardzo brutalnie - jesteśmy tylko maszynkami do rozmnażania.
Przyznaję, nie wiem o co Ci chodzi. Zwłaszcza w zestawieniu z tą Grecją, gdzie mężczyźni się swojej nagości nie wstydzili - całe zawody sportowe odbywały się nago, a wizerunki na ceramice to całe mnóstwo nagich mężczyzn, często w miłosnych uściskach...

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 173 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL